zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Sport

Warta Zawiercie rozegrała pierwszy mecz w rundzie wiosennej [RELACJA+WYNIK]

W ten weekend rozpoczęła się runda wiosenna sezonu 2016/2017.

W ramach 18. kolejki Warta Zawiercie zmierzyła się dziś na wyjeździe ze znajdującą się na 13. miejscu w tabeli drużyną Ruch II Chorzów. Niestety zielono-biało-zieloni przegrali w Chorzowie 2:4. Po zakończeniu 18. kolejki piłkarze z Zawiercia znajdują się na 2. miejscu w tabeli, do lidera – Gwarka Tarnowskie Góry – brakuje Warcie 3 punktów.

Następny mecz Warty Zawiercie – również na wyjeździe – odbędzie się w przyszły weekend: 18-19 marca. Zielono-biało-zieloni zmierzą się (ponownie na wyjeździe) z KS Pankami (16. miejsce w tabeli).

Przeczytajcie relację z meczu pochodzącą ze strony KP Warta Zawiercie:

Już pierwsza centra w nasze pole karne zakończyła się bramką dla gospodarzy. Po dokładnym podaniu Visnakovsa, niefortunnie interweniował Adrian Marek i w 21 sek skierował piłkę obok Sitki. Warta szybko wyrównała. Lewą stroną pognał Adamiecki, który “przedziurawił” Adama Pazio, po czym dokładnie wrzucił na 5 metr pod nogi Nowaka. Strzał Rafała zdołał odbić Miszczuk, ale skuteczną dobitką popisał się Filip Wiśniewski. 8 minut później niepilnowany na 20 metrze Oleksy uderzył w samo okienko naszej bramki, nie dając żadnych szans Sitce. Kolejne minuty to wyrównana gra, w 20 minucie powinno być 2-2, a swoją drugą bramkę powinien zdobyć “Wiśnia”, ale dobra interwencja Cichockiego uratowała Niebieskich. W piłce nożnej najczęściej niewykorzystane sytuacje lubią się zemścić… czego nasza drużyna doświadczyła 2 minuty później. Po rzucie rożnym w zamieszaniu pod naszą bramką najsprytniejszym piłkarzem okazał Nowak, który z bliskiej odległości pokonał Sitkę, ustalając wynik do przerwy, który mógł jeszcze zmienić Wiśniewski w 38 min, ale piłka po jego strzale minęła słupek bramki Miszczuka. W przerwie w naszej drużynie doszło do dwóch zmian Adamieckiego zastąpił Bajor, a Kubika Zachara. Druga połowa rozpoczęła się pechowa dla Biało-Zielonych bowiem Bajor popełnił błąd przy wyprowadzaniu piłki ze strefy obronnej po czym wyciął równo z trawą w “16” Araka. Poszkodowany napastnik gości ustawił piłkę na 11 metrze i pewnym strzałem w środek bramki pokonał 4 raz w tym meczu naszego bramkarza. Sytuacja ta praktycznie zamknęła mecz, lecz nasi piłkarze za sprawą Michała Sołtysika, Furgacza i Zachary próbowali odwrócić losy meczu. W 70 min strzał z rzutu wolnego Sołtysika był minimalnie niecelny. Dopiero ostatnia minuta regulaminowego czasu gry przyniosła nam bramkę. Zamieszanie w polu karnym Niebieskich wykorzystał Zachara. Warta próbowała jeszcze pójść za ciosem, ponownie Zachara w 1 minucie doliczonego czasu gry mógł pokonać raz jeszcze Miszczuka. Niestety ta sztuka się nie udała i mecz ostatecznie zakończył się naszą porażką 2-4. Warto dodać, że w drużynie Warty zadebiutował dziś junior Szymon Maszczyk. Za tydzień czeka nas kolejny bój z drużyną walczącą o utrzymanie KS Panki.

RUCH II Chorzów – WARTA Zawiercie 4-2 (3-1)

1-0 Marek 1`-sb; 1-1 F.Wiśniewski 2`; 2-1 Oleksy 9`; 3-1 Nowak 22`, 4-1 Arak 48`-k; 4-2 Zachara 89`

RUCH: Miszczuk-Pazio,Cichocki,Małkowski,Oleksy-Visnakovs,Nowak,Walski,Słoma,Bargiel-Arak

WARTA: Sitko-Żemła,M.Sołtysik(85` Kramarczyk),Marek,Strojek-Mąka,Kubik(46`Zachara),Furgacz,Adamiecki(46`Bajor)-Nowak-F.Wiśniewski(89`Maszczyk) rezerwowi:J.Wiśniewski,Karpiński,Radosz

sędziowie: Piotr Lasyk, Marcin Kasprzyk, Dawid Woliński (KS Bytom)

widzów ok. 100

 

Źródło: www.wartazawiercie.pl

1 KOMENTARZ

  1. Zapomnieliście dodać, że w Ruchu grało 10 zawodników z I składu, z czego Pazio, Arak, Cichocki, , Oleksy ,Visniakovs w sobotę byli w 16 meczowej Ruchu na mecz z Lechią, że kibice z Zawiercia pojechali do Chorzowa kibicować Ruchowi – ale wstyd

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.