Viret na wyjeździe, Warta na swoim boisku. Jak im poszło?

Viret CMC Zawiercie spotkał się na wyjeździe z SPR PWSZ Tarnów, z kolei Klub Piłkarski Warta Zawiercie na swoim boisku podjął Raków II Częstochowa.

Zagraliśmy dobry mecz, ale na takiego przeciwnika to nie wystarczyło. Przez pierwszy kwadrans mieliśmy kontakt z rywalami, a w 13 minucie prowadziliśmy nawet jedną bramką. Zabrakło jednak sił, a do tego doszły błędy w ataku i w efekcie gospodarze mieli do przerwy 8 bramek przewagi – powiedział trener Viretu CMC Michał Boczek po meczu w Tarnowie. Zdecydowanym faworytem tego spotkania byli gospodarze i ich wygrana ani przez moment nie była zagrożona. – Po zmianie stron podjęliśmy ryzyko i walczyliśmy bramka za bramkę. Różnica z pierwszej połowy utrzymywała się do 45 minuty. W końcówce meczu trener gospodarzy wymienił jednak cały skład. Na boisko weszli wypoczęci zawodnicy, a my nie mamy takiego pola manewru – relacjonuje Michał Boczek. Pomimo wysokiej porażki, trener jest zadowolony z postawy zawodników. – Moim celem jest ogrywanie młodzieży Viretu CMC. Każdy wyciągnął z tego meczu dużo nauki i w przypadku młodych zawodników będzie to procentowało w przyszłości. W Tarnowie grają bardzo dobrzy zawodnicy, ale moi podopieczni walczyli i za to należą im się brawa. Pomimo wysokiej porażki, schodziliśmy z parkietu z podniesionym czołem, a ja byłem dumny z zawodników – podsumowuje Michał Boczek – czytamy na stronie internetowej KS Viret CMC Zawiercie.

SPR PWSZ Tarnów – Viret CMC Zawiercie 40:25 (20:12). W następny meczu Viret podejmie na swoim boisku ŚKPR Świdnicę. Do końca sezonu I ligi piłki ręcznej mężczyzn zostały 4 mecze, drużyna z Zawiercia znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli z 11 punktami na koncie (kolejny zespół w tabeli ma 20 punktów).

Z kolei 2:0 (1:0 do połowy) swojego rywala pokonali piłkarze Warty Zawiercie.

W meczu 24 kolejki IV ligi śląskiej podopieczni Andrzeja Orzeszka pokonali rezerwy częstochowskiego Rakowa 2-0. Bramki dla Biało-Zielonych zdobyli Sebastian Radosz i Damian Adamiecki. Następne spotkania Warta rozegra już w najbliższą środę w Jaworznie z miejscową Szczakowianką. Pierwszy gwizdek sędziego zaplanowany jest na godzinę 18 – czytamy na stronie Warty Zawiercie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.