zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Sport

Najlepszy zawodnik meczu z Asseco Resovii Rzeszów: “Udało nam się odnieść zwycięstwo w trudnym meczu” [AUDIO + ZDJĘCIA]

W piątek 6 marca w hali Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Blanowskiej 40 w Zawierciu odbył się mecz Aluron Virtu CMC Zawiercie. Jurajscy Rycerze podjęli na swoim boisku Asseco Resovię Rzeszów. Trenerem drużyny z Rzeszowa jest Emanuele Zanini, były trener Aluron Virtu CMC Zawiercie (poprzednik Marka Lebedewa).

Wynik meczu Aluron Virtu CMC Zawiercie – Asseco Resovia Rzeszów to 2:3 (25:21, 21:25, 22:25, 25:17, 13:15).

Posłuchajcie komentarza po meczu trenera Jurajskich Rycerzy Dominika Kwapisiewicza:

A oto co powiedział najlepszy zawodnik meczu zwycięskiej drużyny – Zbigniew Bartman z Asecco Resovii Rzeszów:

Choć w pierwszej akcji meczu Nikołaj Penczew został zablokowany przez Zbigniewa Bartmana, to po chwili posłał dwa asy, a gdy kolejnego dołożył Piotr Lipiński, żółto-zieloni prowadzili już 9:3. Mylił się jednak ten, kto sądził, że to ustawi wynik seta. Rzeszowianie zdobyli 4 punkty w serii i szybko nawiązali walkę. W drugiej połowie partii Jurajscy Rycerze zaczęli jednak podbijać ataki rywali, niesamowitą piłkę skończył Mateusz Malinowski, posłał następnie rakietę zza 9 metra i gospodarze wrócili na pięciopunktowe prowadzenie. Drugi raz nie dali już przeciwnikom zmniejszyć różnicy i wygrali do 21. Drugi set rozpoczął się znacznie lepiej dla Asseco Resovii, bo od jej prowadzenia 3:0. Gospodarze podgonili wynik, ale za chwilę rywale znowu odskoczyli dzięki skutecznym blokom. Rycerze ponownie rzucili się do pogoni i doszli rywali na zaledwie punkt, a pomógł w tym niezawodny w polu serwisowym Mateusz Malinowski. Przy stanie 20:21 po dość długim kontakcie z piłką Nicolas Marechal wepchnął ją za blok, ale arbiter nie odgwizdał błędu. Na zagrywkę zadaniowo wszedł Kawika Shoji, posłał dwie bomby i praktycznie przesądził tym o rozstrzygnięciu w tej partii. Po pięciominutowej przerwie rzeszowianie kontynuowali dobrą grę w ataku i bloku, z kolei Aluron Virtu CMC kompletnie zgubił rytm i w pewnym momencie tracił już do rywali 8 punktów. Jurajscy Rycerze po raz kolejny pokazali, że nigdy nie składają broni i przy trudnych zagrywkach Marcina Walińskiego, już z Grzegorzem Boćkiem i Arashem Dosanjhem na boisku, zmniejszyli straty tylko do punktu. Niestety, niesamowita pogoń kosztowała wiele sił, co odbiło się na końcówce. Tę na swoją korzyść rozstrzygnęli rywale i to oni objęli prowadzenie. Dominik Kwapisiewicz postanowił zacząć czwartego seta w takim samym składzie, w jakim tak obiecująco kończył poprzedniego, a także z Marcinem Walińskim w polu serwisowym. Okazało się to być strzałem w dziesiątkę, bo momentalnie zrobiło się 5:0. Po takim początku nie pozostało już nic innego, jak kontrolować przewagę, a żółto-zieloni robili to naprawdę znakomicie. Na zagrywce tym razem zadaniowo pojawił się Malina i zrobił to, co robi najlepiej, czyli posłał asa, a następnie dwie niezwykle trudne zagrywki, po których Aluron Virtu CMC stawiał skuteczne bloki. Dzięki temu gospodarze wygrali różnicą aż 8 punktów! Początek tie-breaka był chyba najbardziej wyrównany ze wszystkich partii, ale po udanym bloku to Asseco Resovia zmieniała strony przy dwupunktowym prowadzeniu. Po skutecznej kontrze jeszcze je powiększyła i choć Rycerze po chwili odrobili tę część strat, to na ich resztę zabrakło już czasu. MVP został wybrany Zbigniew Bartman – czytamy w relacji z meczu na stronie internetowej klubu.

Nagrania / zdjęcia: Paweł Kmiecik
redakcja@zawiercianskie.pl

2 KOMENTARZE

  1. dopóki w składzie drużyny nie będzie odpowiednio % ilości zawodników z Ukrainy, dopóty wyniki będą mizerne – dziwne, że sponsorzy jeszcze na to nie wpadli, choć gdzieś już o tym pewnie słyszeli

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.