Mistrzostwa oldbojów [W OBIEKTYWIE GRZEGORZA JASTRZĘBIA]

W sobotę i niedzielę w Zawierciu odbyły się XXVII Halowe Mistrzostwa Polski Oldbojów.

To był wspaniały come back. Piłkarze Gwarka Zabrze w ubiegłym roku przyjechali bronić tytułu, ale ta sztuka im się nie udała. Wprawdzie grali dobrze jak przed rokiem, ale przeciwnicy wznieśli się na wyżyny i nie pozwolili na powtórzenie sukcesu. Tym razem było inaczej.

Już od samego początku drużyna prezentowała wyjątkowo wysoki poziom i pokonując przeciwników dotarła do ścisłego finału gdzie zremisowała z ubiegłorocznym mistrzem Pogonią Szczecin. O mistrzostwie decydowały karne, a w tych lepsi piłkarze z Zabrza i to im przypadł tytuł mistrza na 2017 rok. Ale nim to nastąpiło odbyły się eliminacje grupowe.

W grupie A zaczęło się od mocnego strzelania Concordii, która w pierwszych dwóch spotkaniach zaaplikowała przeciwnikom 10 goli i była już jedną nogą w niedzielnych finałach. Potem dołożyła tylko remis z Zagłębiem i zwycięstwo z Szczakowianką i pewne pierwsze miejsce. Za jej plecami toczyła się walka o drugą lokatę. Tę zdobyli niespodziewanie piłkarze z Dąbrowy po pokonaniu drużyny z Kielc 5:2.

Grupa B rozgrywała zawody równolegle w hali przy ulicy Żeromskiego. Tam zaczęło się od mocnego strzelania, bo pierwsze dwa spotkania zakończyły się wynikami 9:1 i 9:2. A w kolejnych meczach padało jeszcze więcej bramek. Bardzo dobrze grał zespół GKS Jastrzębie który wygrał trzy mecze i tylko jeden zremisował zapewniając sobie awans. O drugie miejsce trwała walka do ostatniego spotkania. Te rozgrywały drużyny Zagłębia Sosnowiec i Polonii Warszawa. Piłkarzom z Warszawy wystarczał remis. Na początku meczu prowadzenie Zagłębia i to 4:0. Do przerwy 4:2. Ale końcowy wynik to 4:4 i zamiast awansu Sosnowiczanie musieli przeżyć gorycz porażki.

W grupie C o palmę pierwszeństwa walczyły trzy drużyny. Hutnik Kraków, Polonia Rzeszów i Gwarek Zabrze. Wszystkie mecze wygrali Krakowianie i bez problemów awansowali dalej. Natomiast drugiego finalistę miał wyłonić mecz pomiędzy Gwarkiem i Polonią. Zaczęło się fatalnie dla późniejszego mistrza bo do przerwy 0;2. Ale klasę zespołu poznaje się po tym jak kończy a nie jak zaczyna. W drugiej odsłonie Zabrzanie strzelają przeciwnikowi cztery gole i pewnie awansują do dalszych gier. Szkoda tylko Polonii Rzeszów, bo grając zapewne w innej grupie zapewniłaby sobie awans do dalszych gier.

Grupa D miała jednego faworyta a była nim drużyna wielokrotnego mistrza oldbojów Cracovia Kraków. Tak się stało wygrała pierwsze trzy mecze i w ostatnim granym już na luzie zremisowała z KSZO co nie miało znaczenie na miejsce w tabeli. Na drugim miejscu drużyna kierowana przez Jarosława Leśniaka (wielokrotnego uczestnika naszej imprezy) Oldboys Olsztyn. Wprawdzie zespół zanotował jedną porażkę z Cracovią, ale wszystkie pozostałe wygrał i pewnie zajął drugie premiowane miejsce.

Finały – w grupie E grali: Warta Zawiercie, Zagłębie Dąbrowa, Gwarek Zabrze, Cracovia Kraków i GKS Jastrzębie. Pierwsze dwa zespoły z wymienionych stanowiły tło dla pozostałych. Pomiędzy pozostałymi rozegrała się walka o awans do najlepszej czwórki. Najpierw Cracovia remisuje z Gwarkiem, potem piłkarze z Zabrza wygrywają z Jastrzębiem, by później zremisować z Zagłębiem. Podobnie Cracovia wygrywa dwa mecze z najsłabszymi ale remisuje z GKS Jastrzębie. Jednak ten remis decyduje o tym, że to krakowianie awansują z drugiego miejsca, bo pierwsze zagwarantowali sobie późniejsi mistrzowie.

W grupie F grali zeszłoroczni mistrzowie i to w nich upatrywano faworyta. Rzeczywiście nie zawiedli, wygrali wszystko i pewnie awansowali do czwórki. Za ich plecami toczyła się walka o drugie premiowane awansem miejsce. Z tej rywalizacji zwycięsko wyszedł zespół Hutnika, który tylko zremisował z Concordią. Ale ten remis wystarczył by przejść dalej.

Wreszcie walka o najwyższe lokaty. Najpierw Gwarek nie daje szans Hutnikowi, bo choć wygrywa 4:3 to od samego początku wygrywa dwoma bramkami, by w końcówce sprokurować sobie nerwówkę. W drugim półfinale bardzo zacięty mecz Pogoni z Cracovią, ale ubiegłoroczni mistrzowie w końcówce strzelają dwa gole i grają ponownie o tytuł.

Mecz o III miejsce to walka dwóch krakowskich drużyn w której lepsza Cracovia. O I miejsce najpierw prowadzi gwarek 1:0 i 2:1. Potem Pogoń 2:3. Ale w końcówce najlepszy strzelec i zawodnik imprezy doprowadza do remisu i o tytule decydują karne. Zaczyna Pogoń i już w pierwszym strzale nie zdobywa gola. Zabrzanie się nie mylą. Strzelają trzy gole i zdobywają po raz drugi tytuł Halowego Mistrza Polski Oldbojów.

Tekst: Urząd Miejski w Zawierciu
Zdjęcia: Ośrodek Sportu i Rekreacji (Grzegorz Jastrząb/Eleven Studio)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.