zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Sport

KP Warta Zawiercie przegrywa kolejne mecze. Dlaczego? [WYWIAD Z PREZESEM]

Klub Piłkarski Warta Zawiercie w 7 meczach w rozpoczętym w sierpniu sezonie 2017/2018 odnotowała jedno zwycięstwo, jeden remis i 5 przegranych. W tej chwili znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli. Przeczytajcie wywiad na temat sytuacji klubu z jej prezesem – Bogdanem Janikowskim.

Paweł Kmiecik: Co się dzieje z Wartą Zawiercie?

Bogdan Janikowski: Jesteśmy na ostatnim miejscu w tabeli. Jest kilka problemów, które się nałożyły – po pierwsze przebudowa zespołu, mamy kilku nowych zawodników, którzy potrzebują czasu, aby się wkomponować w ten zespół, żeby grać na odpowiednim poziomie, żeby ten zespół był zespołem, a nie zbiorem kilku indywidualności. Po drugie trochę słabsza forma niektórych zawodników, którzy w poprzednim sezonie bardziej błyszczeli. Następna rzecz to nowy trener, który musi mieć trochę czasu na pracę z tym zespołem. Te wyniki, które osiągamy są oczywiście nie do zaakceptowania i wszyscy nad tym ubolewamy co się dzieje w klubie, ale uważam, że z biegiem czasu będzie tylko lepiej. Gorzej już być nie może.

Możemy spaść z 4 Ligii?

Nie, o to akurat jestem bardzo spokojny. Uważam, że piłkarsko jesteśmy lepsi od innych drużyn, brakuje koncentracji, brakuje wykorzystania tych sytuacji, które stwarzamy, bo w każdym meczu który przegraliśmy lub zremisowaliśmy w tym sezonie byliśmy drużyną na pewno nie gorszą (no może poza meczem z Sarmacją). Dotyczy to np. meczu z Siewierzem, gdzie Siewierz stworzył może jedną, dwie sytuacje i wygrał 1:0, my nie wykorzystaliśmy czterech lub pięciu sytuacji. Podobny mecz ze Śląskiem Świętochłowice do 89. minuty prowadziliśmy i zremisowaliśmy mecz. Podobny mecz był w Lublińcu, gdzie przegraliśmy 3:2 po koszmarnych błędach obrońców i bramkarza. W tej chwili uważam, że tylko może być lepiej i tego oczekujemy od trenerów i od zawodników. Zarząd postawił drużynie i trenerowi wysoko cele i czekamy na ich realizację.

Czy zaplanowane są jakieś zmiany na stanowisku trenera lub zawodników?

Rozmawialiśmy z trenerem o obecnej sytuacji w klubie. Słuchając jego wyjaśnień i argumentów na temat gry drużyny i planów na najbliższy okres daliśmy sobie kredyt zaufania. Trener ma pełne poparcie Zarządu, wie co ma robić, jest doświadczonym trenerem i o zmianie na razie nie myślimy.

Czyli na razie drużyna ma czas na „dotarcie się”?

Trzeba powiedzieć, że czas jest ograniczony, praktycznie 1/3 rundy jesiennej jest już za nami i w 6 meczach zdobyliśmy tylko 4 punkty. To nie jest to czego oczekiwaliśmy, natomiast przy tak wyrównanych zespołach, przy takich wynikach, jakie są w tej lidze, to nie ma o co panikować. Na pewno nie chcemy, żeby drużyna była drużyną broniącą się przed spadkiem z 4. ligi. W tej chwili chcemy do końca rundy jesiennej odrobić poniesione straty i przed rundą wiosenną mieć jak najmniejszą różnicę punktową do zespołów plasujących się wyżej. O wzmocnieniach możemy myśleć w przerwie zimowej, ponieważ okienko transferowe jest teraz zamknięte. Nie wyobrażam sobie żebyśmy grali niżej.

Warta po awansie do 4 ligi, na początku świetnie sobie radziła. Teraz jest inaczej. Tamten sukces to była zasługa trenera, konkretnych zawodników?

Nie możemy absolutnie tego rozdzielać. Był to sukces całego zespołu i trenera. To był zespół, który grał w piłkę trochę inną niż w tej chwili. Zespół, który jeszcze na bazie sukcesów w lidze okręgowej jako beniaminek sprawiał wielu zespołom dużo problemów. Wystarczy teraz popatrzeć na zespoły, które awansowały do IV ligi – Sparta Lubliniec czy Śląsk Świętochłowice to też są bardzo mocne zespoły.

Ile Warta potrzeba czasu, aby odegrała się w tabeli?

To są najbliższe mecze. Postawiliśmy konkretne cele przed zawodnikami i trenerem . Czas upływa bardzo szybko i za dwa, trzy miesiące będzie już za późno aby myśleć o poprawie miejsca w tabeli. Jeżeli dwóch, trzech kolejnych meczach nie zdobędziemy kompletu punktów, które nas uplasują w środku tabeli, to mamy plan drugi, ale na razie nie chcę o tym mówić, jest za wcześnie.

Ten plan, o którym Pan nie chce mówić, to zmiana trenera?

Nie mówię o zmianie trenera. Powiedziałem już o tym wcześniej Rozmawialiśmy rzeczowo na temat poprawy obecnej sytuacji w jakiej znajduje się pierwsza drużyna. Mamy konkretnie nakreślony plan działania. W Warcie nigdy nie było nerwowych ruchów i zmian na stanowisku trenera. Uważam, że każdy kto pracuje w naszym klubie powinien mieć normalną i spokojną pracę, a w szczególności trener. Myśląc o poprawie sytuacji, bierzemy różne warianty pod uwagę, ale dwa, trzy kolejne mecze będą świadczyły o poprawności obecnie podjętych decyzji.

Dziękuję za rozmowę.

4 KOMENTARZE

  1. trener bedzie dopoty dopoki nie spusci Warty klase nizej tak jak to robil ze wszystkimi przez niego trenowanymi klubami a jesli by mial troche wstydu i ambicji to sam podal by sie do dymisji

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.