zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Sport

Kolejna zwycięska sobota dla zawierciańskiej siatkówki, szczypiorniaka i piłki nożnej [WYNIKI]

Wczoraj odbyły się mecze Aluronu Virtu Warty Zawiercie, Viretu CMC Zawiercie i KP Warty Zawiercie.

Kolejne zwycięstwo drugiej drużyny Viretu CMC w 3. lidze. Tym razem pokonaliśmy Górnika Zabrze 27:23 (12:13).

Viret CMC II: Koła Igor(B), Bomba Kasper(1),Danysz Adrian(1), Jagielak Karol(1), Jarosz Bartosz(1), Kurzawa Marcin(5), Ludynia Piotr, Matysek Daniel, Ostrouch Krystian(4), Pleban Kamil(1), Szeląg Jakub(2), Wójcik Paweł(1), Zbień Piotr(3), Pawlik Daniel(4), Bzdęga Kuba(3).

Niestety zwycięstwo w tym meczu zostało okupione poważną kontuzją  Bartosza Jarosza, który został odwieziony do szpitala.

Wygraną zanotowała również Warta Zawiercie, która na swoim boisku zmierzyła się ze Slavią Ruda Śląska. Zielon0-biało-zieloni wygrali 2:0 (do połowy 1:0). Na prowadzenie wyszliśmy już w 17 minucie spotkania. Na listę strzelców wpisał się Filip Wiśniewski. W 68 minucie było już 2:0. Tym razem bramkarza rywali pokonał Rafał Nowak.

Z kolei Aluron Virtu Warta Zawiercie pokonał AZS PWSZ Stal Nysa 3:1 i tym samym znalazł się w wielkim finale I ligi. Jest to historyczny wyczyn dla naszego klubu! MVP spotkania został atakujący naszej drużyny Łukasz Kaczorowski.

Aluron Virtu rozpoczął w składzie Popik, Żuk, Gutkowski, Swodczyk, Warda, Kaczorowski oraz Ogórek (libero). Początek spotkania to rywalizacja punkt za punkt. Po zablokowaniu Owczarza Aluron Virtu wyszedł na prowadzenie 8:6. Jednak szybko goście doprowadzili do remisu. Wynik remisowy utrzymywał się do rezultatu 15:15. Następnie to tylko i wyłącznie na parkiecie rządził Aluron Virtu. Ostatecznie pierwszego seta zakończył Żuk (25:20).

Drugi set rozpoczął się od wysokiego prowadzenie Aluron Virtu (5:1). Następnie o przerwę w grze poprosił trener Bułkowski. Po przerwie nyska Stal zmniejszyła prowadzenie (5:4), a następnie doprowadzili do remisu (8:8). Po kolejnych akcjach to goście prowadzili w sobotnim meczu (13:12), by następnie wyjść na prowadzenie 18:14. Wtedy to na pole zagrywki powędrował Żuk, który doprowadził do remisu (19:19). Niestety błędy własne Aluron Virtu doprowadziły do prowadzenia gości 22:19. Drugi set padł łupem gości (25:22) i mieliśmy stan remisowy w całym meczu.

Trzeci set spotkania od początku należał do Aluron Virtu. Bardzo dobrze w tej części gry na zagrywce spisał się Kamil Gutkowski. Dzięki jego zagrywkom i skutecznym obronom na tablicy wyników widniał rezultat 12:4. Następnie wynik brzmiał 15:5 dla Aluron Virtu. Goście jeszcze zniwelowali straty do osiemnastu oczek, ale to Aluron Virtu wygrał trzeci set i był już o krok od wejścia do finału I ligi.

Czwarta partia rozpoczęła się od skutecznej zagrywki Dzierżanowskiego (4:0). O przerwę poprosił trener Bułkowski. Niewykorzystana akcja ze strony Aluron Virtu i było 8:4 dla gospodarzy. Następnie goście doprowadzili do remisu 13:13. Podobnie, jak w trzecim secie tak w czwartym serię skutecznych zagrywek posyłał Swodczyk. Aluron Virtu prowadził już 21:13. Ostatecznie Aluron Virtu wygrał 25:15.

Aluron Virtu Warta Zawiercie – Stal Nysa 3:1 (25:20, 22:25, 25:18, 25:15)
MVP: Łukasz Kaczorowski

 

Tekst o Virecie: Viret CMC Zawiercie (strona internetowa)
Tekst o Warcie: KP Warta Zawiercie (Facebook)
Tekst o Aluronie: Aluron Virtu Warta Zawiercie (strona internetowa; autor: Krzysztof Jurak)
Zdjęcie: Patrycja Bargieł (Aluron Virtu Warta Zawiercie)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.