Dobre spotkanie siatkarzy Aluronu w Spale

Aluron Virtu Warta Zawiercie w środę 18 stycznia udał się do Spały, gdzie zmierzył się z miejscowym SMS PZPS.

Podopieczni trenera Dominika Kwapisiewicza pewnie wygrali mecz 3:0 i dopisali trzy punktu do swojego dorobku.

W tym meczu trener Kwapisiewicz dał zagrać tym zawodnikom, którzy spędzili dotychczas mniej czasu na parkiecie. Za rozegranie odpowiadał Kacper Popik, w pierwszym secie na przyjęciu grali Kamile Długosz oraz Gutkowski, na środku Łukasz Swodczyk oraz Bartosz Dzierżanowski, na ataku całe spotkanie zagrał Adam Sobolewski oraz na libero Dawid Ogórek oraz Paweł Filipowicz. Środowy mecz rozpoczął się od zagrywki w siatkę Długosza. W tej części seta ważnym elementem były trzy asy serwisowe pod rząd Gutkowskiego. Dzięki jego zagrywkom Aluron Virtu wyszedł na trzy punktowe prowadzenie (6:3). Od tego momentu Aluron Virtu całkowicie zdominował poczynania na boisku. Efektem tego było powiększanie przewagi punktowej nad gospodarzami. Trener SMS PZPS Spała przy stanie 16:9 poprosił o przerwę w grze. Jednak ona nie wybiła z rytmu naszych zawodników. Ostatnią akcją pierwszego seta był atak Długosza (25:18).

W drugim secie na przyjęciu zameldował się za Gutkowskiego, Grzegorz Wójtowicz. Po udanej kontrze w wykonaniu Sobolewskiego wyszliśmy na początku drugiej partii na dwu punktowe prowadzenie (4:2). As serwisowy Swodczyka pozwolił na zwiększenie prowadzenia (6:3). Po błędach własnych (podwójne odbicie oraz atak w taśmę) gospodarzy Aluron Virtu wyszedł na prowadzenie 11:6. Drugi set bardzo przypominał premierową partię. Nasza drużyna kontrolowała przebieg gry na parkiecie w Spale. Pod koniec seta na boisku pojawił się Jakub Lewandowski, który zmienił na środku Dzierżanowskiego. Efektem dobrej gry Aluron Virtu było zwycięstwo 25:17 w drugim secie.

Trzeci set rozpoczął się od prowadzenia gospodarzy 2:0. Jednak cztery kolejne akcje należały do Aluron Virtu. Trzeci set na początku przypominał wydarzenia z dwóch poprzednich setów. Udane kontry Aluron Virtu, błędy własne SMS PZPS i prowadziliśmy czterema oczkami (13:9). W tym momencie do gry wróciła spalska młodzież. Trzy bloki pod rząd sprawiły zmniejszenie prowadzenia do jednego punktu. Trener Kwapisiewicz poprosił po raz pierwszy o przerwę w tym meczu. Zadziałała ona mobilizująco na naszych graczy, którzy wyszli na prowadzenie 17:14. Spalska młodzież nie odpuszczała i walczyła do końca. Doprowadziła do remisu 19:19 i drugą przerwę w grze zarządził trener Aluron Virtu. Jednak końcówka należała do naszej drużyny, która lepiej zagrała w tej części spotkania. Środowe spotkanie zakończył atakiem ze środka Łukasz Swodczyk (25:23).

Dzięki temu zwycięstwu Aluron Virtu dopisał do swojego konta kolejne trzy oczka. Kolejne spotkanie w sobotę 21 stycznia na wyjeździe z AZS AGH Kraków. Początek meczu o godzinie 16:00.

SMS PZPS Spała – Aluron Virtu Warta Zawiercie 0:3 (18:25,17:25,23:25)

 

Autor: Krzysztof Jurak / Aluron Virtu Warta Zawiercie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.