zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Sport

Asseco Resovia Rzeszów – Aluron Virtu CMC Zawiercie: 3:1 (25:20, 20:25, 25:19, 27:25)

Mecz Asseco Resovia Rzeszów – Aluron Virtu CMC Zawiercie zakończył się wynikiem 3:1 (25:20, 20:25, 25:19, 27:25).

Aluron Virtu CMC Zawiercie po emocjonującej końcówce uległ na wyjeździe Asseco Resovii 1:3. To pierwsza porażka Jurajskich Rycerzy na Podpromiu. Dzięki pozytywnej decyzji Komitetu Wykonawczego FIVB Michal Masný po raz pierwszy występował jako Polak. Tym samym również po raz pierwszy na boisku mogli jednocześnie przebywać Alex Ferreira, Taichiro Koga i Pieter Verhees. Jurajscy Rycerze dobrze rozpoczęli mecz, ale gospodarze szybko wzmocnili zagrywkę, co pozwoliło im uzyskać dwupunktową przewagę. Aluron Virtu CMC próbował gonić, ale Rafał Buszek skończył dwie bardzo trudne piłki, asa dołożył Zbigniew Bartman i praktycznie było po secie. Pierwsza połowa drugiej partii przebiegała pod znakiem gry punkt za punkt. Zawiercianie zaczęli uciekać dzięki znakomitej postawie systemu blok-obrona, co pozwalało na cierpliwą grę i sukcesywne budowanie przewagi. Rycerze wykorzystali dopiero trzecią piłkę setową, a i tak wygrali pewnie do 20. W pierwszych akcjach trzeciej partii wydawało się, że goście pójdą za ciosem, bo szybko objęli prowadzenie 3:1. W tym momencie as Kawiki Shojiego i blok Bartłomieja Lemańskiego pozwoliły jednak gospodarzom zdobyć trzy punkty z rzędu i podjąć walkę. Wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie: as Bartmana dał Asseco Resovii wynik 8:6, po chwili dzięki świetne grze Grzegorza Boćka było już 11:9 dla Aluron Virtu CMC, by za moment dwa autowe ataki Jurajskich Rycerzy i blok Shojiego na Ferreirze pozwoliły rzeszowianom wrócić na dwupunktowe prowadzenie. Końcówkę zdominowali… sędziowie. Przy stanie 22:19 dla gospodarzy mieli ogromne problemy z oceną spornej sytuacji, dwukrotnie zmieniali decyzję, aż w końcu główny arbiter, który sam zszedł ze słupka i podszedł do monitora, przyznał punkt Asseco Resovii. Wybici z rytmu zawiercianie przegrali dwie kolejne akcje i na tym set się zakończył. Udana końcówka nakręciła gospodarzy, jak i ich kibiców. Niesieni głośnym dopingiem gracze z Rzeszowa bardzo dobrze rozpoczęli czwartą partię i szybko uzyskali czteropunktową przewagę. Rycerze przetrzymali jednak kryzys i zaczęli mozolnie odrabiać straty, aż autowy atak Nicholasa Marechala przy stanie 14:14 pozwolił im wyjść na prowadzenie. Końcówka była pełna emocji, a siatkarze Aluron Virtu CMC heroicznymi zagraniami pozostawali w grze nawet w momentach, gdy cała hala zdążyła już świętować punkt dla Asseco Resovii. Ostatnia akcja w grze na przewagi padła jednak łupem gospodarzy. MVP został wybrany Zbigniew Bartman – czytamy w relacji z meczu na stronie internetowej klubu.

Aluron Virtu CMC jest jedną z dwóch drużyn PlusLigi, która rozegrała najwięcej spotkań – 13. W tej chwili Jurajscy Rycerze znajdują się na 7 z 14 pozycji w tabeli.

Skład Aluronu Virtu CMC Zawiercie z dzisiejszego meczu to: Masný, Malinowski, Ferreira, Penczew, Gawryszewski, Verhees, Koga (L) oraz Dosanjh, Malinowski, Penczew.

Statystyki meczu.

Informacje / zdjęcia: Aluron Virtu CMC Zawiercie

4 KOMENTARZE

  1. inwazja trolli za 3…2…1…
    tym razem się nie udało ale mecz był lepszy niż poprzednie w lidze.
    po udanym meczu w Challenge Cup było spokojnie i śmierdziele pochowały się w krzakach.
    Ale wkrótce powyłażą. Jak zwykle po porażce.
    I to jest ten najgorszy sort – sfrustrowani nieudacznicy, karmiący się niepowodzeniami innych.
    Pozdrowienia dla normalnych.

    • Co nie zmienia faktu, iż była to 4 porażka z rzędu, a piata z sześciu ostatnich gier w lidze. Oby na koniec tych punktów nie zabrakło…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.