Aluron Virtu spotkał się z Cuprum Lubin [ZDJĘCIA]

Wczoraj odbył się mecz Aluronu Virtu Warty Zawiercie z Cuprum Lubin w hali Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Blanowskiej w Zawierciu.

Pierwszego seta skutecznym atakiem ze środka siatki rozpoczął Łukasz Swodczyk. Następnie asem serwisowym popisał się Grzegorz Bociek powiększając przewagę nad zespołem z Lubina (5:1). Przy stanie 6:1 o czas poprosił trener Lubina Patrick Duflos. Atakiem z prawego skrzydła Grzegorz Bociek powiększa przewagę Rycerzy (9:3). W połowie seta prowadzimy po nie udanej zagrywce przeciwników (15:8).O drugi czas dla swojej drużyny poprosił trener Lubina (17:9). Kolejny świetny atak Grzegorza Boćka zapewnia nam dziesięciopunktową przewagę (20:10). Dominację Jurajskich Rycerzy w tym secie potwierdza fenomenalny atak Grzegorza Boćka (25:14). Błąd Lubina zapewnia nam prowadzenie już na początku drugiego seta (2:1). Atak z lewego skrzydła Mateja Pataka doprowadza do remisu(5:5). Grzegorz Bociek dopisuje do swojego konta kolejny as serwisowy (11:9). O pierwszy czas w spotkaniu poprosił Emanuele Zanini (12:12). Po raz kolejny zawierciańska twierdza okazała się za niska dla zawodników Cuprum Lubin (13:13). Drugi czas wykorzystuje trener Jurajskich Rycerzy przy trzypunktowym prowadzeniu Cuprum (15:18). Atak Łukasza Kaczmarka podtrzymuje przewagę Lubina (18:21).Pomimo ogromnej walki siatkarze Aluron Virtu Warty Zawiercie przegrywają drugiego seta (20:25). Dwa bloki z rzędu na Grzegorzu Boćku pozwalają wyjść Cuprum na dwupunktowe prowadzenie (2:4).Kolejny efektowny potrójny blok naszego zespołu doprowadza do jednopunktowej przewagi Lubina (8:9). Przy trzypunktowym prowadzeniu przeciwników, trener Jurajskich Rycerzy prosi o czas (9:12). Outowa zagrywka Kacpra Popika powiększa przewagę przeciwników (12:16). Mimo wielkich starań nasza drużyna nie może odeprzeć ataków ze strony Lubinian(13:18), trener prosi o kolejny czas. Efektowym atakiem popisuje się Kacper Popik (16:20), który wraz z drużyną próbuje gonić wynik. Trzeci set po błędnej zagrywce Hugo de Leona pada łupem siatkarzy Cuprum Lubin i pozwala im objąć prowadzenie w całym meczu (1:2). Atak Łukasza Swodczyka pozwala nam zdobyć pierwszy punkt w czwartym secie (1:2). Matej Patak obija potrójny blok Lubina i doprowadza do remisu (6:6). Najpierw dwa asy serwisowe Grzegorza Pająka, a później pojedynczy blok Grzegorza Boćka wyprowadza as na prowadzenie (9:6). Asowa zagrywka Kaczmarka zmniejsza naszą przewagę do dwóch punktów(17:15). Skuteczny doping naszych kibiców wybija z uderzenia zawodnika Lubina (18:16). Punktowy atak Łukasza Kaczmarka zmusza naszego trenera do wykorzystania drugiego czasu (19:20). Po raz kolejny Łukasz Swodczyk zdobywa dwa punkty pod rząd dla naszej drużyny (23:22). As serwisowy Hugo de Leona kończy czwartego seta (25:23). Po zaciętej walce punkt za punkt mamy tie-breaka. Początek tie-breaka nie jest dla nas najlepszy przy stanie 1:4 trener Zanini prosi o czas. Niestety nieskuteczna obrona Taichiro Kogi nie pomaga nam zbliżyć się do przeciwników (2:5). W połowie seta po outowym ataku Boćka przegrywamy (3:8). Jurajscy rycerze po ataku Hugo de Leona tracą tylko dwa punkty do Lubina( 8:10). Serwis Grzegorza Boćka w siatkę nie poprawia naszej sytuacji (13:9). Pomimo zostawionego serca na boisku Jurajscy rycerze przegrywają całe spotkanie (2:3) – czytamy w relacji z meczu na stronie Aluronu Virtu Warty Zawiercie.

Aluron Virtu Warta Zawiercie – Cuprum Lubin 2:3 (25:14, 20:25, 17:25, 25:23, 10:15)
MVP: Łukasz Kaczmarek

Zdjęcia: Marlena Magiera

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.