zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Sport

Aluron Virtu CMC Zawiercie – GKS Katowice 0:3. Oto, co o Jurajskich Rycerzach i kibicach powiedział Rafał Szymura z GKS [AUDIO + ZDJĘCIA]

W piątek 7 lutego w hali Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Blanowskiej 40 w Zawierciu odbył się mecz Aluron Virtu CMC Zawiercie – GKS Katowice. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:3 (22:25, 22:25, 19:25).

Oto, co po meczu powiedział Dominik Kwapisiewicz, drugi trener Jurajskich Rycerzy:

O to, jakim przeciwnikiem był dziś Aluron Virtu CMC Zawiercie mówi Rafał Szymura, MVP dzisiejszego meczu:

W trakcie meczu 24. kolejki PlusLigi podczas przerwy między drugim a trzecim setem przeprowadzono badanie natężenia dopingu kibiców – fani Aluron Virtu CMC Zawiercie pobili rekord kibiców Ślepsk Mallow Suwałki (111 decybeli) i osiągnęli wynik 112,7 decybela. Czy taki doping nie rozprasza? Mówi Rafał Szymura:

Mark Lebedew postanowił posłać do boju dokładnie taki sam skład jak w Warszawie. Goście od początku świetnie czuli się w polu serwisowym i dzięki potężnym zagrywkom momentalnie przejęli kontrolę nad grą. Prowadzili już nawet 7 punktami, a choć w końcówce Jurajscy Rycerze rzucili się do odrabiania strat, to wystarczyło to jedynie do zmniejszenia rozmiarów porażki do wyniku 22:25. W trakcie drugiego seta Mark Lebedew postanowił sięgnąć po zmiany. Po raz pierwszy w Jurajskiej Twierdzy na boisku pojawił się Piotr Lipiński, a po chwili na libero pokazał się Taichiro Koga. Aluron Virtu CMC w tym ustawieniu dogonił przeciwników na zaledwie punkt, ale po chwili GKS znowu powiększył przewagę dzięki znakomitym zagrywkom Wiktora Musiała. W szarpanej końcówce ostatnia akcja należała do gości. Niekorzystny wynik nie złamał woli walki Rycerzy, w trzecią partię weszli z wiarą w odwrócenie losów spotkania i objęli prowadzenie 8:5. Niestety, były to miłe złego początki, bo przy zagrywkach Rafała Szymury zrobiło się… 13:8 dla katowiczan. Zawiercianie próbowali jeszcze gonić wynik, ale po pełnym obejściu Szymura posłał trzy asy na 22:16 i definitywnie pogrzebał nadzieje na tie-break, a po ostatnim gwizdku odebrał nagrodę MVP – czytamy w relacji z meczu na stronie internetowej klubu.

PK
redakcja@zawiercianskie.pl

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.