zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Aktualności

Zawierciańska policja prowadzi dochodzenie w sprawie śledzenia radnej Ewy Mićki

Wracamy do opisywanej przez portal zawiercianskie.pl w poniedziałek 7 grudnia sprawy śledzenia Ewy Mićki, radnej Rady Miejskiej w Zawierciu.

Przypomnijmy, do znaleziska doszło w piątek 4 grudnia. Obecność urządzeń w samochodzie stwierdzili dwaj mechanicy, którzy wymieniali koła i na prośbę radnej sprawdzali sprawność hamulców.

– Na warsztacie byliśmy obydwaj. Kolega to znalazł, ja byłem w biurze. Kolega mnie woła, że coś pika od spodu – mówił jeden z mechaników.

– Mówię, że to chyba jakiś GPS. Kolega odpowiedział “co Ty gadasz!”. Kolega przyszedł i znalazł tę większą część, ja znalazłem mniejszą – dodał drugi mechanik.

Jak mówili w poniedziałek 7 grudnia, dwa urządzenia były zaizolowane czarną taśmą razem z płaskim i bardzo silnie przyciągającym tzw. magnesem neodymowym.

– Często ludzie montują sobie urządzenia odstraszające kuny, które wydają sygnał. To na pewno nie było na kuny, raczej na większego “zwierzaka”… – mówili mechanicy.

Mechanicy poinformowali radną o znalezisku telefonicznie.

– Była taka roztrzęsiona jak przyjechała, że nie mogła zdjęcia zrobić, bo trzęsły się jej ręce – relacjonował jeden z mechaników.

Jak mówią, ich zdaniem umieszczenie takiego urządzenia na podwoziu trwa chwilę.

– Wystarczy podejść, kucnąć, trwa to sekundę, żeby to umieścić. Magnes neodymowy jest bardzo mocny. Ciężko było to oderwać. To było dość szczelne. Nie wiadomo, jak długo to było. To raczej świeży temat, nie było nawet przybrudzone błotem. Ktoś mądrze to zrobił, ktoś się znał na tym – mówili mechanicy.

Samochód, w którym znaleziono urządzenia lokalizacyjne jest używany przez Ewę Mićkę od ponad 10 lat. W sobotę 5 grudnia radna zgłosiła sprawę na policję.

Obecnie prowadzone jest dochodzenie pod kątem art. 267 §3 Kodeksu karnego, którego celem jest ustalenie sprawcy. Za w/w przestępstwo Kodeks karny przewiduje grzywnę, karę ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2 – poinformowała we wtorek 8 grudnia mł. asp. Marta Wnuk, oficer prasowa KPP w Zawierciu.

Sprawę nadzoruje zawierciańska prokuratura.

Prokuratura Rejonowa w Zawierciu nadzoruje dochodzenia dotyczące założenia i posługiwania się urządzeniem w postaci lokalizatora GPS, umieszczonym w samochodzie Ewy M., w celu uzyskania przez osobę nieuprawnioną informacji o lokalizacji ww. pojazdu. Dochodzenie zostało wszczęte przez Komendę Powiatową Policji w Zawierciu w dniu 07.12.2020 r. Obecnie trwają czynności procesowe zmierzające do wykrycia sprawcy przestępstwa – informuje Prokuratura Okręgowa w Częstochowie w odpowiedzi przesłanej w środę 23 grudnia.

PK
redakcja@zawiercianskie.pl

11 KOMENTARZY

  1. Dziwna ta sprawa. Radna w złożonych oświadczeniach wskazuje, iż nie posiada samochodu, więc pojazd, ktorego sprawa dotyczy nie należy do niej. Wniosek z tego taki, że być może szpiegowano inną osobę tj. właściciela pojazdu.

  2. Pewnie TY Anonimie jesteś wyjątkowej urody i super przystojny , kobiety za Tobą szaleją. Proszę o trochę odwagi i pokaż Twoje foto , pewnie powalisz wszystkich myślę że jesteś taki Zenek z Zawiercia

  3. Pewnie za jakiś czas przeczytamy, że umorzyli śledztwo z powodu niewykrycia sprawcy. Nie znam się na paragrafach, ale to może być mała szkodliwość społeczna czynu. Choć niesmak dla radnej, duży. W dzisiejszych czasach, cisi wielbiciele zyskali nowe zabawki, a permanentna inwigilacja, stawia wciąż nowe granice. Chodzą fejkowe słuchy, że nawet kontrowersyjna szczepionka na covid, może w swym składzie zawierać mikro chipy – jak żyć, Panie Gates ? jak żyć

  4. Prawda jest taka że p.Micka w wodociągach pracowała od czasu gdy prezesem po raz pierwszy (był prezesem wodociągów dwa razy)został jej kolega partyjny z PO p.Ciszewski.P.Mićka wcześniej handlowała warzywami na ul.Nowowierzbowej.Przygotowanie miała super do pracy w dziale prawnym wodociągów.Później kolega prezes z PO zrobił ją kier.działu obsługi prawnej.Została zwolniona po tym jak nie umiała zrobić przetargu.gdy brakło pracowników działu(byli na urlopie).Oczywiście również dostała wysoką podwyżkę jak kolega prezes odchodził z wodociągów i dał podwyżki swoim 17 osobom i wysokie nagrody na odchodne i wyczyścił kasę wodociągów.Ta pani to jedna wielkja hipokrytka vi nic więcej.

  5. Jak Grimm był prezydentem p.Mićka jakoś aktywna nie była bo był z PO.Pracowało się w wodociągach kolega prezes z PO zrobił kierownikiem dostawało się podwyżki indywidualne nagrody.było ok.Jak trzeba było zrobić przetarg to lipa i płacz męczennica zawierciańska.

  6. Ewka Mićka została przyjęta do wodociągów jak prezydentem był Mazur. Przykro mi to pisać ale tu za nią nikt nie płacze i nie tęskni,to wyjątkowo bardzo zła kobieta.

  7. Wielka męczennica,a prawda jest taka że nie umiała zrobić przetargu jak brakło pracowników działu,a była kierownikiem tegoż działu,warzywa,owoce i powrót do tego do czego się najlepiej nadaje.

Skomentuj Zawiercianka Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.