zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Aktualności

Zawierciańscy restauratorzy: mimo otwarcia lokali klientów jest bardzo mało. Jeden z menedżerów: “Jak to się nie ruszy, straty będą rosły lawinowo, a restauracje będą padały jedna za drugą” [AKTUALIZACJA]

Od poniedziałku 18 maja lokale gastronomiczne ponownie mogą przyjmować klientów. Ich liczba jednak znacząco nie wzrosła.

Redakcja Mediów Zawierciańskich zwróciła się do właścicieli większości lokali gastronomicznych w centrum miasta. Wypowiadający się woleli zachować anonimowość, ale zgodnie stwierdzali, że liczba klientów po otwarciu lokali gastronomicznych to kilkadziesiąt procent mniej klientów niż przed pandemią.

Uruchamiając restauracje ponownie koszty związane z jej funkcjonowaniem wróciły do czasu przed-pandemicznego. Utargi wzrosły delikatnie przez co dopiero teraz, jak to się nie ruszy, straty będą rosły lawinowo, a restauracje będą padały jedna za drugą. Póki co jestem ostrożny w wydawaniu osadów, liczę że ludzie zaczną wychodzić, ale to ewidentnie ciężkie czasy dla gastro – mówi jeden z zawierciańskich restauratorów.

Wtórują mu inni.

Po otwarciu restauracji okazuje się, że jeszcze większość osób obawia się wyjścia na obiad czy kolacje. Jest stałe grono klientów, którzy nas zaczęli ponownie odwiedzać, jednak nie jest to to, na co liczyliśmy po zniesieniu ograniczeń. Jednak każdy kolejny dzień ma tendencje wzrostową – komentuje właściciel jednego z lokali gastronomicznych z Zawiercia.

Informujemy iż goście jak zwykle nas nie zawiedli! Względem opcji dań na wynos zanotowaliśmy delikatny wzrost. Jednak do natężenia ruchu przed sytuacją z Covid-19, jeszcze dużo nam brakuje. Mamy nadzieję, że z tygodnia na tydzień sytuacja będzie się sukcesywnie polepszać – czytamy w odpowiedzi kolejnej restauracji.

Z informacji z trzech innych lokali wyłania się podobny obraz – “masakra jakaś”, “jest kiepsko”, “około 40% mniej klientów”.

Rząd: Nowe zasady funkcjonowania gastronomii (źródło: gov.pl/koronawirus)

Gastronomia
Usługi gastronomiczne – przy zachowaniu określonych ograniczeń i obostrzeń dot. bezpieczeństwa i higieny pracy – będą mogły być świadczone w kawiarniach, restauracjach i strefach gastronomicznych (food court), zarówno na miejscu jak i na wynos.

Usługa na miejscu:

  • przynoszenie zamówień na tacach;
  • mycie i dezynfekowanie tac każdorazowo w sytuacji, gdy istnieje możliwość przeniesienia się na nią wirusa (np. gdy ktoś w pobliżu kichnął).

Usługa na wynos:

  • wydawanie zamówień na ladzie w papierowych torbach, tace wydawane na życzenie klienta.
  • bezkontaktowe wydawanie zamówień.
  • zapewnienie bezpieczeństwa przy korzystaniu z ekranów do składania zamówień (tzw. kiosków) poprzez np. dozownik z płynem do dezynfekcji rąk bądź jednorazowe rękawiczki i regularne (kilka razy dziennie), przecieranie powierzchni ekranów.

Ważne! Z sali jadalnej należy usunąć wszelkiego rodzaju dodatki (tj. cukier, jednorazowe sztućce, wazoniki, serwetniki); wydawać je będzie obsługa bezpośrednio do złożonego zamówienia.

Ważne! Strefy gastronomiczne zostaną również otwarte w galeriach i centrach handlowych.

Właściciel restauracji powinien  stworzyć takie warunki pracy, które będą gwarantowały zachowanie bezpiecznych odległości pomiędzy pracownikami. A tam, gdzie to możliwe, wykorzystywać do komunikacji telefonów komórkowych i internetu.

Należy też dbać o zachowanie bezpiecznych odległości i środków higieny dla gości oraz regularnie dezynfekować powierzchnie w restauracjach i kawiarniach z miejscami do siedzenia.

Osoby stojące w kolejce powinny zachować  2-metrowy dystans. Wymagana jest również dezynfekcja rąk przy wejściu na teren lokalu. Dozowniki z płynem do dezynfekcji powinny się znajdować w obszarze sali jadalnej (przy punktach składania zamówień/ kasowych) oraz przy wyjściu z toalet.

Do właścicieli lokali gastronomicznych należy też ustalenie i kontrola maksymalnej liczby gości, która w danym momencie w nim przebywa. Natomiast kucharze oraz kelnerzy powinni nosić maseczki oraz rękawiczki. Po zakończeniu obsługi gości, stoliki  powinny być każdorazowo dezynfekowane.

Uwaga! Odległość od krańca blatu jednego stolika do krańca blatu drugiego stolika powinna wynosić 1,5 m lub 1 m w przypadku oddzielenia stolików przegrodami o wysokości minimum 1 m (ponad blat stolika).

PK
redakcja@zawiercianskie.pl

18 KOMENTARZY

  1. Trzeba ruszyć d.u.p.s.k.o. I zachęcić klienta. A nie siedzieć i biadolić. Czasy w których kasa sama wpadała na razie minęły.

  2. Aby wyjść do lokalu, oprócz chęci trzeba mieć jeszcze pieniądze. Ceny poszły w górę, a dochody w dół, rośnie bezrobocie a i sytuacja nie nastraja do zabawy.

  3. To prawda…. właściciele lokali gastronomicznych teraz nie mają łatwo. Ludzie są ostrożni a to co zarobią oszczędzają i kupują gdzie się da, by było taniej. Choć patrząc z innej perspektywy niektórzy wyolbrzymiają że kryzys, że bezrobocie i ceny kolosalne…..a w gruncie rzeczy jakoś ludzie kupują dalej jak przed tym chińskim syfem i aż się nie mogli doczekać by pójść i coś sobie kupić gdy były znaczne obostrzenia….?

    • Kupują to, co im do życia potrzebne. Wyjście do knajpy nie jest artykułem niezbędnym, zwłaszcza w obecnym czasie.

  4. No wcale mnie to nie dziwi jak w Malibu piwo po 7,5 zł ps jakoś Bocianówka nie podnosi cen o złotówkę na piwie !!!

  5. Kontroler ma sprawdzać jak wygląda dezynfekcja .Kto ma kontrolować kontrolera ,następny kontroler .Każdy z nas bywał w lokalnej gastronomii i ma swoje zdanie na jej temat .Każdy kalkuluje koszty tak aby się interes kręcił,i oby się kręcił.

  6. A może, by poprawili jakoś potrwa! A nie narzekali na to czy tamto. Np. Jedn lokal gastronomiczny to powinien dopłacać do swoich potraw, za takie gow…..!
    Do. Tego mrożonki…, szkoda słów…

  7. Jak przejdziemy tą epidemię w dużej mierze zależy od nas i naszej wzajemnej odpowiedzialności. Zamrozić się wszystkiego nie da ,bo nie będzie powrotu ,ale wierzę w dojrzałość nas jako społeczeństwa,szykuje nam się następna Solidarność bo tylko dzięki niej przetrwamy .

  8. Teraz ludziska chodzą na kebaby które trzymają się podczas pandemii……albo w domu robią posiłki bo taniej jest….

  9. No cóż…prorytety się zmieniają i to na co można sobie pozwolić…… “Life is brutal”….. niestety

  10. “Wszystko ma swoje priorytety, niestety
    Wszystko ma swoje wady, zalety
    Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności…” (Magik)

  11. W obecnej sytuacji nie mam ochoty wydać na suchy kotlet w bułce (chodzi o burgery rzecz jasna) w bułce 30 złotych ani tym bardziej 60 za stek… żeby właściciel jednej z knajp co weekend był w hotelu innym mieście. Wiadomo ze za jedzenie w knajpie się płaci więcej, dochodzą różne koszta, ale jak właściciel takiego gastro kalkuluje żeby mieć na SPA a klienta stać na g… to ciężko przyciągnąć klientelę w obecnej sytuacji. Ceny dostosować do kryzysu i realnych zarobków Zawiercian to może przybędzie klientów?

  12. Mieszko widzę ,ze zgodnie z trendami rapujesz .To może podsunę ci taki tekst .Dziś z rodziną na kebaba nie pójdę.Kiedy indziej tam się skieruje .Pora na sałatkę z kaczki dla mojej wybranki,a dla mamusi ciasto na wynos .Dbam o swoje miasto bo dokończ sam do muzyki Paktofoniki .

  13. Przytoczyłem cytat adekwatny do sytuacji. Nie popisuj się i nie czepiaj się innych. Tyle mam Ci do powiedzenia…..

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.