Wracamy do sprawy rozlewiska w Zawierciu. Działkowcy: problem nie został rozwiązany [ZDJĘCIA]

O sprawie napisaliśmy jako pierwsi w kwietniu. Przypomnijmy: chodzi o rozlewisko wodne w Strefie Aktywności Gospodarczej i na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych “Wspólna Praca”.

Powiększające się od wielu miesięcy rozlewisko spowodowało podtopienia gruntów na terenie ogrodów działkowych. W kwietniu odbyło się spotkanie Prezydenta Zawiercia Witolda Grima, jego zastępcy ds. gospodarczych Marka Borowika, a także przedstawicieli ROD “Wspólna Praca” i przedsiębiorców graniczących z rozlewiskiem (lub doświadczających jego skutków). Ustalono, że władze miasta podejmą działania zarówno doraźne, jak i długoterminowe. O sprawie pisaliśmy TUTAJ.

Kompetencje Gminy w doraźnym rozwiązaniu problemu to jest dokąd odprowadzić wodę z rozlewiska, obniżyć poziom wód tak, aby woda „zeszła” z terenu zalanych ogródków działkowych. Rozważane były 3 warianty.
Na spotkaniu, które odbyło się w tut. Urzędzie w dniu 26.04.2017 r. podjęto ustalenia, żeby odprowadzić wody z rozlewiska do kanału deszczowego w ulicy Cerefisko. Z ustnych informacji otrzymanych z Wydziału Inwestycji i projektów tut. urzędu wynika, że inwestycja oszacowana na koszt około 68 tys. nie będzie skuteczna, gdyż poziom wód nie obniży się tak aby woda zeszła z ogródków działkowych. Rozwiązanie zaproponowane przez Związek Spółek Wodnych w Zawierciu dotyczyło budowy rowu otwartego przez teren działki gminnej oraz teren sąsiadujący z nią, a dalej przez teren ogródków działkowych zabudowanym kanałem do kanalizacji deszczowej. Analiza w toku spotkania w dniu 30 maja 2017 r. zweryfikowała pomysł, albowiem nie ma takiej technicznej możliwości. Przedstawiciele Urzędu zwrócili się podczas wizji w terenie w dniu 30 maja 2017 r. do Spółki, która wybudowała drenaż bez pozwolenia wodno-prawnego na swoich działkach, aby zweryfikowali czy jest techniczna możliwość włączenia wód z dotychczas funkcjonującego systemu melioracyjnego – ze studni melioracyjnej, która obecnie jest pod wodą na działce gminnej – do drenażu wybudowanego na terenie zakładu. Przedstawiciel Zakładu obiecał w najbliższych dniach zweryfikować projekt z zastrzeżeniem, że nie może dopuścić do zalania zakładu. W całej tej sprawie należy zwrócić uwagę na niespójność przepisów, podnoszoną przez niektórych Inwestorów, wskazujących na zgodność inwestycji z Prawem budowlanym i brak odniesienia do przepisów Prawa wodnego – mówi Marcin Wojciechowski, rzecznik Urzędu Miejskiego w Zawierciu.

Pod koniec czerwca odbyło się kolejne spotkanie w urzędzie, po którym w dniu 1 lipca Urząd Miejski w Zawierciu ogłosił zapytanie ofertowe o nazwie “Wykonanie opracowania wskazującego przyczynę powstania rozlewiska na działce gminnej (…) oraz określenie sposobów skutecznego odprowadzania wody z zalanej działki gminnej i oszacowanie kosztów z tym związanych”.

Jak jednak poinformowali nas działkowcy, wodny problem nie zniknął.

Woda nadal się przesącza i działki są podtopione, mimo upalnych dnia woda ubywa w nieznacznym stopniu. A co będzie jak przyjdzie parę dni ulewnych i jesień? Znów działkowce będą zalani – mówił pod koniec lipca Łukasz Domagała, wiceprezes ROD “Wspólna Praca”.

W pierwszej połowie lipca zorganizowano spotkanie z firmą, która odpowiedziała na zapytanie ofertowe – ma ona przygotować ekspertyzę w najbliższych tygodniach.

 

Firma przygotowująca opinię nie chce wypowiadać się w tej kwestii przed zakończeniem opracowania.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.