zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Aktualności

Sekretarz miasta przyszła na sesję przeziębiona. Radni: “Jest Pani nieodpowiedzialna” [ZDJĘCIA]

We wtorek 21 kwietnia odbyła się sesja nadzwyczajna Rady Miejskiej w Zawierciu. Jednym z głównych tematów było to, że sekretarz miasta Agata Jarza-Korpyś uczestniczyła w sesji z przeziębieniem.

Sekretarz miasta w trakcie jednej z odpowiedzi na pytania przewodniczącej rady miejskiej o pracę zdalną urzędu przyznała, że jest przeziębiona.

Proszę mi wybaczyć, jestem lekko przeziębiona, a wiem, że maseczki nie stanowią zabezpieczenia. Proszę mi wybaczyć. Czułam się w obowiązku, jestem dzisiaj na sesji, bo taka jest moja praca – powiedziała w trakcie wypowiedzi sekretarz miasta.

Jest Pani nieodpowiedzialna – powiedział Mariusz Golenia.

Ja wiem, że to jest zwykłe przeziębienie – stwierdziła Agata Jarza-Korpyś.

Tak Pani dba o swoich pracowników, a tutaj siedzą Pani najbliżej Pani współpracownicy, a Pani kaszle w ich stronę – dodała przewodnicząca rady miejskiej Beata Chawuła.

(…)

Jest Pani totalnie nieodpowiedzialna, że Pani tutaj jest – powiedziała Ewa Mićka.

Mam 36 stopni, inaczej bym nie weszła. Mam katar i tyleAgata Jarza-Korpyś.

– Nic złego się ode mnie Państwu nie stanie – sekretarz.

To się okażeBeata Chawuła.

(…)

Ja się zwrócę do Pani Sekretarz. Ja Panią bardzo szanuję, ale w chwili obecnej jest epidemia, która przenosi się drogą kropelkową. Ja uważam, że Pani powinna nam przedstawić świadectwo lekarskie, żeby Pani mogła tu przebywać. Ja się boję. Jadę samochodem i mówią: “nie narażaj siebie, nie narażaj innych”Henryk Mól.

Czy ja mam wyjść? – sekretarz.

Ja nie wiem – Henryk Mól.

Nie przedstawię świadectwa lekarskiego, bo musiałabym iść do przychodni – sekretarz miasta.

Ja wiem, że Pani oddaje całe serceHenryk Mól.

Tak, całą siebie oddaję pracyAgata Jarza-Korpyś.

Musimy wiedzieć, że są to tu ludzie. Jest to zagrożenie, jest to choroba, która przenosi się drogą kropelkową. Nie wiem, co w tej sytuacji zrobićHenryk Mól.

Ja bardzo Państwo przepraszam. Jest to wielotygodniowe przeziębienie, które jest mi trudno wyleczyć. Każdy z nas może być w podobnej sytuacji, nikt z nas nie jest w stanie powiedzieć, czy jest do końca zdrowy. Taka jest prawda. Tym bardziej, że ostatnio usłyszeliśmy od Pana ministra zdrowia, że maseczki nie stanowią zabezpieczenia, więc naprawdę, szanowni Państwo, czy naprawdę ja stanowię zagrożenie z katarem? Wiem, że jeszcze tutaj parę osób ma podobne schorzenie, tylko po prostu no stara się tego ujawniaćAgata Jarza-Korpyś.

Pani sekretarz, ja wiem, ja to rozumiem. Niech Pani zrozumie…Henryk Mól.

Czy ja mam wyjść i Państwo będziecie spokojnie siedzieć? – sekretarz

Ja naprawdę uważam, że Pani nie powinna się tutaj pojawiać. Wszyscy wiemy, że koronawirus występuje w różnych postaciach i powinniśmy się szanować. Ja nie pracuję przez półtora miesiąca tylko dlatego, żeby się chronić. I dla mnie mówienie, że to jest tylko katar to jest naprawdę dziecinne do tego podejście. Pani nie powinna się w ogóle tutaj pojawić i dziwię się Panu prezydentowi, że nie reaguje – mówiła radna i lekarka Elżbieta Kornobis-Wieczorek.

Tak, musimy dbać o siebie. A, proszę mi wybaczyć, nikt nie dba o siebie. Maseczki nie stanowią zabezpieczenia – sekretarz.

Wkrótce pełna relacja z wtorkowej sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej w Zawierciu.

PK
redakcja@zawiercianskie.pl

23 KOMENTARZE

  1. To jest skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie przychodzenie do pracy z katarem ze względu na to, że jest to jej obowiązek. Niezależnie od tego co Pani Jarza myśli i mówi na temat maseczek ma obowiązek założyć ją na buzię. Przechodziła bez maseczki obok innych radnych i kichała na obsługę rady miejskiej. Policja powinna jej wlepić mandat za brak założonej maseczki i powinien zająć się tym Sanepid. Skrajnie nieodpowiedzialny jest Prezydent Konarski, że pozwolił na to, aby Jarza przyszła na sesję i jeszcze siedział przy niej nie zachowując odpowiedniego odstępu.

  2. Radni są gromadzą się na sesji. ? Ludzie myślałem,że od wybrańców można wymagac czegoś wiecej. A redaktor po urzednikach jeżdzi Dobre.., pisz pan dalej , może narodzi się nowy bareja

  3. Przykre to jest to, że sesja nie jest prowadzona zdalnie. Czyżby radni komputera nie potrafili włączyć? Jak wiadomo Sekretarz to odpowiedzialna funkcja, a może ta Pani ma problemy zdrowotne innej natury? Może na problemy z oddechem, a takie osoby są zwolnione z obowiązku noszenia maseczki. Pomyślał ktoś? Ludzie i Panie Redaktorze ogarnijcie się, bo zero zrozumienia i czy ktoś napisał do Sekretarz jaki był powód obecności na sesji i nienoszenia maseczki? Dalej obrażajmy się, to wtedy na pewno daleko zajdziemy..

  4. Jeżeli jest jak piszesz Przeciętniak, że Pani Sekretarz ma problemy z oddechem i jest przeziębiona to dla swojego bezpieczeństwa nie powinna się narażać na kontakt z innymi osobami, z innych środowisk w tym czasie pandemii. Pozory czasami mylą. To fakt. Dlatego Pani Sekretarz mogła też o tym po prostu powiedzieć, że ma przeciwwskazania do noszenia maseczki.

    • Pani Jarza to nie jest dziecko. Tak wszyscy mogą powiedzieć, że mają przeciwwskazania do noszenia maseczki. Zaświadczenie lekarskie trzeba pokazać. Jeśli się takiego nie ma to powinna chodzić w maseczce tak jak wszyscy. Wiadomo, że jest niewygodna, ale trzeba się przyzwyczaić do jej noszenia w czasie epidemii.

  5. Dzieci uczą się zdalnie a sesja nie może odbyć się zdalnie, masa osób pracuje zdalnie . Poziom naszych radnych poniżej dziecka z podstawówki. Nic dodać nic ująć. Kasa , kasa ale wiedzy brak takich mamy radnych.

  6. Chcą żeby urząd kupił im komputery lub laptopy i pewnie jeszcze opłacał internet mobilny bo biedaków nie stać , 1000 zł diety i nie mają kasy?

  7. Ci Radni to jedna wielka żenada… Nie ogarnąć systemu… A od dzieci się wymaga, rodziców i nauczycieli. A redaktor to już raczej pismak rodem z Faktu.

  8. Jakie inwestycje w SAG? Jak się siedziało w ANRO i nic się nie robiło tylko głupie zebrania z pracownikami to teraz ludzie myślicie że ta Pani coś zrobi w SAG? Pani Katarzyna wygaduje same bzdury takie opowieści z krainy czarów. Ta Pani już czarowała w ANRO i co? Jestem byłym pracownikiem tej firmy i jak się dowiedziałam kto będzie Dyrektorem Agencji Rozwoju Zawiercia to nie ukrywam trochę się zdenerwowałem. A co do Pani Sekretarz to tylko jedno. Jest Pani nieodpowiedzialna i nie dorosła Pani do pełnienia tej funkcji

  9. Totalny brak wyczucia chwili – przyjść z takimi objawami na sesję nadzwyczajną (nadzwyczajną z powodu pandemii) – to jakaś katastrofalna nieodpowiedzialność. Tu nie chodzi o to, że ktoś zapewnia o swoim rzekomym tylko przeziębieniu (nawet jeśli to prawda), ale o wiadome samopoczucie osób w otoczeniu, które nie muszą mieć postaw by w to wierzyć. Należy unikać takich niezręczności.

  10. Sesja nadzwyczajna z powodu pandemii , wszyscy w kupie….ha, ha ha, Toż to dopiero niezrecznosc.
    dadza rad ę jej uniknąć? Moze …w koncu coś zrozumieja.

  11. Jakim trzeba byc ignorantem i człowiekiem, żeby nie szanować innych….
    Jak można bez maseczki kichać na swoich współpracowników, mówiąc, że się jest tylko przeziębioną….
    Pokazała Pani szacunek dla swoich podwładnych…. Jak i radnych….

  12. zaraz zaraz jesli mozna przez skype zrobic lekcje wyklad etc., to po h….robic ta pokazowke moze przeznaczyc diety koszty tego zebrania na np maski….. jeszcze odpowiedzialna Pani kichajaca gratuluje tej Pani.

  13. W odpowiedzi do Wielbiciela . Łukasz Konarski również nabrał na wadze sporo się zaokrąglił z tym tylko że Beata potrafi myśleć racjonalnie mądrze i wie jak się zachować a Łukasz już nie . A gdzie grono dzieci Łukasza z forum młodzieżowego gdzie kochany kybuśka ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.