zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Aktualności

Sąd Okręgowy w Częstochowie utrzymał w mocy wyrok zawierciańskiego sądu w sprawie Rolanda G. [AUDIO]

We wtorek 14 stycznia przed Sądem Okręgowym w Częstochowie odbyła się rozprawa odwoławcza dotycząca Rolanda G., austriackiego prawnika, który spowodował wypadek we wrześniu 2018 roku w Zawierciu. W jego wyniku bardzo poważnie ucierpiała zawiercianka Karolina Bebel, która przez wiele miesięcy po wypadku była w śpiączce i do dziś jest częściowo sparaliżowana.

Przypomnijmy, w dniu 22 sierpnia 2019 roku przed zawierciańskim sądem zapadł wyrok w sprawie Rolanda G. skazujący go m.in. na 1 rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz 150 tys. zł nawiązki. Oto główna część sierpniowego wyroku (więcej informacji TUTAJ):

Po sporządzeniu pisemnego uzasadnienia wyroku (wykonanym w drugiej połowie września w związku z urlopem sędziego referenta) na początku października apelację do wyroku wniosła (wyłącznie) Prokuratura Rejonowa w Zawierciu.

Prokurator wniósł apelację na niekorzyść oskarżonego i zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia odnośnie prognozy kryminologicznej oskarżonego skutkujący niesłusznym zastosowaniem środka probacyjnego w postaci warunkowego zawieszenia kary 1 roku pozbawienia wolności; – obrazę przepisów postępowania poprzez niewłaściwe doręczenie oskarżonemu zawiadomienia o rozprawie, co naruszyło jego prawo do obrony. W konkluzji prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Zawierciu do ponownego rozpoznania – informował pod koniec grudnia 2019 roku sędzia Dominik Bogacz, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Częstochowie.

Podczas rozprawy odwoławczej, która odbyła się 14 stycznia 2020 roku przed sądem drugiej instancji – Sądem Okręgowym w Częstochowie – sąd utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Zawierciu z 22 sierpnia 2019 roku i stwierdził m.in., że Roland G. nie dokonywał zmian adresu do korespondencji w trakcie śledztwa oraz – co podkreślano w sierpniu – nie był dotychczas karany.

Czy utrzymanie w mocy wyroku zawierciańskiego sądu jest korzystne dla Karoliny Bebel i jej rodziny?

Z jednej strony to dobra decyzja sądu, ponieważ Karolina otrzyma zadośćuczynienie finansowe, które jest niezbędne na bardzo kosztowne leczenie i rehabilitację, a z drugiej nie jesteśmy zadowoleni z wyroku w zawieszeniu dla sprawcy wypadku – powiedziała Jadwiga Rok, mama Karoliny Bebel.

Zdjęcie: Archiwum

PK
redakcja@zawiercianskie.pl

5 KOMENTARZY

  1. Sąd był ślepy jak Temida i głuchy. Według sądu nic się nie stało. Austriak może sobie spokojnie żyć w Austrii, a dziewczyna jest z jego winy uwięziona we własnym ciele. Czy tak ma wyglądać sprawiedliwość? Jedyną możliwą karą jest bezwzględne więzienie za zniszczenie jej zdrowia.

  2. Nie daj Boże żebyś był w sytuacji skazanego bo wtedy byś inaczej ujadał. To też człowiek! Już widzę z jaka radością idziesz za kraty

    • W przeciwieństwie do Austriaka ja patrzę na drogę a nie w nawigację i jadę dopuszczalną prędkością a nie tyle ile fabryka dała. Według Ciebie mordercom też trzeba dać karę w zawieszeniu, bo to są ludzie. Co do kary bezwzględnego więzienia. Takie jest moje zdanie, jeśli się nie zgadzasz to już Twój problem i radź sobie sam.

    • Swoim “człowieczeństwem” ten pan już się wykazał powodując wypadek, w wyniku którego dziewczyna została kaleką. Jeśli już tak się stało, to człowiek mający, honor powinien poczuwać się do odpowiedzialności za swoje postępowanie i ponieść konsekwencje bezmyślności i nieprzestrzegania przepisów, a nie “migać się” tchórzliwie. Nie mówiąc już o finansowej rekompensacie kosztów leczenia i rehabilitacji, a może i dożywotniej rencie dla poszkodowanej.

  3. Mecenas z Austrii dobrze znał trasę do Skarżyć a Karolina stanęła mu na drodze a komisja wenecka pomogła utrzymać wyrok sądu z Zawiercia. Leczenie jest kosztowne. Szybkiego powrotu do zdrowia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.