zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Aktualności

Ruszył proces Anna Nemś kontra Urząd Miejski w Zawierciu. Była posłanka złożyła pozew o dopuszczenie do pracy i zapłatę zaległego wynagrodzenia

W minionym tygodniu odbyła się pierwsza rozprawa z powództwa Anny Nemś, pochodzącej z Zawiercia Poseł na Sejm RP w latach 2011-2019. Była posłanka pozwała Urząd Miejski w Zawierciu.

Anna Nemś była wiceprezydentem Zawiercia od 1 września 2009 roku do 3 stycznia 2011 była I Zastępcą Prezydenta Miasta Zawiercie (powołana w trakcie kadencji prezydenta Mirosława Mazura, odwołana na początku kadencji Ryszarda Macha).

W dniu 9 października 2011 roku odbyły się wybory parlamentarne, w wyniku których Anna Nemś została posłanką. Była nią przez dwie kadencje, w 2015 roku przez kilka miesięcy pełniła funkcję wiceminister gospodarki. Po wyborach z 13 października 2019 roku Anna Nemś nie uzyskała mandatu poselskiego.

Geneza

– Była Poseł na Sejm RP Anna Nemś jest aktualnie pracownikiem Urzędu Miejskiego w Zawierciu, któremu był udzielony urlop bezpłatny w związku z wykonywaniem mandatu posła – informowała w styczniu 2020 roku Monika Polak-Pałęga, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Zawierciu.

Jak podkreślał wówczas urząd, ma tutaj zastosowanie art. 31 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora art. 31, wedle którego „Pracodawca, u którego poseł lub senator otrzymał urlop bezpłatny, jest obowiązany zatrudnić go po zakończeniu urlopu bezpłatnego lub – w razie jego gotowości do pracy – po wygaśnięciu mandatu, na tym samym lub równorzędnym pod względem płacowym stanowisku pracy, z wynagrodzeniem, jakie otrzymywałby poseł lub senator, gdyby nie skorzystał z urlopu bezpłatnego”, a „Rozwiązanie przez pracodawcę stosunku pracy z posłem lub senatorem, o którym mowa w ust. 1, z wyjątkiem stosunku pracy z wyboru, oraz zmiana warunków jego pracy lub płacy w ciągu dwóch lat po wygaśnięciu mandatu może nastąpić tylko za zgodą Prezydium Sejmu lub Prezydium Senatu”.

– Przed wykonywaniem mandatu posła Pani Anna Nemś pełniła funkcję Wiceprezydenta. Obecnie nie ma jednak takiego stanowiska w strukturze organizacyjnej urzędu. W związku z tym funkcja, jaką Pani Anna Nemś będzie pełniła w Urzędzie Miejskim, wymaga ostatecznego ustalenia pomiędzy stronami stosunku pracy. Urząd Miejski, zgodnie z przywołanym art. 31 ust. 1 w/w ustawy, zobligowany będzie do zapewnienia Pani Annie Nemś stanowiska tego samego lub równorzędnego pod względem płacowym, jakie otrzymałaby gdyby nie skorzystała z urlopu bezpłatnego. Urząd Miejski nie jest obecnie przygotowany na zatrudnianie osób o tak wysokim uposażeniu. Prezydent Zawiercia Łukasz Konarski podkreśla, że niestety prawo jest takie, że po kilku lub kilkunastu latach można otrzymać „w spadku” nawet Wiceprezydenta. Prezydent Łukasz Konarski nie sądził, że pani Anna podejmie próbę wykorzystania takiej możliwości. Tym bardziej, że relacje Wiceprezydenta z Prezydentem opierają się na wzajemnym zaufaniu – mówiła w styczniu 2020 roku Monika Polak-Pałęga.

W lutym 2020 roku Urząd Miejski w Zawierciu informował na swoim Facebooku, że “w związku z tym, że obecnie w strukturze Urzędu Miejskiego w Zawierciu nie ma takiego stanowiska, otrzymała propozycję objęcia funkcji głównego specjalisty w Wydziale Ochrony Środowiska UM w Zawierciu”.

Anna Nemś nie chciała przyjąć tego stanowiska podkreślając, że nie ma do niego odpowiednich kompetencji. Jak mówiła w czerwcu w wywiadzie Gość Dnia Radia Zawiercie, “Od trzech miesięcy codziennie wysyłam maile do urzędu z informacją, że jestem gotowa do podjęcia pracy na stanowisku wiceprezydenta lub równorzędnym”. Cały wywiad można znaleźć TUTAJ.

Pozew

Pod koniec sierpnia była posłanka z Zawiercia złożyła pozew do Sądu Rejonowego w Zawierciu o dopuszczenie do pracy i zapłatę zaległego wynagrodzenia.

– Wnoszę o nakazanie pozwanemu Urzędowi Miejskiemu w Zawierciu dopuszczenia powódki Anny Nemś do pracy na stanowisku Wiceprezydenta Miasta Zawiercie lub równorzędnym pod względem płacowym stanowisku pracy w rozumieniu art. 31 ust. 1 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora z dnia 9 maja 1996 roku; zasądzenie od pozwanego Urzędu Miejskiego w Zawierciu zaległego wynagrodzenia za okres od 12 lutego 2020 do dnia wyrokowania w I instancji wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od każdego należnego wynagrodzenia od dnia następnego po dniu jego płatności – czytamy w treści pozwu.

Na rozprawę w minionym tygodniu przyszła Anna Nemś wraz ze swoim prawnikiem oraz prawnik reprezentująca urząd miejski. Po rozpoczęciu rozprawy prawnik byłej posłanki powiedział, że kilka minut przed wejściem na salę sądową mecenas w imieniu urzędu zapytała o możliwość ugody.

Przez kilka miesięcy strona pozwana milczała, a kilka minut przed wejściem na salę rozpraw mówi o ugodzie – powiedział prawnik byłej posłanki.

Mecenas urzędu powiedziała, że powódka może “wybrać stanowisko, na jakim się widzi” i podkreślała, że ważna jest “postawa powódki w sprawie gotowości do podjęcia pracy“.

Sąd postanowił wysłuchać zeznań m.in. prezydenta, sekretarz miasta i prawnika urzędu. Kolejną rozprawę wyznaczono na koniec kwietnia 2021 r.

PK
redakcja@zawiercianskie.pl

19 KOMENTARZY

  1. Zawsze to samo . Przepychanki kadrowe. A co dziwne wszyscy pracownicy biura poselskiego Pani Nemś dostali ciepłe posadki w urzędzie miasta Zawiercie w ramach tzw pseudo ofert pracy. Dlaczego w takim razie była Pani Poseł nie mogła objąć z powrotem posady wice skoro tak łatwo udało się to byłej dyrektor MOPS Zawiercie .

  2. Pachnie kolejną przegraną w sądzie pracy. Niech Konarski płaci za swoje pieniądze, bo ten co bierze cudze pieniądze bez zgody właściciela jest złodziejem. Pani Nemś powinna pokazać Konarskiemu gdzie jest jego miejsce i absolutnie nie zgadzać się na żadną ugodę. Ciekawe czy Konarski poda się do dymisji, jeśli Pani Nemś wybierze sobie stanowisko Prezydenta miasta. Uważam, że Pani Nemś z takim doświadczeniem bez problemu znalazłaby pracę, ale takie mamy prawo i Pani Nemś z niego korzysta.

  3. Coś jednak jest na rzeczy skoro wszyscy pracownicy biura Pani Nemś bez problemu dostali pracę w urzędzie m Jeden facet i dwie kobiety. Jedna z nich jest nawet naczelnikiem. Więc o co tu chodzi w tym przypadku ?

    • Pani Nems, kiedy nie bylo z-cow prezydenta, nie mogla nim zostac, bo niby oszczednosci. Potem powolano dwoch zastepcow aby min zablokowac miejsce dla Pani posel. Poza wszystkim argumentami Pana Konarskiego, Pani Nems ze swoją wiedzą i doświadczeniem byłaby o niebo lepsza od Pani Miszczyk. Ale symatie są ważniejsze od kompetencji, za kombinacje zapłacą mieszkańcy miasta, zresztą nie pierwszy raz.

  4. zmiękła ; rura; Konarskiemu , proponując ugodę . Pani Poseł proszę nie dać kupić się za judaszowskie srebrniki . Takich ktorzy się sprzedali mamy pełno w urzędzie i starostwie . Życzymy zdrowia w walce z tymi pseudo odnowicielami .

  5. Nie jestem jakimś sympatykiem Pani Nemś ale w tym przypadku całkowicie ma słuszne roszczenia. Przypomnę że w niedługim czasie po tym jak odmówiono jej prezydent utworzył dwa takie stanowiska

  6. Coś mi tu nie pasuje. Skoro była poseł została 3 stycznia 2011 roku odwołana z funkcji zastępcy Prezydenta miasta to 5 stycznia 2011 nie piastowała funkcji zastępcy, więc jakim cudem ktoś kto został zwolniony może być przywrócony na funkcję zastępcy. Wyjaśni mi to ktoś.

  7. Taka ciekawostka . W necie pojawiła się informacja o tym że kilka dni temu blisko współpracownik Pana Konarskiego otrzymał wypowiedzenie. Dlaczego nie napisano który to? Sprawa owiana tajemnicą ? Wiadomo tylko że chodzi o kogoś odnowy .

  8. Sprawa najpewniej będzie komentowana szerzej w kraju – zwłaszcza jak wygra była poseł. Kolejna promocja miasta, dzięki prezydentowi i jego ekipie (a niektórzy narzekali, że nic się tu nie dzieje)

  9. Ktor to już raz pan Konarski, przez własne widzi mi się, naraża mieszkańców na koszty? Te wszystkie odszkodowania powinien z własnej kieszeni płacić!

  10. Wnerwiające jest to co się obecnie dzieje, W jakim polskim mieście Prezydentowi zarzuca się to że musi wziąść na zastępcę wymuszoną byłą panią poseł, a won, a czy na rozprawie ktoś zapytał jak wygląda obecnie sytuacja w firmie w której właścicielem jest mąż pani ex poseł? może tam się pani zatrudni, co trochę ogłoszenia na sklepach, Tak tam źle że ludzie nie garną się do roboty u państwa? pani Nemś ma gdzie pracować po co wali do urzędu po jaką cholerę!!! Prezydent słusznie w tym przypadku postąpił , Miała propozycje mogła przyyjąć , zresztą była zastępcą za swojego kolegi pana Mirosława wiec tam powinna piać a nie tu!

    • Pan Prezydent musi-nie musi wziąć na “zastępcę wymuszoną Panią poseł” bo jeżeli dobrze mi się wydaj to formalnie ta Pani dalej jest zatrudniona przez UM na tym stanowisku. Jeżeli jedynym argumentem ze strony UM przeciwko powrotowi Pani poseł na zajmowane wcześniej stanowisko była likwidacja takiego stanowiska, a w niedługim czasie stanowisko to zostało objęte przez dwie inne osoby to ewidentnie widać brak jakiejkolwiek logiki w działaniu UM.

      Przyjęcie niewygodnej dla Prezydenta Pani poseł na stanowisko vice, a następnie zwolnienie jej bez wyraźnej przyczyny wiązałoby się z kolejnym pozwem.

      I tu kolejny raz wychodzą umiejętności interpersonalne miłościwie panującego, które już wcześniej można było zaobserwować czy to przy współpracy z radą miejską czy przy wymianie kadry w spółkach podległych UM.

      Czy naprawdę nie było możliwości w cywilizowany sposób za porozumieniem stron rozwiązać tego problemu? W tym miejscu słowem klucz zapewne jest słowo “odprawa” które chyba nie przechodzi przez gardło niektórym osobom patrząc po ilości pozwów sądowych złożonych przeciwko UM.

  11. Stańczyk nie gadaj głupot. Pani Nemś jak każdy z PO nie ma chpnoru mało jej było przez 8 lat!!!niech wykarze się ochotą pracy we własnym sklepie bo zmienia pracowników jak rękawiczki . Babsko nie ma wstydu za grosz . Wrr

    • #Mieszko II, miejże na tyle HONORU i WYKAŻ się znajomością podstawowych zasad ortografii,że o interpunkcji nie wspomnę! Nie masz wstydu za grosz ,tak kalecząc język ojczysty!

    • Mieszko Mieszko mój koleżko … Pani Nemś ani mnie ziębi, ani parzy. Bardziej interesuje mnie polityka kadrowa UM a właściwie jej brak. Kolejne pozwy wylewające się jak z rękawa od osób, która w trakcie ostatnich dwóch lat zostały pozbawione pracy w strukturach samorządowych mówią same za siebie. Jak myślisz kto będzie płacił za przegrane sprawy sądowe ? Pan Prezydent z prywatnych pieniędzy za to że podjął taką a nie inną decyzję czy każdy z nas z podatków jakie płaci? Co do Pani Nemś i jej honoru całe to towarzystwo czy to z lewa czy prawa czy z centrum ma jeden wspólny mianownik – ciężko oderwać od koryta kiedy przez 5 czy n lat się tak miło przy nim siedziało. Za kolejne 3 lata przyjdzie kolejna miotła i sytuacja się powtórzy a płakać będą Ci którzy teraz tak pięknie się uśmiechają.

  12. Stosunek pracy został właściwie z Panią Nems zakończony przez Prezydenta Macha I na tym koniec roszczeń pracownika Finito

Skomentuj Anonim Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.