zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Aktualności

Prezydent Zawiercia do Radia Zawiercie: “To kolejna manipulacja”. 1,5 miesiąca po wywiadzie urząd przesłał swoje uwagi do naszej rzetelności [KOMENTARZ]

We wtorek 26 listopada 2019 roku w Radiu Zawiercie wyemitowaliśmy wywiad z prezydentem Zawiercia Łukaszem Konarskim. Włodarz miasta zarzucał redaktorowi naczelnemu Mediów Zawierciańskich “kolejne manipulacje”. Pytany o jakie manipulacje chodzi odpowiedział “możemy się umówić na jutro, przedstawię Panu konkrety”. Po wielokrotnym przypominaniu ze strony naszej redakcji odpowiedź otrzymaliśmy w piątek 10 stycznia 2020 roku.

Oto fragmenty wywiadu w Radiu Zawiercie z 26 listopada 2019 roku, w których prezydent Zawiercia zarzucał nam manipulacje:

Prezydent Zawiercia Łukasz Konarski: To jest kolejna manipulacja, którą Pan się posługuje. Bardzo mi przykro, bo jeżeli są osoby zatrudniane w urzędzie i gdzie indziej, to muszą spełniać odpowiednie kwalifikacje i mieć odpowiednie kompetencje. Jeżeli ktoś ma takie kompetencje, to zostaje zatrudniony, jeżeli nie, to nie.

Redaktor naczelny Mediów Zawierciańskich Paweł Kmiecik: I akurat przypadkiem były z Pana listy wyborczej?

Ł.K.: Mieliśmy… zresztą mamy w urzędzie takie sytuacje, że byli zatrudniani członkowie rodzin zarządzających w poprzednich latach. Ja do takich rzeczy nie dopuszczam, więc, natomiast szukam cały czas, i na tym polega – Panie redaktorze – odnowa Zawiercia, że szukam cały czas mądrych ludzi, którzy chcą pracować dla miasta, żeby nie okazywało się tak, że usłyszę, że po godzinie piętnastej to np. ktoś już nic nie zrobi, bo już skończył mu się czas pracy, a jest jakaś nagła sytuacja i ja potrzebuję jakiejś informacji i wiedzy. I na tym polega odnowa w Zawierciu.

P.K.: Powiedział Pan, że to kolejna manipulacja z naszej strony, z mojej strony. Jakie były inne manipulacje i dlaczego ta informacja jest manipulacją? Co w niej manipulacyjnego?

Ł.K.: Panie redaktorze, obserwując Pana działanie, no przykro mi to mówić – zaprasza Pan moich oponentów, co jest naturalne, żeby powstawały lajki, żeby słuchalność wzrastała – zaprasza Pan moich oponentów…

P.K.: Pana sympatyków też zapraszam.

Ł.K.: …którzy na pewno nie będą mówili o mnie dobrze, zostali przez mieszkańców odsunięci od zarządzania naszym miastem w trakcie wyborów. Na pewno nie będą mówili o mnie dobrze – to jest jasne, natomiast czasami posługuje się Pan jakimiś dziwnymi tytułami, które nie przedstawiają pełnego obrazu, co się później okazuje w treści. Posługuje się Pan różnymi pytaniami w tytułach, różnymi wątkami, które nie mają potwierdzenia w prawdzie, zresztą, po jakimś czasie Pan aktualizuje swoje artykuły, że jednak te plotki, którymi Pan w pierwszym etapie zaszokował mieszkańców, okazują się nieprawdą, więc, może tak, mam delikatne zastrzeżenia, ale jest, szanuję to, że jest Pan czwartą władzą tak naprawdę, media, które muszą szukać nieprawidłowości, takie jest Pana zadanie, dlatego bardzo się z tego cieszę i proszę tak działać dalej, ale, no nie wiem, czy konieczne jest posługiwanie się różnego typu manipulacjami.

P.K.: To bardzo mocne słowa, na które muszę odpowiedzieć, bo zapraszałem i np. Przemysława Trepkę, który jest radnym i pracownikiem ZGK, radnym z Pana komitetu, zresztą zaproszenie Pana trwa od końca września i była to trochę i moja, i Pana wina, bo przekładaliśmy to po kilka razy z różnych przyczyn, ale zapraszałem od września, zresztą zapraszałem i zapraszam tych wszystkich, którzy mają do mnie jakieś zastrzeżenia, tylko pytanie, czy te osoby korzystają z tych zaproszeń, bo chyba nie, a jeszcze pozwolę sobie się odnieść – proszę podać konkrety tych pana zdaniem manipulacyjnych nagłówków i tytułów.

Ł.K.: Panie redaktorze, no, nie mam w tej chwili tego przed sobą, musiałbym jeszcze raz spojrzeć i wtedy na pewno Panu prześlę, natomiast sam fakt, że tutaj się zmienia, bo Pani Ewa Mićka wcześniej Panu nie chciała udzielić wywiadu, nagle coś się zmieniło i z chęcią udzieliła – Pan redaktor też myślę, że był zadowolony z tego wywiadu, bo “polajkował” u Pani radnej…

P.K.: Wywiad z Panem też “polajkuję”…

Ł.K.: … to jest też tak, że, Panie redaktorze, wydaje mi się, że nie do końca chyba o to chodzi, natomiast z mojej strony – ja jestem otwarty i na pewno moglibyśmy wprowadzić jakiś system rozmowy, gdzie będziemy się spotykać dużo częściej, bo ja naprawdę mam dużo do powiedzenia.

P.K.: Bardzo chętnie, a ten dzisiejszy wywiad, to dzisiejsze nagranie, jest wykonywany w poniedziałek, w Pana gabinecie po to, żeby jak najłatwiej, jak najbardziej ułatwić Panu, przy ilości obowiązków, przyjęcie tego zaproszenia, ale wciąż nie dowiedziałem się, gdzie jest manipulacja, bo używa Pan tylko wielkich słów bez podania konkretów, Panie prezydencie.

Ł.K.: Panie redaktorze, prześlę Panu mailem te uwagi, które mam, dobrze? Na ten moment musiałbym otworzyć Pana stronę, żeby znaleźć to konkretnie…

P.K.: Czyli nie ma Pan potwierdzenia na słowa, które Pan wypowiada w tym momencie?

Ł.K.: Panie redaktorze, znowu zaczyna Pan, kolejny raz, drążyć temat. W tym momencie nie przypominam sobie konkretnie, natomiast mam w głowie kilka sytuacji, które były dosyć dziwne i dlatego, jeżeli Pan chce, to Panu po prostu przekażę.

P.K.: Będę bardzo wdzięczny, ponieważ nie mam sobie nic do zarzucenia i chętnie wysłucham to, co według Pana robię źle.

(…)

P.K. Panie prezydencie, przykro, jak Pan powiedział, że Panu jest przykro w pewnym momencie wywiadu może być tylko mnie, ponieważ Pan wciąż używa słów “kolejna manipulacja”, “dziwne rzeczy”, ale kiedy dochodzi do konkretów, kiedy pytam Pana o konkrety, to za żadnym jeszcze razem nie zdarzyło się, żeby Pan coś konsekwentnie udowodnił, że manipulujemy albo że piszemy nieprawdę.

Ł.K.: Panie redaktorze, nie mam przed sobą Pana portalu. Jeżeli Pan tego oczekuje, to ja mogę Panu przesłać tą informację.

P.K.: No ale skoro Pan wie, że manipulujemy, to powinien Pan wiedzieć, gdzie i kiedy dokładnie, a z tego nie wynika. Pan tylko rzuca słowami i nic z tego nie wynika, Panie prezydencie, obrażam Pan moją redakcję, moją rzetelność dziennikarską, zarzuca Pan poważne rzeczy, a nic z tego Pan nie udowadnia.

Ł.K.: Panie redaktorze, tak jak mówię, nie mam tego przed sobą dzisiaj.

P.K.: To wszystko co ma Pan do powiedzenia, na poważne zarzuty do naszej redakcji “nie mam tego dzisiaj przed sobą”…

ŁK – To tak wygląda, że ja mam dużo rzeczy na głowie i nie o wszystkich sprawach Pana redakcji w tej chwili pamiętam, musiałbym to przejrzeć kolejny raz i zaraz Panu prześlę…

P.K.: A gdybym ja wobec Pana stosował taką narrację, że mówiłbym o Panu, że dziwne Pan rzeczy robi i manipulacje Pan dokonuje w urzędzie, ale nie mam przed sobą tych przypadków – czy to byłoby uczciwe z mojej strony?

Ł.K.: Tak Pan robi i pisze.

P.K.: Gdzie, kiedy? Konkrety proszę!

Ł.K.: Proszę wybaczyć, nie mam teraz…

P.K.: Nie wybaczę, proszę o konkrety!

ŁK – Panie redaktorze, możemy się umówić na jutro, przedstawię Panu konkrety.

P.K: Proszę mi wysłać w każdym momencie – chętnie się do nich odniosę, ale jak na razie nie ma Pan żadnych argumentów.

Ł.K.: No to… Pan tak uważa.

P.K.: Nie! Taka jest prawda, bo Pan nic nie powiedział na swoją tezę, tylko Pan rzuca oskarżeniami i nic poza tym.

Ł.K.: Panie redaktorze, odniosę się do tego, prześlę Panu…

P.K.: Na piśmie?

Całość wywiadu do odsłuchania TUTAJ.

W piątek 10 stycznia do naszej redakcji wpłynął mail z Urzędu Miejskiego w Zawierciu w odpowiedzi na prośbę o “przesłanie mailem wspomnianych przez prezydenta Zawiercia w wywiadzie dla Radia Zawiercie z dnia 26 listopada 2019 r. rzekomych manipulacji, o których to prezydent mówił w w/w wywiadzie i które miał przesłać następnego dnia do naszej redakcji”. Oto odpowiedź urzędu wraz z komentarzem redakcji Mediów Zawierciańskich:

Formułuje Pan tytuły, które mają przedstawić Prezydenta Zawiercia w negatywnym świetle. Gdy Prezydent decyduje o bezpłatnej komunikacji, to nie używa Pan jego nazwiska. Gdy pisze Pan o podwyżce cen za wywóz odpadów, to stosowane jest już sformułowanie „Prezydent Zawiercia Łukasz Konarski”. Używa Pan do ataków nawet sprawy urodzin trojaczków, chociaż ze względu na to, że urodziły się w Rudzie Śląskiej, Urząd Stanu Cywilnego w Zawierciu nie miał informacji na ten temat – informuje Monika Polak Pałęga, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Zawierciu.

W szczegółowej relacji z sesji Rady Miejskiej w Zawierciu z dnia 27 czerwca 2019 roku pisaliśmy o dyskusji, jaka wywiązała się w tej sprawie pomiędzy prezydentem Zawiercia, przewodniczącą rady Beatą Chawułą, prezesem Zakładu Komunikacji Miejskiej Markiem Ciepajem oraz mecenasem Wojciechem Berendowiczem. Wynika z niej, że decyzję o wprowadzeniu bezpłatnej komunikacji w wakacje dla dzieci i młodzieży podjął ZKM (na mocy uchwały zarządu) “w konsultacji z organem prowadzącym”, czyli miastem Zawiercie. Nie wynika z tego, że decyzja została podjęta przez prezydenta. Potwierdza to tekst opublikowany na stronie Urzędu Miejskiego w Zawierciu w dniu 10 stycznia 2020 roku – w informacji o bezpłatnej komunikacji miejskiej dla dzieci i młodzieży w trakcie ferii zimowych pojawia się sformułowanie, że “Prezydent Zawiercia Łukasz Konarski poinformował (nie “zdecydował” – red.), że w związku z tym komunikacja miejska w Zawierciu będzie darmowa dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia”. Z kolei propozycja podwyżki opłat za śmieci była zawarta w zaproponowanej (i podpisanej) przez prezydenta Zawiercia projekcie uchwały.

Cała relacja z czerwcowej sesji dostępna TUTAJ.

W kwestii zarzutu, że “używa Pan do ataków nawet sprawy urodzin trojaczków” przypominamy, że opisana w dniu 8 listopada 2019 roku na naszym portalu (więcej informacji TUTAJ) sytuacja była efektem zgłoszenia się do nas dziadka trojaczków oraz potwierdzenia przez rodziców informacji o braku wsparcia dla trojaczków ze strony miasta (takie wsparcia jest standardem w polskich miastach). Jak informowali rodzice trojaczków, o fakcie urodzin trojaczków pochodzących z Zawiercia wiedzieli właściwi pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zawierciu, który odmówił im wypłaty świadczenia ze względu na dochody. Jak zawsze poprosiliśmy o komentarz drugiej strony, czyli urząd. Komentarz został opublikowany w tekście. 

Gdy rzeczywistość nie pasuje do Pana tezy, to nagina ją Pan do swoich potrzeb. Przykładowo: ile osób z komitetu Zawiercia Odnowa zostało zatrudnionych? Kiedy nie zgadza się liczba, wymienia Pan osoby, które zostały zatrudnione, a nie miały nic wspólnego z komitetem – np. Mariusz Borzęcki, Patrycja Kowalska. Ponadto sugeruje Pan, że „ktoś dostał pracę”, nie zważając na to, że te osoby mają odpowiednie wykształcenie i doświadczenie – informuje dalej rzeczniczka zawierciańskiego magistratu.

W artykule z dnia 7 listopada (więcej informacji TUTAJ) nie informowaliśmy o tym, że “ktoś dostał pracę”, tylko podaliśmy konkretną liczbę osób kandydujących z listy Konarski – Zawierciańska OdNowa w wyborach samorządowych w 2018 roku, którzy otrzymali pracę w strukturach miasta (według naszej wiedzy na dzień 7 listopada 2019 r. – 6 osób z 27 kandydujących), a także informowaliśmy o tym, ilu radnych obecnej kadencji otrzymało pracę w urzędzie lub jego jednostkach i spółkach (łącznie 3, w tekście podaliśmy informację o politycznym pochodzeniu każdego z nich). Ponadto, każda z osób wymienionych z imienia i nazwiska została poinformowana o przygotowywanym artykule przed jego publikacją i miała możliwość odniesienia się do niego. Każda z osób mogła opisać swoje wykształcenie i doświadczenie zawodowe. Niektóre z wymienionych osób skorzystały z tej możliwości.

Często nie czeka Pan nawet na nasze stanowisko i publikuje materiały, w których sugeruje Pan, że musi długo czekać na naszą odpowiedź (przykład trojaczków). Nie jest to profesjonalne. Do radia zaprasza Pan przede wszystkim osoby, które są w opozycji i zadaje im Pan pytanie, czy są zadowolone z działań Prezydenta Zawiercia. To oczywiste, że nie są, ponieważ są odsunięte od decydowania o losach miasta i mieszkańców – mówi Monika Polak-Pałęga.

We wspomnianym ponownie temacie trojaczków w wyżej cytowanym tekście napisaliśmy, że “w czwartek po południu zwróciliśmy się w tej kwestii do Urzędu Miejskiego w Zawierciu” oraz że “Odpowiedź otrzymaliśmy w piątek po południu”. Są to zdania oznajmujące i informacyjne, nie ma w nich zwrotów typu “odpowiedź otrzymaliśmy dopiero” sugerujących, że – co zarzuca nam urząd – musimy długo czekać na odpowiedź. Czy natomiast profesjonalne ze strony magistratu było odpowiadanie przez pierwsze kilka miesięcy 2019 roku na znaczną część pytań redakcji Mediów Zawierciańskich po wielu dniach (niemal w ustawowym terminie 14 dni). Szczególnym tego przykładem była odpowiedź po 9 dniach na pytanie o to, czy dyrektor Agencji Rozwoju Zawiercia złożył wypowiedzenie umowy o pracę (tekst dostępny TUTAJ).

Zawierciański magistrat zarzuca również, że do Radia Zawiercie są zapraszane “przede wszystkim osoby, które są w opozycji”. Zaproszenie do rozmowy jako Gość Dnia Radia Zawiercie kierowaliśmy m.in. do wszystkich radnych Rady Miejskiej w Zawierciu, a nie wszyscy są w opozycji wobec prezydenta. Nie wszyscy z zaproszonych przyjęli zaproszenie.

Z kolei zaproszenie prezydenta Zawiercia Łukasza Konarskiego po raz pierwszy od wywiadu czerwcowego skierowaliśmy w dniu 16 września 2019 r. W odpowiedzi napisano nam, że “trudno w tej chwili określić, czy Prezydent będzie miał czas w przyszłym tygodniu lub za dwa tygodnie. Dlatego termin wywiadu będziemy ustalać na bieżąco”, na co redaktor naczelny Mediów Zawierciańskich odpisał: “oprócz środy 25 września postaram się dostosować do Pana Prezydenta. Jeśli i przyszły tydzień jest również niemożliwy – w grę wchodzi także pierwszy tydzień października”. Wywiad ostatecznie został ustalony na 1 października, ale kilka dni przed tym terminem poinformowano nas, że w związku z zaproszeniem prezydenta na inaugurację roku ZUTW wywiad musi zostać przełożony. Następnie wywiad był dwukrotnie przekładany przez urząd i dwukrotnie przez redaktora naczelnego (raz przez redaktora w związku z tym, że na datę wywiadu wyznaczono ostatni dzień kampanii wyborczej po południu, więc wywiad byłby opublikowany w poniedziałek po ogłoszeniu pierwszych wyników parlamentarnych i w części byłby nieaktualny).

Ponadto, przypominamy, że radnych miejskich pytamy nie tylko o ocenę działań prezydenta, ale również o ocenę Rady Miejskiej w Zawierciu, a radnych powiatowych pytamy o ocenę działań starosty zawierciańskiego Gabriela Dorsa. Na tym polega istota mediów, które są niezależne od władzy.

Nie sprawdza Pan informacji. Pisał Pan np. o tym, że zawiadomienie ws. rzekomej afery z udziałem jednego z taksówkarzy zostało złożone do prokuratury już pod koniec lipca 2019 roku. Na początek podał Pan to jako swoje informacje, następnie pojawiła się aktualizacja, że ktoś tak Panu powiedział. Rozumiemy, że nie musi Pan lubić obecnego Prezydenta Miasta, ale nie powinno to wpływać na obiektywny przekaz w Mediach Zawierciańskich, w których Pan pracuje – informuje rzeczniczka urzędu.

Informacja o złożeniu zawiadomienia do prokuratury na prezydenta Zawiercia była w momencie jej publikacji potwierdzona przez dwie osoby. W kolejnych dniach i tygodniach nie potwierdzała tego jednak właściwa prokuratura. O fakcie braku zawiadomienia we wspomnianym terminie pisaliśmy w artykule z dnia 11 września 2019 roku – więcej informacji TUTAJ. Na publikację tekstu w dniu 29 lipca 2019 roku (tekst dostępny TUTAJ) zdecydowaliśmy się w wyniku braku jednoznacznego zaprzeczenia przez prezydenta Zawiercia zarzutom dotyczącym zaatakowania taksówkarza (w przypadku jednoznacznego dementi prezydenta nie byłoby podstaw do publikacji). Jednocześnie przypominamy, że ostatecznie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezydenta Zawiercia zostało złożone na początku września 2019 roku, a na początku grudnia Prokuratura Rejonowa w Lublińca wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Zdanie wypowiedziane przez rzeczniczkę urzędu prawie 50-tysięcznego miasta, wedle którego “Rozumiemy, że nie musi Pan lubić obecnego Prezydenta Miasta, ale nie powinno to wpływać na obiektywny przekaz w Mediach Zawierciańskich, w których Pan pracuje” pozostawiamy bez komentarza odwołując się do argumentów użytych w niniejszym tekście przez naszą redakcję odpowiadających na “zarzuty” zawierciańskiego magistratu.

Paweł Kmiecik
redakcja@zawiercianskie.pl

29 KOMENTARZY

  1. Kim jest Monika Polak-Pałęga? Na pewno nie rzecznikiem miejskim, ona tylko robi za tło mlodego, który trzyma w garści miejską propagandę. Jest jeszcze “wybitna” Justyna, przygarnięta z Kuriera do zadań szczególnie niespecjalnych. Nawet Pan Naczelnik D. nie ma nic do gadania w kwestji poczynań mlodzeżowego wiceprezydenta. Ważne ze się kapucha zgadza. Taka Ameryka….plastikowa kicha

    • Świetny artykuł. Niektórzy do dnia dzisiejszego nie mogą znaleźć stałej pracy a inni za głoszenie tez marksistowskich i nękania latami innych mają ciepłe posady ale kogo to obchodzi. Kurs manipulacji w oświadczeniach majątkowych w Szczekocinach przewodniczącego rady jest na lini myszkowskiej afery cmentarnej sprzed lat . W końcu kirkut jest w Zarkach.

  2. Trzymaj się Pan Panie Pawle. Jesteś ostatnim redaktorem który się nie sprzedał. Inni Pana koledzy i koleżanki sięgnęły dna podejmując pracę w urzędzie. Teraz muszą grać jak im pryncypal zagra.

  3. Media są od tego aby przyglądać się poczynaniom władzy. I w cale a wcale nie od tego by serwować jej laurki, szczególnie w przypadku gdy gołym, niewprawnym okiem widać jak rządy są koślawe. Zatrudnianie wyborczych stronnikow w instytucjach podległy urzędowi jest co najmniej na bakier , mało moralne. A co do kompetencji to jak koń wygląda każdy widzi. Dziwię się , że urząd a konkretnie jego wysocy przedstawiciele mający aż wydział zajmujący komunikacja społeczną zachowuje się jak dziecko w piaskownicy któremu zabrano zabawki a formy relacji medialnych to niestrawna, propagandową, lukrowana polewka działająca wymiotnie w zupełności odwrotnie od wymyślonych zza biurka wygibasów, które już mało kto kupuje…

  4. Dziwne zainteresowanie redaktora obecną władzą… Sięgając w przeszłość, takiego zainteresowania nie było… Czyżby celowe działanie… I chęć zdyskredytowania obecnie rządzących?

  5. Sprawdźcie i opiszcie proszę jaka nauczycielkę zatrudniono w ubiegłym roku do Żeromskiego i czyja jest to córka ? Później spytajcie młodzieży w Liceum jaki jest poziom tej Pani ….

    • Tylko Żeromski jest szkołą podległą powiatowi, więc mieszanie tutaj prezydenta i sekretarz jest mimo wszystko nieco na wyrost.

    • Gdzie w Zawierciu można bezpiecznie pojeździć rowerem ? Jedynie po lasach. Zrobili kawałek ścieżki od ZGK do ul.Armii Krajowej a nie pomyśleli by na ul. Łośnickiej zrobić ścieżkę od Huty do Kromołowa tylko zrobili chodnik 150 cm zamiast dołożyć już te 50 cm. Jak ktoś jeździ rowerem tą ulicą to widzi jak jest bezpiecznie.

      • Był pomysł radnej Benc o wprowadzeniu w Zawierciu rowerów miejskich i tak się zastanawiałem jak to w praktyce miało wyglądać?Miasto nie dba o swoich mieszkańców,którzy aktywnie sami czy z rodziną chcą bezpiecznie zrobić parę kilometrów na rowerze .A wystarczyło przystosować czyli wyremontować drogę kolejową do Łaz i poprowadzić do zalewu ściężke zrobić coś sensownego wspólnie z Łazami .

  6. Stiomy MUREM ZA REDAKTOREM KMIECIKIEM – tak długo jak mamy niezależne media, władza nie będzie mogła z nami zrobić co zechce!

  7. Uaktywniła się “arystokracja” z dworu pańskiego ??. Nie podobają się fakty że ktoś osmiela sie zadawać niewugodne pytania? A moze to że oczekuje na nie odpowiedzi z Urzędu Miasta i pokazuje w jakim terminie rzeczywiście spływają? Czy jeżeli ktos mysli niezgodnie z “przekazem dnia” i nie chwali wszystkich dokonań Prezydenta i jego dworu to juz jest cwiercinteligentem. Dla mnie cwiercinteligentem jest osoba ktora nie mysli samodzielnie tylko tak jak grupa bo tak jej kazano?. Sprawowanie wladzy to nie tylko imprezy lans i usmiechy na zdjęciach ale również albo przede wszystkim odpowiedzialnosc za swoje czyny i decyzje. Odpowiedzialnosc ktora wymaga logicznych argumentów potrafiących obronić podjętych decyzji a nie obrażanie sie kiedy ktos ośmieli się je zakwestionować albo chociaz zapytac “a dlaczego tak, a nie inaczej?”

  8. Prezydencie można i tak ,pana obowiązuje zadaniowy czas pracy ,a pozostałych 8 godzinny dzień pracy i to dodam,że efektywnej , a nie efektownej.Normalnie to jest tak,że w pracy ,pracownik pracuje,a w czasie wolnym zajmuje się czymś innym.Jednym płacisz bardzo dużo przykład kancelarii Berendowicza i nie wymagasz od nich wolontariatu i traktuj innych podobnie ,bo nie jesteś władcą .Zawiercianie Cię wynajęli do pracy na rzecz miasta i mieszkańców.Dobrobyt tego miasta nie będzie zależał od młodzieżowej rady miasta,rady seniorów,rady łowców królików ,jedynie od tego jak przyciągniesz do miasta przedsiębiorców,lub jak utrzymasz tych co jeszcze tu działają.Dobre info dla Zawiercian,potężny zakład pracy powstanie w Tucznawie 17 km.od Zawiercia .

  9. Oj jaki to Pan Prezydent pokrzywdzony przez los. O los mieszkańców niech się nie martwi. Pan Konarski nawet nie zapytał mieszkańców w sprawie opłaty śmieciowej, podatków, a stawki zostały podniesione, bo tak chce wnioskodawca, którym jest Pan Konarski. Co chce to robi wbrew mieszkańcom nie pytając o zdanie mieszkańców. Myśli, że będzie wychwalany przez wszystkich. Mieszkańcy nie są i nie będą zakładnikami Pana Prezydenta Konarskiego.

  10. Czego oczekują Zawiercianie pracy ,mieszkań i nowoczesnej infrastruktury .Jedyne miasto gdzie nie powstają nowoczesne bloki ,dlaczego nie przystąpiono do rządowego programu mieszkanie 500 plus ,gdzie indziej ten program powoli ale zaczyna przynosić wymierne skutki czyli mieszkania .Nie każdego stać na budowę domku i nie każdy chce mieszkać na marszałkowskiej .Ile nowych miejsc pracy powstało i ilu Zawiercian tam pracuje ,bo jak tak dalej pójdzie to będziemy mieć ulice z nazwami polsko-ukraińskim i nie jest to ksenofobia tylko dbałość o nasze polsko-zawierciańskie interesy .Co z infrastrukturą umożliwiającą wypoczynek sensowny typu ścieżki rowerowe ,z jakich zajęć poza lekcyjnych mogą korzystać najmłodsi ,kiedy nastąpi wymiana monitoringu na taki ,który przystaje do 21 wieku .Zawiercie jest zapoznionym cywilizacyjne miastem i mieliśmy przyspieszyć ,a nie zwalniać .

    • Zawiercie jest dalej niż 10 lat za murzynami. Jedyne atrakcje to fontanna i niedługo Kaufland…. ? ? ? Mieszkam tu ponad 30 lat i za wiele się w tym mieście nie zmieniło. A za kadencji tego tzw.prezydenta to wręcz leci na wstecznym. Ten artykuł jest tego dowodem. To tzw. Bełkot… Bez wartości… Takie Bla, bla, bla… Wstyd, że zmuszeni jesteśmy do czegoś takiego.

  11. Konarski dał się już poznać z najgorszej strony. Jest nieslowny i zaliczył już kilka kłamstw wobec mieszkańców . Poza tym jest człowiekiem bez serca . Tylko on i jego Odnowa się liczy reszta to dla niego nikt . Narzuca ludziom idiotyczne festyny w stylu pomaluj sobie mordę i skacz do piany . Oczywiście kto to musi obsługiwać? Nowo zatrudnieni. Takiej wdzięczności oczekuje ten pan prezydent. Lans pełną parą a ostatnio coraz częściej używa do tego niepełnosprawnego człowieka na wózku . Bo trza się pokazać żeby a nóż wygrać kolejne wybory w razie referendum. Ale żeby pomóc to już problem.

  12. On ma nawet Odnowe gdzieś. A czy wiecie, że łodnowicele masowo składają rezygnację. Stary odnowiciel zasłużony , a ze straży wrzucony . Takie buty !!!!!!

  13. Pan Konarski rozwala ,,kolesiostwo,, w różnych urzędach, wywala urzędników którzy traktują ludzi jak śmieci.Brawo Panie Prezydencie oby tak dalej;)

  14. Wywala i rozwala zatrudniając prezydentów Częstochowy i Siemianowic w Zawierciu .Oby tak dalej parafrazując Anonima ,to może i zatrudni polityków z Warszawy.A co do śmieci to przekonasz się płacąc za nie,chyba że płatnikiem jest tajemniczy wielbiciel rozmiaru twojego rozumku.Tylko się nie zapowietrz .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.