zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Aktualności

“Nie wiem, czy jest sens, aby ta klasa istniała dalej”. Odbyło się spotkanie rodziców uczniów SP9 z dyrekcją i KP Warta Zawiercie. Dyrektor szkoły chciała wyprosić dziennikarzy zaproszonych przez rodziców [WIDEO]

W minionym tygodniu w Szkole Podstawowej nr 9 im. Marii Dąbrowskiej w Zawierciu odbyło się spotkanie z udziałem rodziców uczniów klasy sportowej, wiceprezydent Małgorzatą Benc, dyrektor placówki i prezesem KP Warta Zawiercie. Tematem był konflikt rodzice-klub-szkoła.

Dziennikarza z redakcji Mediów Zawierciańskich do udziału w spotkaniu zaprosili rodzice uczniów. Na początku spotkania dyrektor szkoły Dorota Pytlik poprosiła nas o opuszczenie sali. Zobaczcie nagranie:

_

Rodzice wyjaśniają

Na początku spotkania swoją sprawę przedstawili rodzice uczniów.

Spotkaliśmy się jako trójka klasowa, przedstawiciele rodziców z Panem prezydentem w sprawie płacenia składek na KP Warta Zawiercie za uczestnictwo w klasie sportowej. Utworzona była klasa w 2017 roku, nikt nas nie informował, że będziemy musieli płacić jakieś pieniądze za to, że dzieci uczestniczą w lidze, jeżdżą na mecze sportowe z KP Warta Zawiercie. Przez kilka miesięcy nie płaciliśmy, nie wiedzieliśmy, nie mieliśmy żadnej świadomości, że coś takiego będzie. Po kilku miesiącach zostaliśmy powiadomieni, że mamy płacić składkę z wyrównaniem od września – mówił jeden z rodziców.

Mama ucznia mówiła, że do tej pory odbyło się już spotkanie z dyrektor szkoły w tej sprawie.

Praktycznie nic się nie wyjaśniło, nikt nie podjął żadnej decyzji, nie było drugiej rozmowy z radą, które Pani dyrektor obiecała. Później część osób płaciła, część nie. Dyskutowaliśmy z Panem Przybyszem, z różnymi osobami odnośnie tych płatności, że nikt nas nie powiadomił o tym. Wiedzieliśmy, że jest jakaś umowa pomiędzy szkołą, a Wartą Zawiercie. W zeszłym roku dostaliśmy maila, że składka wynosi 100 zł i musimy płacić nawet wtedy, kiedy dzieci nie jeżdżą ligę, nie chodzą na spotkania. Mamy uiszczać składkę na rozwój KP Warty Zawiercie. Nie byliśmy o tym informowani, nie podpisywaliśmy żadnych oświadczeń – mówiła kobieta.

Umowa nieważna…

Rodzice mówili o umowie z 2017 roku pomiędzy szkołą, a klubem.

Prezydent sam potwierdził, że ta umowa jest nieważna, należałoby ją zaaneksować, że jest to niedopilnowane. Był na spotkaniu Pan Przybysz, gdzie Pan prezydent bardzo szybko zadając pytania, nie mając świadomości, że jakieś składki są pobierane zapytał nas wprost, czy my chcemy opłacać te składki. Nasza postawa była taka, że tak, chcemy. Chcemy wiedzieć, na co płacimy, chcemy jakiegoś rozliczenia – mówiła mama jednego z uczniów.

Kobieta relacjonując spotkanie podkreślała, że Łukasz Konarski przyznał rodzicom rację i zapytał o koszt wyjazdu Grzegorza Przybysza, ówczesnego członka zarządu Klubu Piłkarskiego Warta Zawiercie, a obecnego dyrektor OSiR-u.

Pan Grzegorz Przybysz wyliczył szybko i odpowiedział, że 250 zł, plus 50 zł za sędziego, koszt 7 wyjazdów to 2100 zł, po czym Pan prezydent sam uznał, że biorąc pod uwagę wysokość składek – 100 zł – przeliczając na wyjazdy, to jeszcze dla tych dzieci zostaje. Sam zapytał Pana Przybysza, na co te pieniądze idą i co Pan Przybysz odpowiedział? Że to idzie na rozwój Warty, na rozwój Akademii. Po czym Pan prezydent uznał, że te pieniądze mają wrócić do dzieci. Pan prezydent powiedział, że nie dofinansuje już, bo on na Wartą wydał jeszcze raz tyle, co w tamtym roku. Na tym spotkaniu przytaknął nam, że poniekąd jest tu nasza racja, że ustali szczegóły konfliktu, spotka się z Panią dyrektor, z prezesem Warty, uzgodni i poda nam rozwiązanie. I na tym stanęło – mówiła mama jednego z uczniów.

Dyrektor SP9 powiedziała, że “artykuł, który się ukazał, dla mnie był troszeczkę nierzetelny” (artykuł dostępny TUTAJ). Dorota Pytlik rozpisała na tablicy koszty związane z utrzymaniem klasy sportowej. Podkreślała, że subwencja oświatowa w klasie sportowej jest zwiększona na ucznia o 0,2. Jak mówiła, 23 tys. zł subwencji oświatowej jest wydane na 6 godzin dodatkowych zajęć sportowych tygodniowo, obiady dla uczniów oraz ewentualne bilety dla uczniów spoza obwodu szkoły na dojazd na lekcje.

Klasa sportowa oprócz 10 godzin tygodniowo wychowania fizycznego ma jeszcze rozgrywki, wyjazdy na sparingi, rozgrywki w lidze. Uczeń, który spędza ileś godzin na treningu, chce swoje umiejętności pokazać. I tu jest właśnie współpraca z Wartą. Jeśli chodzi o współpracę z Wartą, to nie ma tam słowa o pieniądzach. Korzystamy ze wspólnych boisk. Korzystamy z boiska OSiR-u, bo ono jest pełnowymiarowe i na tym polega nasza współpraca – mówiła Dorota Pytlik.

Dyrektor szkoły mówiła, że zgodnie z rozporządzeniem klasa sportowa od stworzenia powinna istnieć co najmniej 3 lata, ta w SP 9 istnieje 4 i “ona już nie musi istnieć od następnego roku“.

…czy ważna?

Bez współpracy z klubem klasa istnieć nie może – powiedziała dyrektor SP9.

Dorota Pytlik powiedziała: “w artykule przeczytałam, że dzieci są zniechęcone” i dlatego “naprawdę ja nie wiem, czy jest sens, aby ta klasa istniała dalej“.

Rodzice mówili o tym, że “zgodnie z regulaminem Warta zapewnia 3 treningi w tygodniu dzieciom, my nie mamy tych treningów“.

Ty chciałbyś, żeby rodzice, którzy nie płacili, wyrównali to wszystko. Musicie z tego ustąpić, bo my teraz powiemy “weź nam zwróć za 3 treningi tygodniowo od 2017 roku”. Ustąp – mówił jeden z rodziców.

Ja takich decyzji nie podejmuję. Jest zarząd – mówił Dawid Zawrin, prezes KP Warta Zawiercie.

Dorota Pytlik podkreślała, że jeśli rodzice zrezygnują ze współpracy z klubem, to nie może dłużej istnieć klasa sportowa.

Jeżeli Państwo się nie dogadacie z klubem, to ja zrobię to, co mogę i to, co muszę – mówiła dyrektor SP9.

Dorota Pytlik mówiła, że “nie wyobraża sobie, że dzieci tyle się nauczyły i nagle to się skończy, bo się nie dogadamy“.

Dyrektor podkreślała, że umowa pomiędzy szkołą a klubem z 2017 roku “cały czas nas obowiązuje“.

Prezes KP Warta Zawiercie mówił m.in. o kosztach autobusu na wyjazd dzieci na rozgrywki. Jak podkreślał, “to nie jest 200 zł“.

Jak Państwa chcą, mogę udostępnić faktury. 9 tys. zł co miesiąc na autokary dla dzieci ze wszystkich 9 grup. W tym roku będą jeszcze droższe autobusy. Obsługa sędziowska to 180 zł – mówił Dawid Zawrin.

Prezes klubu mówił, że płacą 2 osoby z klasy sportowej.

Skoro Państwo chcą, to możemy zrobić 3 treningi poza zajęciami szkolnymi, nie ma problemu. Myśli Pani, że dzieci wytrzymają 8 treningów? – pytał szef klubu.’

“Ja tej umowy nie zawierałem”

Ja tej umowy nie zawierałem. W 2019 roku zostałem prezesem. Jest nowy regulamin, albo go zaakceptujecie, albo nie. Ja tyle mam do gadania. Ja nie będę z Państwem poświęcał swojego czasu i mówił Wam za każdym razem jedno i to samo, bo tak jakby do Państwa to nie docierało, co ja mówię i co dostaliście. Mówi Pani, że nie dostają Wasze dzieci wody, a kiedy Pani ostatni raz zapłaciła? – pytał Dawid Zawrin.

Nie pamiętam – odpowiedziała zapytana kobieta.

No właśnie – powiedział prezes klubu.

Rodzice pytali o możliwość przygotowania przez klub zestawienia wydatków.

A o co Pani chodzi? Czy Pani dziecko musi jeszcze do tego czekoladę dostać? – pytał Dawid Zawrin.

Panie prezesie, niech Pan nie będzie złośliwcem – przerwała wiceprezydent Małgorzata Benc.

Rodzic jednego z uczniów powiedziała, że “zapłacę, jestem do tego przygotowana“.

To samo mówiła Pani ostatnio – powiedział prezes klubu.

W ten sposób nie dogadacie się nigdy. Doprowadzicie Państwo do tego, że skrzywdzicie dzieci. Albo się będziemy próbowali porozumieć, albo każdy wyjdzie z poczuciem “ale mu dołożyłem”. Albo się Państwo dogadacie dzisiaj, albo każda ze stron pójdzie do domu z zadaniem domowym i spotkamy się za tydzień, gdzie zamknę Wam drzwi i wyjdziecie jak się dogadacie. Klub musi pójść krok do tyłu, Państwo też. Bez pieniędzy nie ma sportu – zabrała głos Małgorzata Benc.

Zastępca prezydenta Zawiercia radziła rodzicom i przedstawicielom klubu, żeby na następne spotkanie przygotowali “graniczne warunki “.

Na koniec spotkania o trenowaniu dzieci i młodzieży mówił również Robert Majchrzak, a wiceprezydent Zawiercia apelowała o porozumienie.

Mam taką propozycję: proszę wysłać mailem każdemu z rodziców informację o tym, jakie ma zaległości i informację, że ma czas na spłatę tego do września. Jeżeli do września nie spłacicie tego Państwo, to Pani dyrektor rozwiąże klasę sportową – powiedziała na koniec spotkania Małgorzata Benc.

PK
redakcja@zawiercianskie.pl

12 KOMENTARZY

  1. Panie Prezesie
    Kiedyś dzieciaki ,że chciały grac w Warcie dostawały bułkę i czekoladę a teraz maja płacić za treningi. W dobie internetu waszym i miasta jest psim obowiązkiem dopłacać do tych dzieciaków a nie chamko odpowiadać “może dać czekoladę”. Za treningi w akademiach rodzice mogą płacić bo tam jest profesjonalna kadra trenerów ( ze stażem ligowym ) a w Zawierciu proszę wymieńcie tych trenerów od dzieci. Wymieńcie na ilu te dzieciaki były obozach lub dużych turniejach aby się ogrywać. Pan Prezes zamiast zachęcać dzieciaków z Zawiercia aby w przyszłości mieć już dojrzałych zawodników do pierwszej drużyny woli prowadzić chamską polemikę z rodzicami trochę kultury

  2. Pani Pytlik 25 lat temu była normalną nauczycielką, dzisiaj stanowisko dyrektora i radnej powiatowej spowodowało rozindyczenie. Pani Pytlik może sobie wypraszać ze swojego mieszkania, szkoła jest miejscem publicznym a nie jej prywatnym folwarkiem. Nie dziwi to, że w pewnym momencie szukała pomocy ze strony Pani Benc partyjnej koleżanki. Panu Dawidowi Zawrinowi serdecznie polecam zakup Nervosolu w aptece bez recepty.

  3. Decyzja dyrekcji – brak w toaletach papieru toaletowego . Jak dziecko nie swojego – to ma problem.
    Po takich decyzjach, poznać można fachowca…..

  4. Proszę powstrzymać się od zbędnych komentarzy. Sprawa jest delikatna bo chodzi o rozwój dzieci. Wiemy doskonale że każdy kto deklaruje się do jakiejś klasy sportowej musi się liczyć z jakimiś wydatkami i to nawet w harcerstwie by zuch miał możliwość uczestniczenia w obozach tak i młody w akademii by mógł uczestniczyć w treningach, wyjazdach z rówieśnikami itd. Z drugiej strony klub znowuż od początku powinien przedstawić w okresie wakacyjnym do rekrutacji że tyle i tyle trzeba będzie no… płacić na koszty treningów, wyjazdów, gadżetów klubowych, meczy, grafik treningów. Szkoła za to moim zdaniem bardzo dobrze że stwarza takie klasy… Cóż, trzeba na spokojnie się dogadać i porozmawiać kilka razy. Cieszmy się że mamy taki klub i powstają takie klasy sportowe by dzieciaki mogły się cieszyć z gry w klubie i rozwijać się oraz spotykać się w wolnym czasie. Wierzę że klub Warty Zawiercie starszy niż siatkówka i rodzice się dogadają i bedzie można wspólnie spędzać czas jeśli ta pandemia minie oglądać naszych gdy wygrywają i spotykać się w wolnym czasie 👍😊

  5. Za Grima powstała za Konarskiego odnowiciela zostanie zlikwidowana , brawo . Jakby Konarski nie marnował pieniędzy tj.przegrane procesy znalazłby się pieniądze na klasę sportową. Konarski nie zapomnij zrobić sobie zdjęcia z likwidowana klasa sportową

  6. A ja się tylko tak zapytam: co z dotacjami przyznanymi przez Urząd miasta na rozwój sportu? Być może się mylę, ale z tego co pamiętam to głównym kryterium przyznawania miało być utrzymywanie drużyn młodzieżowych.
    Z drugiej strony czy rodzice uczniów byli jasno poinformowani, że wraz z uczęszczaniem dziecka do takiej klasy i trenowania w drużynie będą ponosić dodatkowe koszty ? Normalne chyba jest, że rodzice chcą wiedzieć na co idą ich składki jeżeli takowe są wpłacane. I dlaczego mają być wpłacane jeżeli treningi oraz wyjazdy na mecze ze względu na sytuację epidemiologiczną nie są organizowane.

  7. Dokładnie. Albo przegrane procesy, albo Marszałkowska. Dla dzieci nic. W SP1 rodzice na jesieni musieli chodziś i prosić prezydenta aby uruchomił basen , w SP4 prezydent zlikwidowano podział na grupy na lekcjach w-f i angielskiego a teraz w SP 9 problem z klasą sportową. Ciekawie.

  8. JUNIOR WARTY 1969
    Problem polega na tym, że działacze KP WARTA nie chcą zrozumieć dlaczego rodzice domagają się wiedzieć za co płacą.
    Chłopcy grają z powodzeniem w III lidze śląskiej z realnymi szansami na awans do II ligi w tym sezonie. Wszystkie drużyny w tej lidze mają oddzielne od klubu seniorskiego swoje konto (KRS,NIP,REGON) i nie płacą na drużynę seniorską jak to przypuszczam ma miejsce w Zawierciu. Co do kosztów:
    1. Ile pieniędzy oszczędza miasto na chłopcach z grupy C2:
    – opłaty roczne rodziców 2017-2020 (średnio) – 38.000 zł/rok +opłaty za obozy w kraju i Hiszpanii + kostiumy
    treningowe, meczowe ,dresy, obuwie, getry i inny sprzęt,
    – subwencje oświatowe 2017-2020 (średnio) – 38.000 zł/rok
    RAZEM: 77.123,8 ZŁ/rok
    2. Koszty KP WARTA: autobus z kierowcą za 7 wyjazdów/sezon=1,90/km x 100 km x7 =760 zł . Sędzia: 7 x 200=1400 zł RAZEM: 2160zł/sezon.
    Trener (nauczyciel w-f) wg .par, 4 pkt. 4 Porozumienia Szkoły i KP Warta: Klub zobowiązuje się zapewnić opiekę szkoleniową na zajęciach treningowych, wyjazdach na zawody i obozach organizowanych przez klub.
    Dla prawdziwego działacza sportowego wzorcowym przykładem właściwej organizacji sportowej dla dzieci i młodzieży jest nieodpłatna oferta programowa Urzędu Miasta Będzin i Kuratorium Oświaty. Utworzono tam MIĘDZYSZKOLNY
    OŚRODEK SPORTOWY w Będzinie gdzie zajęciami objęto ponad 1000 uczniów tygodniowo w różnych dyscyplinach sportu. Drużyna piłkarska C2 (rocznik2007) rywalizuje razem z naszą drużyną pod nazwą Sarmacja Będzin.
    Żeby “dawać” publiczne pieniądze z budżetu Miasta na Rozwój Sportu trzeba się zastanowić komu i na co są wydawane.

  9. do JUNIOR WARTY:
    proszę dać namiary na tą firmę transportową, która wynajmuje busy za 1,9 PLN/1km

    Chętnie skorzystam do przewozu swoich pracowników, bo gdzie nie dzwonię to ceny zaczynają się od 3,00 PLN netto/1 km

  10. Niech będzie nawet 3,50 to i tak nie daje kwoty podanej przez Pana Prezesa Warty….
    Gdzie znikaja pieniadze przeznaczone na rozwoj sportu ja się pytam??!!!Czy rozwoj sportu to wlasnie nie rozwoj dzieci ?!Przeciez Ci chlopcy odnosza sukcesy!!!
    Miasto nie stac na utrzymanie i dofinansowanie tych dzieciakow??!!!To na co ida nasze pieniadze Drogich podatnikow??!!!Skoro miasto wspiera rozwoj sportu to co to konkretnie oznacza ??!!!Żenada!!!Jak się “robi wala” to juz lepiej jak Janosik okrasc tego co go na to stac a nie bidnych rodzicow co do pracy od pon do nd pracuja , niejednokrotnie w systemie zmianowym.Żenada!!!

  11. Przecież rodzice m9wią, ze nie o to chodzi, ze nie licza sie z kosztami ale o to, że chcieliby wiedziec na co pieniadze wydawane przez nich na ich dzieci , na co sa przeznaczane,!!!Chcą rozliczenia…
    Zachowanie Pani Dyrekror ….ehhh
    Bardzo pedagogiczne, widac jak bardzo zalezy jej na swoich uczniach!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.