zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Aktualności

Mieszkańców Zawiercia czeka podwyżka cen wywozu śmieci. Za niesegregowane dwukrotna

Dziś odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Zawierciu w sprawie podwyższenia cen za wywóz odpadów komunalnych.

W sesji wzięło udział 21 radnych, nie uczestniczyła w niej Elżbieta Kornobis-Wieczorek oraz Ewa Mićka. W ramach sesji odbyło się głosowanie imienne w sprawie przyjęcia projektu uchwały (jej wzór dostępny jest poniżej) dotyczący cen za wywóz śmieci.

Uchwała została przyjęta 11 głosami za (9 radnych głosowało przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu). Za przyjęciem projektu uchwały głosowali: Jarosław Chłosta, Paweł Domagała, Wacław Gębarski, Mariusz Golenia, Edmund Kłósek, Barbara Kozioł, Wiesław Kulawiak, Tomasz Pacia, Leopold Stawarz, Michał Szota i Zbyszek Wojtaszczyk. Przeciw opowiedzieli się: Małgorzata Benc, Jerzy Gębala, Edyta Grzebieluch, Paweł Kaziród, Grzegorz Kwiecień, Michał Myszkowski, Ewa Paluchowska, Grzegorz Przybysz i Paweł Radosz. Od głosu wstrzymał się Damian Świderski.

Ostatnie głosowanie w tej sprawie odbyło się podczas wrześniowej sesji Rady Miejskiej. Wtedy projekt został odrzucony. Według wrześniowej uchwały stawki za wywóz śmieci miały wzrosnąć z 10 zł na 12 zł miesięcznie za osobę w przypadku odpadów segregowanych oraz z 15 na 18 zł dla śmieci niesegregowanych. Tym razem podwyżka jest większa – za niesegregowane odpady trzeba będzie zapłacić dwa razy więcej: 24 zł.

W porównaniu do głosowania wrześniowego zdanie zmieniło dwóch radnych: Paweł Domagała (wówczas wstrzymał się od głosu, dziś głosował przeciw) oraz Wiesław Kulawiak (we wrześniu głosował przeciw, dziś – za). Dlaczego?

To prawda, że moje głosowania w przypadku tej uchwały diametralnie się różnią. Wynikło to z tego, że przy pierwszym głosowaniu podszedłem do tematu z empatią i lojalnie do mieszkańców, sąsiadów i moich wyborców. Natomiast po głębszej analizie problemu uznałem, że aby nadążyć przed nadprodukcją śmieci, bo to jest problem globalny, a nie tylko w skali mikro, należy inwestować w nowe sposoby walki z nimi. Poza tym przyjrzałem się gminom sąsiednim, które mają mniejsze budżety niż nasz, a stawki opłat za wywóz nieczystości stałych mają wyższe. Poza tym wzrost opłaty o 2 zł od osoby, to nie jest podwyżka rujnująca domowe budżety. A myśląc o przyszłości jest to niewielki koszt na walkę z tym problemem – mówi Wiesław Kulawiak.

 

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.