zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Aktualności

Kto dostał pracę po wyborach? Komitet “Konarski – Zawierciańska OdNowa” w strukturach miasta

Od ubiegłorocznych wyborów samorządowych minął nieco ponad rok. Sprawdziliśmy, kto znalazł zatrudnienie w urzędowych strukturach miasta z osób kandydujących z list komitetu wyborczego prezydenta Zawiercia Łukasza Konarskiego.

Po wyborach spośród 27 kandydatów Komitetu Wyborczego Wyborców Konarski – Zawierciańska OdNowa do Rady Miejskiej w Zawierciu zarejestrowanych w 3 okręgach wyborczych (lub kandydujących do Rady Powiatu Zawierciańskiego) pracę w podległym prezydentowi urzędzie miasta lub jednostkach organizacyjnych gminy otrzymało łącznie co najmniej 6 osób, w tym dwoje radnych. Pracę w jednostkach gminy łącznie otrzymało 3 radnych miejskich obecnej kadencji: Dariusz Kurek (kandydujący z listy Koalicji Obywatelskiej), Przemysław Trepka (Konarski – Zawierciańska OdNowa) i Mariusz Borzęcki (kandydat z Prawa i Sprawiedliwości).

W zawierciańskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, od kwietnia 2019 roku, na stanowisku organizatora imprez sportowo- rekreacyjnych (na pół etatu) pracuje Pan Dariusz Kurek. Jego zatrudnienie nie wiązało się z utworzeniem nowego stanowiska pracy. Pół etatu czasowo, z przyczyn osobistych, zwolnił inny organizator imprez sportowo- rekreacyjnych. Radny posiada uprawnienia trenera piłki nożnej, instruktora nordic walking, umiejętności ogólno-sportowe i organizacyjne. W Zakładzie Gospodarki Komunalnej Spółka z o.o. pracuje dwóch radnych. Pan Przemysław Trepka jest zatrudniony na stanowisku Inspektora ds. Transportu – Dyspozytora (od stycznia 2019 roku). To stanowisko wcześniej zwolniło się – umowa z poprzednim pracownikiem została rozwiązana za porozumieniem stron. Pan Mariusz Borzęcki został zatrudniony na stanowisku Inspektora ds. Obsługi Klienta (od sierpnia 2019 roku). Utworzenie tego stanowiska wynikło z potrzeb Spółki – informuje Monika Polak-Pałęga, rzecznik Urzędu Miejskiego w Zawierciu.

Co na to zatrudnieni radni?

Informuję, ze nie zostałem zatrudniony przez prezydenta, zostałem zatrudniony przez Zarząd Zakładu Gospodarki Komunalnej, po złożeniu CV. Stanowisko, na którym pracuje jest ściśle powiązane z technikum logistycznym, które ukończyłem. W razie oceny mojej pracy proszę o kontakt z kierownikiem działu transportu i logistyki – odpowiedział Przemysław Trepka.

W moim zatrudnieniu nie ma nic nadzwyczajnego. Dowiedziałem się, że w OSiR-ze zwolniło się pół etatu, mam doświadczenie, które jest potrzebne w takiej jednostce i w ocenie dyrekcji byłem odpowiednim kandydatem na to stanowisko – napisał Dariusz Kurek.

W jednostkach lub spółkach miejskich w Zawierciu pracuje również trzech innych radnych kadencji 2018-2023: Ewa Mićka (od 2008 roku w RPWiK), Damian Świderski (od 2002 roku w RPWiK), Justyna Wesołowska (od 2016 roku w Agencji Rozwoju Zawiercia) oraz Jerzy Radosz (od 2000 roku w MOPS-ie).

Zwróciliśmy się do urzędu z pytaniem o to, którzy spośród 27 kandydatów startujących w wyborach samorządowych do Rady Miejskiej w Zawierciu z komitetu wyborczego prezydenta Łukasza Konarskiego otrzymali pracę w urzędzie, jego jednostkach organizacyjnych lub spółkach.

Fakt kandydowania w wyborach samorządowych nie jest brany pod uwagę w procesie rekrutacyjnym. Na tak postawione pytania, odpowiadamy: w zakresie zatrudnienia wymienionych przez Pana osób w jednostkach organizacyjnych gminy wszelkie informacje dotyczące naborów dostępne są w Biuletynach Informacji Publicznej poszczególnych jednostek. Jednocześnie informujemy, że spośród osób wymienionych w zapytaniu, na stanowisku urzędniczym w strukturach Urzędu Miejskiego zatrudniony jest Jacek Pałucha, a jako pomoc administracyjna – Karolina Kawałek – poinformowała Monika Polak-Pałęga, rzecznik urzędu.

Zapytaliśmy osoby wymienione przez rzeczniczkę urzędu (oraz wszystkie wymienione z imienia i nazwiska w niniejszym artykule), czy chcą skomentować temat.

Pracę rozpoczęłam jako stażystka z Urzędu Pracy – napisała Karolina Kawałek

Wśród kandydatów w wyborach samorządowych z list prezydenta Łukasza Konarskiego pracę otrzymali również: Dominika Kondas (w Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej), Tomasz Kowalczyk (w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej), Barbara Kozioł (przez kilka miesięcy w Miejskim Ośrodku Kultury, obecnie etatowy członek zarządu powiatu zawierciańskiego). Z kolei Piotr Czarnojańczyk objął funkcję nieetatowego członka zarządu powiatu zawierciańskiego.

Początkowo zostałam zatrudniona na stanowisku pomocniczym (obsługa sekretariatu). Gdy ogłoszono konkurs na starszego referenta ds. administracyjnych, to wzięłam w nim udział. Dlaczego otrzymałam tę pracę? Komisja konkursowa poinformowała, że spełniłam wszystkie wymogi określone w ogłoszeniu o naborze oraz wykazałam się odpowiednią wiedzą merytoryczną – powiedziała Dominika Kondas.

Zasadniczo moje zatrudnienie w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Zawierciu odbyło się w oparciu o otwarty i konkurencyjny nabór, zgodnie z wymogami ustawy o pracownikach samorządowych. W odpowiedzi na ogłoszenie o naborze, przystąpiłem do konkursu składając komplet wymaganej dokumentacji a następnie pomyślnie przeszedłem oba etapy rekrutacji. Uzasadnienie wyboru akurat mojej kandydatury jest dostępne na stronie BIP Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zawierciu: https://www.bip.mopszawiercie.pl/dokumenty/informacja_o_wynikach_naboru_iodo.pdf Jednocześnie, gdyby okazało się to niezbędne dla celów artykułu, wyrażam zgodę na udostępnienie Panu dokumentacji związanej z konkursem, a w szczególności obejmującej informacje o spełnieniu przeze mnie wymagań dla ww. stanowiska, jak również wyników II etapu naboru (tj. selekcji merytorycznej) zawierających dodatkowo ocenę mojej kandydatury przez komisję rekrutacyjną – odpowiedział Tomasz Kowalczyk.

Proszę pamiętać, ze jestem nieetatowym członkiem zarządu i pełnię swoją funkcję nieodpłatnie. W zarządzie pełnię głównie funkcję doradczą w zakresie pozyskiwania środków europejskich i za niedługo ta praca powinna przynieść efekty w postaci nowych projektów realizowanych w powiecie – powiedział Piotr Czarnojańczyk.

Podczas przygotowania artykułu zwracano naszą uwagę również na to, że dwie osoby kandydujące z list komitetu prezydenta Łukasza Konarskiego będąc zatrudnionymi w jednostkach i spółkach miejskich, po wyborach straciły te posady. Wskazano również na rodzinne powiązania jednej z nowych naczelniczek zawierciańskiego magistratu.

Naczelnik wydziału inwestycji jest chrześniaczką starosty. Założę się, że o tym nie napiszecie – powiedział nasz informator.

Chodzi o Patrycję Kowalską, Naczelnik Wydziału Inwestycji i Zamówień Publicznych w Urzędzie Miejskim w Zawierciu. Starosta Zawierciański Gabriel Dors potwierdził, że jest to członek jego bliskiej rodziny, ale zaprzeczył, że jest to jego chrześnica.

Patrycja Kowalska jest biegłym sądowym w zakresie zamówień publicznych, pracowała m.in. jako specjalista ds. zamówień publicznych w Powiatowym Zarządzie Dróg w Myszkowie i w myszkowskim starostwie powiatowym, a także jako zastępca kierownika w Powiatowym Urzędzie Pracy w Będzinie. Nie zabiegałem jednak o jej zatrudnienie w Urzędzie Miejskim w Zawierciu – mówi starosta zawierciański Gabriel Dors.

Pomimo młodego wieku uważam, że posiadam wystarczająco duże wykształcenie i kwalifikacje. Ukończyłam studia magisterskie ekonomiczne na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie, studia podyplomowe administracja publiczna na Uniwersytecie Jagiellońskim, studia podyplomowe Prawo zamówień publicznych na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie oraz studia Master of Business Administration (MBA) w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej. Oprócz doświadczenia, które wymienił Starosta posiadam doświadczenie zawodowe w zakresie kierowania Powiatowym Zarządem Dróg gdyż sprawowałam zastępstwo Dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Myszkowie. Brałam także udział w realizacji niejednego projektu współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej jako specjalista ds. zamówień publicznych. Posiadam również doświadczenie w reprezentacji strony przed Krajową Izbą Odwoławcza zakończona sukcesem – powiedziała Patrycja Kowalska.

Jak temat zatrudniania kandydatów ze swoich list wyborczych skomentował sam prezydent Zawiercia?

– Panie Redaktorze, w procesie rekrutacji nie tylko w Urzędzie Miejskim, ale także w podległych jednostkach i spółkach, najważniejsze są kwalifikacje osób ubiegających się o pracę. Zatrudniane są osoby o różnych poglądach politycznych, a forsowana przez Pana teza jest niesprawiedliwa – powiedział Łukasz Konarski.

W kadencji 2014-2018 (prezydent Witold Grim) nie zatrudniono żadnego radnego w urzędzie, jednostkach organizacyjnych lub spółkach gminy, w kadencji 2010-2014 (prezydent Ryszard Mach) – jednego radnego, w ZGK.

PK

43 KOMENTARZE

  1. Pisząc artykuły- szczególnie te plotkarskie – proponuję zwracać uwagę na literki na klawiaturze. “Zagład Gospodarki Mieszkaniowej” to jakiś nowy twór pana redaktora? Ahh, do czegoż to ta zawiść ludzka prowadzi, nawet litery się mylą. A co w ogóle kogo obchodzi gdzie kto pracuje? Niech każdy pilnuje swojej dupy. Pan redaktor zacny też z tego co wiadomo “pozyskał nowego pracodawcę” i działa na jego “korzyść”, tym samym gnojąc innych- bo inaczej tego się nazwać nie da. Proponuję zmienić nazwę portalu- zawierciańskieploteczki.pl – będzie pasować idealnie.

  2. Bardzo ciekawy artykuł. Potrzeb spółki? Normalny idiotyzm. Jakie kwalifikacje?Skoro radny Trepka bez żadnego doświadczenia jest przyjęty na ciepłą posadę w ZGK bez żadnych procedur tylko dlatego, że ukończył szkołę to jest to czysta paranoja. Po takiej szkole jest wiele osób nie tylko sam Pan Trepka. Zabrakło w tym artykule zakomunikowania faktu, że prezes ZGK notorycznie odmawia podania informacji publicznej na temat ile zostało złożonych CV na stanowisko, które pełni Pan radny Trepka. Wiadomo dlaczego. Okazałoby się, że byli lepsi kandydaci z doświadczeniem. Pytanie tylko dlaczego ta sprawa nie jest jawna i krystalicznie czysta jak chciał Pan Prezydent. To wszystko dzieje się za przyzwoleniem Pana Prezydenta.

    • Ciekawy artykuł… ale, tajemnicą poliszynela jest, że “zatrudnia się swoich”… nie swoich zaś – toleruje lub zwalnia, zwłaszcza że pensje dla każdego urzędnika nie pochodzą z “kieszeni własnej” – tylko – podatnika… Jak inaczej może dochodzić do sytuacji w której członkowie jednej rodziny mogą zajmować trzy wysokie stanowiska w trzech różnych urzędach należących do miasta… (fakt – sytuacja miniona i nagłośniona swojego czasu przez media – stąd się dowiedziałem :)… “szyja” rodziny wyprowadzana była przez funkcjonariuszy służb trzyliterowych). Uwagi bohaterów artykułu – typu “każdy może”, “cv złożyłam/em”, “kwalifikacje”… można włożyć do… w bardzo ciemne miejsce :). Artykuł pokazuje jedynie, że żadne “od nowa”… tylko po staremu – ale z innymi… Nihil novi sub sole… Szkoda. Fakt – bycie znajomym lub rodziną, nie przekreśla posiadania odpowiednich kompetencji… ale – nie fajnie wygląda – zwłaszcza, że cały czas mówimy o posadach utrzymywanych z naszych (podatników) pieniędzy.

  3. I myślałby kto,że pan redaktor taki katolik……ale za parę groszy to by wysmarował artykuł kto z kim śpi i jeszcze sprawdził w jakich majtkach. Żenująca postawa i żenujący portal…….pudelek zawierciański się lepiej nazwijcie, będzie lepiej pasowało. a co ludziom do tego czy zatrudniono 5, 10 czy 15 osób? Spełnili wymogi to zostali zatrudnieni. Zazdrość dupę ściska czy co? Każdy może złożyć CV przecież i ubiegać się o pracę. Z pozdrowieniami i uściskami

    • Podstawowym pytaniem jakie należałoby zadać jest to jak długo odpowiednie oferty pracy widniały na portalach danych spółek lub biuletynów informacyjnych. W takich sytuacjach wymogi rekrutacyjne pisane są pod daną osobę, a sama rekrutacja trwa do czasu zgłoszenia sie 1-2 osób które i tak z miejsca zostają odrzucone a pracę dostaje osoba “ktora miała ją dostać”. Tłumaczenia przytoczonych osób że brały udział w otwartej rekrutacji są zwykłem zaklinaniem rzeczywistości bo wszyscy doskonale wiedzą że otrzymały tą pracę za roznoszenie ulotek za Panem Konarskim.
      Niestety “krystaliczny człowiek” który szedł do wyborów z idealistycznym programem który miał faworyzować fachowców z rzetelną wiedzą i doświadczeniem okazał się zwykłym człowiekiem polityki który w myśl zasady “TKM- teraz k… MY” rozdzielał stanowiska wśród swoich “zasłużonych”. A szkoda ….

    • Tutaj nie chodzi o to kto z kim spał i jakie majtki miał. Chodzi o elementarną przyzwoitość. Nigdzie nie było podane, że przyjmują do pracy w ZGK, a Pan Trepka jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności złożył CV i został przyjęty. To nie jest jasne i powinno być wyjaśnione, ale prezes ZGK jak zmiotka zamiótł sprawę pod dywan i nie chce tej sprawy wyjaśnić. Pan Prezes przyjechał do pracy, a nie siać popelinę.

  4. Panie redaktorze, powinien Pan zapytać lepiej ile zarabiają.. bo na pewno nie za minimalną. Druga sprawa jakby Pan zapytał to na pewno nie dowiedzielibyśmy się prawdy.

  5. mieli tam pracować i tyle na układy nie ma rady tylko że dostali ciepłe pensyjki na starcie w porównaniu z pracownikami którzy pracują tam wiele lat.

  6. Dlaczego nikt nie mówi o tym jak konarski pozwalniał pracowników i naczelników w urzędzie ! W urzędzie i jednostkach wprowadził terror.

  7. A dlaczego trepka i borzęcki zostali zatrudnieni na stanowiska inspektorów? A nie można było tak zacząć od np. młodszego referenta. Panie redaktorze na takie stanowiska potrzebne jest wyższe wykształcenie a ci panowie pewnie takiego nie mają

  8. Trafnie na FB: “Spośród 55 kandydatów z list prezydenta Konarskiego w wyborach samorządowych zatrudnienie znalazło 6 osób (w tym radna Kozioł, która jest już członkiem zarządu powiatu oraz jedna osoba skierowana na staż przez PUP), a 2 osoby to zatrudnienie straciło? Czyli bilans zatrudnienia wynosi +3 etaty. Szok!”

  9. Czy jakaś radna z szeregowego urzędnika w innym mieście nie została czasem bez konkursu naczelnikiem w starostwie? Just sayin’

  10. Oj pan Redaktor zapomina o innych zasłużonych poukrywanych w Referatach, Szkołach, Spółkach i jednostkach . Większości to ludzie ŁODNOWY albo protegowani od młodzieżowego zastępcy.

  11. No ja bym tam jeszcze napisała o Naczelnikach, Sekretarce z kryzysowego i innych wybrańcach tzw. Ludzi wykupionych z lokalnych mediów gazet i Facebooka – CENZURA KONARSKIEGO – WSTYD

  12. A każdy kto został zatrudniony po elekcji Konarskiego ma jakieś powiązania rodzinne lub zawodowe z prezydentem ,lub ma rodzinę ,która w sytuacjach kryzysowych może się do czegoś przydać -te sławne picie w lipcu na Blanowskiej .!!!

  13. Radny Trepka jeśli jest człowiekiem honoru powinien sam zrezygnować z pracy ZGK i podobnie jak większość Zawiercian rozpocząć karierę zawodową w innym mieście .Skoro ma takię świetne kwalifikacje to bez problemów otrzyma pracę z podobnym wynagrodzeniem .Miej chłopie honor i odejdź z pracy i zrezygnuj z mandatu radnego ,pokaż klasę .

  14. Tak, Pani Dominika Kondas wykazała się z pewnością odpowiednią wiedzą merytoryczną i oczywiście ma też świetne kwalifikacje i doświadczenie! To jest jakiś żart! A dlaczego nie wspomniano o nowym nabytku w Żeromskim! Córce Jarzy? Jest to bardzo ważna informacja – bo napewno przyczyni się do podniesienia poziomu języka niemieckiego!

  15. Kompetentni, wykształceni, świetnie przygotowani merytorycznie zawiercianie i tak pracują na śląsku. W urzędach i jednostkach podległych z reguły miernoty, które nie mają szans na dobrą pracę lub sytuacja rodzinna zmusza ich do pracy w zatechlej atmosferze zawiercianskich urzędów. Kto normalny chciałby obecnie za takie marne grosze tam pracować?

  16. Co za różnica kto jest prezydentem skoro zasady “rekrutacji” w urzędzie są takie same. Każdy konkurs zostaje rozstrzygnięty na długo przed jego ogłoszeniem. I nie ma tu żadnego znaczenia czy zgłoszą się 3 osoby czy 30.

  17. Przyjdzie nowy Prezydent i od tej listy zacznie… zwalnianie – samo życie. Więc niech jeszcze trochę “OdNowcy” się pociesza z posadek 🙂

  18. Dodajcie, że pracują oni w tym samorządzie za ochłapy, niestety taka jest brutalna rzeczywistość- najniższa krajowa albo trochę ponad najniższą. Oto realia samorządu. Dyrektorzy, Prezesi – ok, zgodzę się, ale nie szeregowi referenci czy inspektorzy. To raz. Dwa- nie kradną tylko pracują 5 dni w tygodniu po 8h. Trzy- popatrzcie na takie egzemplarze jak Pani Pietras – ze zwykłego urzednika w DG została naczelnikiem w starostwie, Fidyk od Grima w ZGM – stanowisko stworzone specjalnie dla niej, Dudek w PUKu – startował od Macha, Kurek od Grima, Borzęcki z PISu, pani Kwiecień żona radnego za kadencji Grima – ZGM, pan radny Kwiecień – szpital, Górnicka od Grima- ZGK, Grzegorz Przybysz nowy dyrektor Gostkowskiego – 2 miejsce na liście Grima . I mnóstwo innych osób, które radnymi nie byli, ale dziećmi “przyjaciół” lub znajomymi Pana Witolda. Lista byłaby bardzo długa gdyby z 15 minut pomyśleć. Dużą ciekawostką jest jak Pan Grim obiecywał stanowiska przed wyborami, a przegrał i teraz niektórzy czują się dotknięci, że wspierali podczas kampanii, a tu nie ma żadnej gratyfikacji… Więc jak widać- Pan redaktor bardzo wybiórczo potraktował tych, którzy pracę dostali i z jakiej partii. Czyżby artykuł sponsorowany?

  19. Żarty jakieś… Redaktor to powinien się bardziej przyłożyć do “artykułu”… A gdzie pracuje byłego prezydenta syn…. Radnego wodociągowego żona… Przestańcie mozna mnożyć przypadki….

  20. Jakby ci ludzie zarabiali po 10 tys miesięcznie to zrozumiałym oburzenie, ale większość z udzielających się tutaj nawet by takiej roboty za takie pieniądze opluć nie chciała. Starzy pracownicy UM to co, jak zaczynali w młodym wieku to mieli już 25lat i 30 lat doswiadczenia? Co niektorzy zawodowki pokonczyli, a wiem, bo moja mama tam pracowala 😛 Większość podnosiła kwalifikacje dopiero jak już robote dostała albo im “kazano”. Nie mowie o poprzedniej kadencji tylko ogólnie. Jakos zaczac trzeba i nie ma czego zazdroscic takie moje imho. Kazdy z was mogl od kogos wystartowac z listy, a nie walić bąki w fotel przed komputerem a teraz plakac bo “ktos” “cos” dostal. Tamci przynajmniej zapier….. przy kampani. A jak widac zapierd…ć musieli zdrowo skoro przynioslo to skutek. Sam dalbym im robotę gdzies 😀

  21. IMHO Grzechu jak idziesz do wyborów ,to masz program -bo wyborcy głosują na ten program i postępujesz ETYCZNIE czy twoje IMHO tego nie widzi czy makaron na uszy nakładasz .Zmień fabrykę makaranu bo te twoje świderki są do D***Y.

  22. No tak tego czy tamtego się zatrudnia po technikum na stanowisko Inspektora?! (wtf?) Z pensją nie najniższą a pracownikom fizycznym zabiera się np. pieniądze na święta, które są odprowadzane na socjal?‍♀️A do tego w fantastycznym zakładzie należącym pod UM nie ma podwyżek i “nie będzie” – cyt. osoby, na wyższym stołku…Dziwne bo w każdej firmie co roku w styczniu jest podwyżka a w tym zakladzie już kilka lat nic?Za to terror, wyzysk i chamstwo w białych rękawiczkach i białym kołnierzykiem. A prezydent? No cóż… Poobsadzał się amatorszczyzna i sam takową uprawia a ludzie uważają, że tyle to on robi.

  23. To na przyszłość należy założyć partię Zawiercie dla wygranych .Dla startującego z listy dwa miejsca pracy dla działacza na froncie netowym jedno miejsce pracy i to będzie jasne i czytelne i nikt GRZECHU nię będzie rozczarowany ?i nie będzie wypisywał psalmów pochwalnych na zasadzię pracę mi ZAŁATW bo tyle dla was zrobiłam(em) będzie jasno i prosto.⛄

  24. Grim to jakie miał kwalifikacje na Prezydenta? Akademia Świeżego Powietrza i jeszcze zaocznie. Nosz kur.. 🙂 Machu i Marek K. to samo.

      • W Hutniku jest ciekawiej. Pewna pani wspomagająca ma prywatny gabinet, a nie chodzi na lekcje, a pieniądze płyną. W gabinecie jest, ale kto wie czy w swoich godzinach. Nikt nie wie jak pracuje

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.