zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Aktualności

Klientka z Zawiercia oszukana przez sieć Play? Firma wyjaśnia

Do Redakcji Mediów Zawierciańskich zgłosiła się mieszkanka Zawiercia, której matce przytrafiła się sytuacja dotycząca sieci Play. Emerytowana mieszkanka chcąc podpisać nową umowę w sieci poszła do salonu przy ul. 3 Maja w Zawierciu. W wyniku nieporozumień za pierwszy miesiąc, zamiast ustalonych 35 zł za abonament, zapłaciła prawie 95 zł, później z kolei, mimo wyjaśnienia sprawy, jej abonament wzrósł z 35 zł do 40 zł. Postanowiliśmy przyjrzeć się tej sprawie.

W celu poznania szczegółów skontaktowaliśmy się z samą mieszkanką. Zgodnie z informacjami, które nam przekazała, sprawa zaczęła się w momencie, gdy chcąc podpisać nową umowę w sieci Play, poszła do salonu przy ul. 3 Maja w Zawierciu. Jak mówi, na miejscu pracownicy salonu nie wytłumaczyli jej dokładnie, na czym będzie polegał nowy abonament, który jej proponowali, tj. nie wspomnieli o opłacie aktywacyjnej oraz dopłacie za kilka dni, które nie wchodziły w aktualny okres rozliczeniowy i w efekcie zamiast ustalonych 35 zł, klientka zapłaciła po pierwszym miesiącu prawie 95 zł. Na dodatek, według jej relacji, pracownicy traktowali ją lekceważąco i zachowywali się tak, jakby wcale ich ona nie obchodziła. Mieszkanka kontaktowała się z siecią w sprawie abonamentu i dostała zwrot 30 zł, jednak niedługo potem przyszło jej wezwanie do zapłaty dodatkowych 10 zł, skutkiem czego jest teraz zobowiązana za każdy kolejny miesiąc płacić 40 zł – o 5 zł więcej, niż było ustalane na początku.

Jak dodaje, identyczna sytuacja spotkała również jej znajomą, która, w odróżnieniu od niej, nie dostała zwrotu. Co więcej, mieszkanka poinformowała nas też, że słyszała o innych tego typu przypadkach, które miały miejsce właśnie w salonie przy ul. 3 Maja w Zawierciu.

Zwróciliśmy się z pytaniem do sieci Play, dlaczego taka sytuacja miała miejsce i czy sieć będzie w tej sprawie podejmować jakieś działania.

Jest nam bardzo przykro i przepraszamy jeśli [klientka – przyp. red.] poczuła się niewłaściwie obsłużona. Proszę mieć jednak na względzie, że jest to jednostronna relacja, której nie kwestionujemy, ale żeby mieć pełen obraz sytuacji oraz zachować maksymalny obiektywizm niezbędne jest wysłuchanie obu stron.  Dlatego zwróciliśmy się z pytaniem [pytaniem redaktora – przyp. red.] bezpośrednio do salonu, do którego trafiła [klientka – przyp. red.]. Według relacji pracowników Klientka została poinformowana o opłacie aktywacyjnej przez konsultanta naszego salonu oraz o warunkach oferty. Informacja taka znajduje się także w umowie, którą podpisała Klientka. Opłata abonamentowa za tę ofertę to 35 zł po uwzględnieniu rabatów. Jako, że Klientka nie zdecydowała się na fakturę elektroniczną nie obowiązuje Jej rabat 5 zł, dlatego łączna opłata miesięczna to 40 zł. Wiemy także od naszej obsługi klienta, że przyznaliśmy Klientce 100 zł jednorazowego rabatu oraz wyjaśniliśmy kwestię naliczeń. Ze swojej strony dokładamy wszelkich starań, żeby wyjaśniać i w przystępny sposób przedstawiać oferty naszym Klientom – informuje Ewa Sankowska-Sieniek z Biura Prasowego PLAY.

MS
redakcja@zawiercianskie.pl
Fot.: Mapy Google 

8 KOMENTARZY

  1. Omijać szerokim łukiem ten salon.
    Miałem podobny przypadek.
    Totalna niekompetencja oraz arogancja pracowników oraz właściciela!!
    Zdecydowanie nie polecam….

  2. Hola hola! zlodziejem mozna nazwac kogos kto cos ukradl, a tutaj chyba zawinil czlowiek, ktory zapewne uslyszal co chcial uslyszec, albo niedoczytal… zreszta jako klient powiem jedno – regulaminy sie czyta a nie spala w kominku!

  3. Przecież jeśli ktoś chce taniej korzystać z usług telefonii komórkowej, to pozostaje przejść ze stałego abonamentu, na zwykłą poczciwą tzw. kartę. Abonament ma sens, jedynie w przypadku baaaardzo aktywnych rozmówców, czy też użytkowników internetu, albo gdy spłaca się w nim raty za nowy telefon. Skoro bohaterka artykułu ( LICZY SIĘ Z KAŻDYM GROSZEM) i przyszła właśnie podpisać nową umowę, to pewnie rzetelnie spłaciła już swoje poprzednie zobowiązania, więc mogła to śmiało uczynić i zamiast 40 zł/ms , płaciła by np. 5,10,15… zł. W czym więc tkwi sekret problemu ?

  4. Osobiście mam dobre skojarzenia z tym salonem i muszę przyznać że to pracownik tego salonu uratował dobre imię sieci P4, po tym jak zostałem potraktowany na infolinii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.