zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Aktualności

Ewa Mićka do starosty Gabriela Dorsa: “Pan, który musiał zrezygnować z mandatu Radnego, kiedy został Pan zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu, ocenia mnie?”

W miniony wtorek Gościem Dnia Radia Zawiercie był starosta zawierciański Gabriel Dors. W trakcie wywiadu mówił m.in. o zarobkach radnej miejskiej Ewy Mićki z czasu jej pracy w RPWiK (została dyscyplinarnie zwolniona rok temu). Radna w piątek w Radiu Zawiercie odnosiła się do wywiadu ze starostą. W sobotę publikowaliśmy komentarz starosty do piątkowego wywiadu z Ewą Mićką. Dziś można przeczytać, co radna odpowiedziała na sobotnią wypowiedź Gabrielowi Dorsowi.

To nie pierwsza kadencja, kiedy podejmowano próby zwolnienia mnie, przesuwania na inne stanowisko, szkalowani, zastraszania, opowiadania kłamstw na mój temat. Dlaczego? Na to pytanie powinni odpowiedzieć sobie Wyborcy. Może niewygodnym było mówienie o sprawach drażliwych dla osób rządzących miastem? W zeszłym roku zapłaciłam wysoką cenę za sprawowany przeze mnie mandat Radnej. Mandat, który zobowiązał mnie do reprezentowania interesów mieszkańców i do kontrolowania działań Prezydenta. Zwolniono mnie z pracy stawiając zarzuty nie mające potwierdzania w rzeczywistości. Teraz ktoś taki jak Pan, ktoś o czyim nepotyzmie rozpisywały się gazety cyt: „Osoba z bliskiej rodziny starosty zawierciańskiego została dyrektorem podlegającego pod starostwo Centrum Usług Wspólnych”, Pan, który musiał zrezygnować z mandatu Radnego, kiedy został Pan zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu, ocenia mnie? Przez te wszystkie lata przyzwyczaiłam się już do tego, że jestem oceniana. Do serca jednak biorę sobie tylko uwagi od osób, które szanuje i których zachowanie mogłoby posłużyć mi za wzór. Po Pana nieprawdziwych informacjach na temat 70% podwyżki jaką rzekomo dostałam, otrzymałam wiele telefonów i wiadomości z pytaniami czy to prawda? Czuje się zatem w obowiązku przed Mieszkańcami, nie przed Panem wyjaśnić i odnieść się do Pana nieprawdziwych zarzutów. Kwoty jakie Pan uznał za podwyżkę, były dodatkami do pensji w związku z kolejnymi nowymi obowiązkami jakie powierzał mi Zarząd i tak po kolei, zostałam: Rzecznikiem Prasowy RPWiK, Pełnomocnikiem ds. ISO, Koordynatorem do pozyskiwania środków zewnętrznych. Zwiększanie obowiązków i odpowiedzialności wiązało się z dodatkami do wynagrodzenia. Wszystko to jest udokumentowane. Co do oświadczeń majątkowych jakie Pan opublikował, zapomniał Pan pokazać, że w 2014 roku pracowałam na stanowisku Inspektora ds. Ochrony Środowiska, a w roku 2018 jako Kierownik ds. Obsługi Zarządu i Kontroli Wewnętrznej. Wnioski, jakie Pan wyciągnął, analizując moje oświadczenia majątkowe, świadczą jedyni o bardzo literalnym czytaniu przez Pana dokumentów, rozumienie polega nie tylko na czytaniu tekstu, ale także na badaniu kontekstu, co oznacza, że znaczenie jest nie tyle funkcją tekstu, co funkcją kompetencji interpretatora. Nie będę oceniała czy jest to wynikiem braku wiedzy czy również, a może przede wszystkim podyktowane złą wolą. W mojej ocenie zarówno jeden jak i drugi powód nie przystoi osobie piastującej takie stanowisko. Może trudno to Panu zrozumieć, ale byłam traktowana jak każdy inny pracownik. Nigdy też nie byłam faworyzowana, a wręcz przeciwnie wymagało się ode mnie więcej niż od innych – napisała Ewa Mićka w ad vocem do sobotniego komentarza starosty zawierciańskiego Gabriela Dorsa.

PK
redakcja@zawiercianskie.pl
reakcja@radiozawiercie.pl

19 KOMENTARZY

  1. Starosta zatrudnił swoją siostrzenicę na stanowisko dyrektora CUW. Gdyby ktoś inny to zrobił natychmiast byłby oceniony dobitnie na jego blogu, a jemu wolno. Tak przy okazji to niech Starosta wyjaśni dlaczego krzywa kostka brukowa pod asfaltem Piłsudskiego nie została usunięta. Jednocześnie Starosta niech wyjaśni jaki jest powód braku współfinansowania przez powiat doświetlenia przejść dla pieszych na drogach powiatowych.

  2. Po pierwsze to w Zawierciu chcą zrobić latarnię. Po drugie sklep działał jak parking był nagrodzony i klienci robili zakupy. Po trzecie sklep przestał działać, bo wypowiedziana została umowa najmu przez Spółdzielnię. Po czwarte parking został przywrócony i sklep jeszcze działał. Po piąte Starosta zapomniał, że pracownik mógł przechodzić ze stanowiska na inne stanowiska (nie każdemu dane jest zostać dyrektorem). Po szóste wyluzuj, bo wspomnienie miejsca zamieszkania nie jest obrzucaniem kogoś błotem. Może Starosta wyjaśni dlaczego krzywa kostka brukowa pod asfaltem Piłsudskiego nie została usunięta. Robimy remont czy fuszerę? Może Starosta wyjaśni dlaczego powiat nie współfinansował doświetlenia przejść dla pieszych na drogach powiatowych.

    • 70% podstawy w postaci dodatków? Pani Ewo, toż to rozbój…. Dlaczego tak mało? Przecież czuje się Pani lepsza od innych pracowników….
      A tak z innej beczki, czy Pani pracuje gdzieś obecnie? (będzie trzeba coś wpisać w oświadczenie za 2020).
      Pozdrawiam

  3. Na miejscu Pani radnej Mićki skierowałbym sprawę na drogę sądową, bo to, że Starosta jest członkiem PiS nie uprawnia do oczerniania innych. Gdyby ktoś zatrudniał rodzinę to natychmiast zostałby zhejtowany na blogu. Może Starosta wyjaśni dlaczego krzywa kostka brukowa pod asfaltem Piłsudskiego nie została usunięta. Robimy remont czy fuszerę? Może Starosta wyjaśni dlaczego powiat nie współfinansował doświetlenia przejść dla pieszych na drogach powiatowych.

  4. Na miejscu Pani radnej Mićki skierowałbym sprawę na drogę sądową, bo to, że Starosta jest członkiem PiS nie uprawnia do oczerniania innych. Gdyby ktoś zatrudniał rodzinę to natychmiast zostałby zhejtowany na blogu. Może Starosta wyjaśni dlaczego krzywa kostka brukowa pod asfaltem Piłsudskiego nie została usunięta. Robimy remont czy fuszerę? Może Starosta wyjaśni dlaczego powiat nie współfinansował doświetlenia przejść dla pieszych na drogach powiatowych. Musiało zrobić to miasto.

  5. Kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada. Wpadł Pan Dors i nie może się wygrzebać. Błaszczak wysłał wojsko na pomoc. Owszem Pani Mićka jest radną tylko co z tego wynikło dla miasta i mieszkańców. Nic. Teraz będzie ad vocem do ad vocem i wyjdzie z tego brazylijska telenowela. Ludzie ogarnijcie się, bo przypomina to zabawę dzieci w piaskownicy.

  6. Droga Pani Drogi Panie za przeproszeniem “w dupie” mam Panstwa gierki i igrzyska polityczne. Proponuje przekazac konkretne dzialania jakie Panstwo zrobili dla polepszenie zycia mieszkancow Zawiercia i powiatu? sukcesy ? Dziekuje. np rozwoj SAG..promocja powiatu kto jest za to odpowiedzialny w starostwie? drogi w gminach? szpital?…….Pamietajcie Drodzy Panstwo wynagrodzenie macie Panstwo z Naszych podatkow a wybory juz nie dlugo..

  7. Niech Pani Ewa się pochwali jakie są jej efekty pracy jako Koordynator d/s pozyskiwania środków zewnętrznych. Jakie środki pozyskała. Czy ta funkcja to była tylko furtka żeby więcej pieniędzy wyprowadzić na swoje konto.

  8. Pani Ewo proszę nie martwić sie wpisami konarkowców i dorsa , za ten bałagan przyjdzie wczesniej czy pózniej im zapłacić .Panie Drabek miał Pan dobrą pracę niezależność i szacunek służąc Konarskiemu dużo Pan traci .

    • Nie chce więcej widzieć obraźliwych komentarzy na temat Ewy Micki
      To jest bardzo dobra i ciężko pracująca kobieta , ma dużo odwagi charakter . Mówi o sprawach co wszyscy wiedza i po za plecami tylko szemrają a brak mi odwagi cos powiedzieć . Nikt tu z komentujących niema pojecia przez co Ewa Mićka w życiu przeszła
      Dlatego powtórzę jeszcze raz mordy w kubeł bo nikt z was nie ma tyle odwagi i siły co Ewa Mićka żeby powiedzieć prawdę co się dzieje w Zawierciu .

        • Prawda jest taka że p.Micka w wodociągach pracowała od czasu gdy prezesem po raz pierwszy (był prezesem wodociągów dwa razy)został jej kolega partyjny z PO p.Ciszewski.P.Mićka wcześniej handlowała warzywami na ul.Nowowierzbowej.Przygotowanie miała super do pracy w dziale prawnym wodociągów.Później kolega prezes z PO zrobił ją kier.działu obsługi prawnej.Została zwolniona po tym jak nie umiała zrobić przetargu.gdy brakło pracowników działu(byli na urlopie).Oczywiście również dostała wysoką podwyżkę jak kolega prezes odchodził z wodociągów i dał podwyżki swoim 17 osobom i wysokie nagrody na odchodne i wyczyścił kasę wodociągów.Ta pani to jedna wielkja hipokrytka vi nic więcej.

  9. Pani Ewa w jaki sposób została zatrudniona w RPWiK. Jej ówczesny kolega który został Prezydentem posadził na stołku i o tym się zapomniało ?? Nie miała żadnego przygotowania ani wykształcenie, żeby ot tak chop za biurko i o tym się nie pamięta ?? Wiele innych osób mogło być zatrudnionych z odpowiednim wykształceniem i przygotowaniem. Niech tak redakcja jej nie wybiela, że tak wszystko ze strony tej Pani jest OK.

  10. Prawda jest taka że p.Micka w wodociągach pracowała od czasu gdy prezesem po raz pierwszy (był prezesem wodociągów dwa razy)został jej kolega partyjny z PO p.Ciszewski.P.Mićka wcześniej handlowała warzywami na ul.Nowowierzbowej.Przygotowanie miała super do pracy w dziale prawnym wodociągów.Później kolega prezes z PO zrobił ją kier.działu obsługi prawnej.Została zwolniona po tym jak nie umiała zrobić przetargu.gdy brakło pracowników działu(byli na urlopie).Oczywiście również dostała wysoką podwyżkę jak kolega prezes odchodził z wodociągów i dał podwyżki swoim 17 osobom i wysokie nagrody na odchodne i wyczyścił kasę wodociągów.Ta pani to jedna wielkja hipokrytka vi nic więcej.

  11. Mićkowa została kierownikiem działu prawnego a później obsługi zarządu w wodociągach bez żadnego przygotowania.kolega prezes z PO zrobił ją kierownikem bo jest z PO i ona jest z PO.Wcześniej handlowała owocami i warzywami.Męczennica a prawda jest taka że nie umiała zrobić przetargu jak brakło przcowników działu a przecież była kierownikiem.W wodociągach więcej jest takich etatów.tenże prezes zrobił kadrową p.Mazurową żonę byłego prezydenta Zawiercia.Także nie mócie że PiS mianuje swoich każdy kto rządzi robi to samo,w wodociągach sama PO.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.