zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Aktualności

Czy wybory na przewodniczących osiedli i sołectw były ważne? Za nami obrady Komisji Społecznej

W poniedziałek odbył się ciąg dalszy obrad Komisji Społecznej Rady Miejskiej w Zawierciu.

Obrady komisji były ciągiem dalszym jej ubiegłotygodniowego posiedzenia, które było poświęcone wyborom na przewodniczących osiedli i sołectw w Zawierciu. W miniony poniedziałek w obradach zarządzono przerwę trwającą do dziś.

Na początku dzisiejszych obrad przewodniczący Komisji Społecznej Henryk Mól wprowadził do porządku obrad informację prezydenta Zawiercia o akcji “Woda”.

Prezydent nie może uczestniczyć w obradach komisji ze względu na obowiązki służbowe – tłumaczył prawnik Wojciech Berendowicz.

Następnie głos zabrał Henryk Mól, który mówił o liczbie beczkowozów podczas akcji.

Proszę nie mówić takich rzeczy, że beczkowozów było za mało. Sprowadziliśmy je z Pszczyny, Olkusza, Dąbrowy Górniczej, Częstochowy oraz jeden z PSP. Nie każda gmina ma beczkowóz – odpowiedziała Anita Czajkowska, naczelnik wydziału bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego.

My powinniśmy jako radni wyjść z pomocą, nie tylko przerzucać się winą. Ja chodziłem po centrum i udzielałem informacji – mówił radny Dariusz Kurek.

Nie mogę złego słowa powiedzieć na Panią Anitę Czajkowską. Nie można powiedzieć, że na moim osiedlu były jakieś problemy – mówił Tomasz Dudek.

Nigdy nie będzie na 100%. Też nie mogę powiedzieć złego słowa. Zgłaszałem do urzędu osoby starsze do dostarczenia wody. Uczmy się, troszkę pokory – mówił Grzegorz Kwiecień.

Po zakończeniu dyskusji na temat akcji “Woda” przewodniczący rozpoczął dyskusję dotyczącą wyborów na przewodniczących osiedli i sołectw.

Co 4 lata są wybory, mamy regulamin, statut. Był Pan na zebraniach. Jeśli widział Pan, że było coś nie tak, trzeba było to zgłosić. Wtedy była Pana rola – mówił do radnego Henryka Móla Grzegorz Kwiecień.

W trakcie obrad pojawiła się kwestia dwóch list obecności na zebraniach sprawozdawczo-wyborczych – listy dla mieszkańców i zaproszonych gości. Zaproponowano, żeby wybory na przewodniczących osiedli i sołectw były przeprowadzane tak jak wybory samorządowe, na podstawie listy mieszkańców zameldowanych w danym osiedlu lub dzielnicy.

Jak mówił prawnik, na podstawie rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody podlaskiego z maja 2015 roku nie można zmienić zapisu określającego to, kto może głosować – z “stale zamieszkujący” na “zameldowany”, ponieważ można nie mając zameldowania stale mieszkać w danej lokalizacji.

Nie ma jednoznacznej definicji zwrotu “stałe zamieszkiwanie” – wyjaśniał Wojciech Berendowicz.

W trakcie dyskusji radni i goście komisji stwierdzili, że do spraw kontroli poprawności przeprowadzenia wyborów w osiedlach jest komisja rewizyjna, a nie komisja społeczna.

Czy to prawda, że chodzi Pan po osiedlu i mówi, że wybory będą unieważnione? – pytał radnego Henryka Móla Przemysław Trepka.

Kto tak powiedział? Proszę tak nie mówić, bo gdzieś indziej porozmawiamy – odpowiedział Henryk Mól.

Przewodniczący Artur Łabuda poddawał w wątpliwość zasadność dyskusji.

Ja zwołałem komisję. Ja Was nie zapraszałem, każdy może wyjść. Nie mówcie, że przychodzicie i marnujecie czas – odpowiedział Henryk Mól.

Ja nie powiedziałem, że marnujemy czas, tylko że o czymś innym powinniśmy rozmawiać – wyjaśniał Artur Łabuda.

Powróćmy do przeszłości. W 2003 roku zacząłem pracę w zarządzie osiedla. Najpierw żaden przewodniczący nie miał żadnej diety, wywalczyliśmy 50 zł, później było 100 zł, doszliśmy do 300 zł, które dziś macie. Ludzie, zrozumcie, przeraziło mnie to – mówił Henryk Mól.

– Co takiego? – pytali uczestnicy obrad.

– Głosowanie na tym osiedlu (Argentyna – red.) – kontynuował Henryk Mól.

– A skąd Pan to wie? – pytał Przemysław Trepka.

– Z list.

Panu nie wolno patrzeć na te listy – dodał radny Trepka.

Radny Mariusz Golenia zaproponował, żeby zapisać brak możliwości łączenia funkcji przewodniczącego osiedla i radnego miejskiego. Prawnik podkreślał, że wybory za nieważne można uznać rada miejska. A radna powiatowa Barbara Kozioł proponowała, żeby wyciągnąć wnioski na przyszłość i zostawić tę sprawę.

Jeżeli coś jest niezgodne z prawem, to trzeba się tym zająć. Musi to zrobić Komisja Rewizyjna – dodał radny Damian Świderski.

Głos zabrał również przewodniczący Borowego Pola, który – jak podkreślał nie ma meldunku w Zawierciu, ale mieszka tu od lat i został wybrany na przewodniczącego.

Na koniec radny Przemysław Trepka pytał, czy Komisja Społeczna nie przekroczyła swoich uprawnień.

Stwierdzić to może Rada Miejska – poinformował prawnik.

Kolejne obrady Komisji Społecznej za tydzień.

15 KOMENTARZY

  1. Jesli pan przewodniczacy osiedla borowe pole mieszka bez meldunku w Zawierciu i sie tym chwali to naprawde chyba malo wie o prawie, bo w Polsce istnieje obowiazek meldunkowy i tym samym zlamal prawo. W zwiazku z czym uczestnicy tych obrad powinni zglosic zaistniala sytuacje na Policje.

  2. A kto chce tak bardzo dymisji Prezydenta Łukasza Konarskiego?…Sprzątaczka, która nie dostanie już w tym roku premii 22000???

  3. Szanowni radni miejscy posłuchajcie wywiadu Red. Kmiecika z Panem prezydent Konarskim. Zrozumiecie kim jesteście dla niego….

  4. Zdecydowane nie dla łączenia funkcji radnego i przewodniczącego osiedla lub sołtysa. Pan Trepka siedzi na sesjach cicho jak mysz pod miotłą. Na komisji się uaktywnił z jednego powodu. Wybory na przewodniczącego osiedla Argentyna wygrał jego kolega Pan radny Janus.

  5. Pan radny trepka to niech zamilknie bo już przytulił posadę w ZGK dyspozytor transportu żenada on nie nadaje się do niczego jedynie do filmów historycznych bo mejkap już ma.

    • W wywiadzie dla radia Zawiercie Pan Konarski twierdzi, że nie ma pracy za znajomości. Koń by się uśmiał jak by posłuchał tych bajeczek pana Konarskiego. Pani Stachowicz to jak dostała pracę jak nie poprzez znajomości.

      • Do XXX : Pan Konarski co innego mówi a co innego robi. Teraz dopiero ludzie zaczynają łapać się za głowę na kogo głosowali. Głosowali na kampanię świetnie prowadzoną a nie na realnego człowieka. A propaganda jest wszechobecna . Te puste słowa: działamy, robimy , pełni energii. Teatr jednego aktora!

  6. Konarski i tych pary jego żałosnych zauszników WON!!!!! Wywalimy was na zbity pysk… mam nadzieje, ze uda się szybciej niż w 2023 R., bo miasta szkoda!

    • Ten Trepka to jakaś pomyłka, ludzie kogo Wyście tam wybrali! Jakiś chłopczyk, bez żadnego wykształcenia, doświadczenia. Jedyna jego zasługa to: głupia fryzura i roznoszenie ulotek za konarskim w trakcie kampanii. I w zamian od Konarskiego co to opowiada ze nie załatwia pracy po znajomosci posadkę już dostał. Żenada, naprawdę żenada.

  7. na zdjeciu na pierwszym planie z komorka Straznik Miejski ktory 4.06. ok 19.45 w okolicy SP-9 chorowal na chorobe filipinska . dalej zapraszajcie GO na spotkania z dziecmi , wspanialy przyklad do nasladowania

    • Na chorobę filipińską to chorują tylko zacne postaci jak Kwachu czy Machu. Ten to mógł co najwyżej być naje***y hehehe

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.