zawiercianskie.pl

Twoje źródło informacji z Zawiercia, powiatu i regionu

Aktualności

Ciąg dalszy wniosku starosty o zmniejszenie o około połowę pensji radnego Pawła Kaziroda: “Doszło do oszustwa, zostałem okłamany i oszukany” [AUDIO]

W tracie poniedziałkowych obrad Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Zawierciu radni dyskutowali o kwietniowej propozycji starosty zawierciańskiego Gabriela Dorsa (PiS) w sprawie zmniejszenia o około połowę pensji radnemu miejskiego Pawłowi Kazirodowi (PO) pracującemu w starostwie.

Przypomnijmy, na początku kwietnia 2020 r. starosta zawierciański Gabriel Dors zwrócił się do Rady Miejskiej w Zawierciu o wyrażenie zgody na wypowiedzenie warunków pracy i płacy Pawła Kaziroda (również z PO), radnego Rady Miejskiej w Zawierciu. Radny był dotychczas zastępcą dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Zawierciu (PZD), a PZD – jednostką organizacyjną Starostwa Powiatowego w Zawierciu. Pracowało w nim około 50 osób.

Starosta zawierciański kilka miesięcy temu rozpoczął przygotowania do utworzenia nowej jednostki powiatu – Centrum Usług Wspólnych. Wraz z utworzeniem CUW-u zlikwidowano jako odrębne jednostki Zespół Obsługi Ekonomiczno-Administracyjnej Szkół i Placówek Oświatowo-Wychowawczych w Zawierciu oraz Powiatowy Zarząd Dróg. PZD przekształcono w wydział starostwa. Aby zachować w nim funkcję zastępcy naczelnika – a więc stanowisko Pawła Kaziroda, który był zastępcą dyrektora w PZD sprzed likwidacji – wydział musiałby liczyć 10 osób. Liczy 7. Dotychczasowy zastępca dyrektora PZD, Paweł Kaziród, ma zostać szeregowym pracownikiem.

Jak informuje starosta wiąże się to z obniżeniem wynagrodzenia zasadniczego dla Pawła Kaziroda o około 1,5 tys. zł brutto do kwoty 2,9 tys. zł brutto. Według regulaminu pracownik może otrzymać premię uznaniową, która wynosi do 30% wynagrodzenia. Według oświadczenia majątkowego radnego jego średnie miesięczne wynagrodzenie wynosiło – wraz z dodatkami i premiami – nieco ponad 6 tys. zł.

Oto relacja z obrad Komisji Rewizyjnej rady z poniedziałku 19 października 2020 r.

Ponieważ nie byłem na komisji nadzwyczajnej, a do mnie nie dotarły te treści tych pytań, co by one miały zmienić w sytuacji pana Pawła Kaziroda? – radny Zbyszek Wojtaszczyk.

To znaczy pytania skierował do nas pan radny Witold Grim i ja jak gdyby już bez obróbki przesłałam je do pana starosty. No nie wiem, może pan Witold przedstawi jakie pytania tam były – przewodnicząca Komisji Rewizyjnej Paulina Pietras.

Jeśli mogę zapytać, kiedy one wpłynęły do starosty?Zbyszek Wojtaszczyk.

Do starostwa wpłynęły we wtorek bodajże, natomiast z racji tego, że jest pandemia, z tego, co mi wiadomo, pocztę przetrzymuje się dwa dni, w celach takiej kwarantanny i dopiero potem ona trafia do właściwych osób. Pan Witold Grim, proszęPaulina Pietras.

Szanowni państwo, chciałbym przypomnieć, że na komisji wcześniejszej nie będę tutaj precyzyjny, bo nie powiem datą, kiedy to było, umawialiśmy się, że wszystkie pytania, dotyczące sprawy Pana Pawła Kaziroda, dostarczymy na sesji. Nie wiem, czy państwo pamiętacie na sesji Pani przewodniczącej. A więc te pytanie nie trafiły do Pana, do starostwa. Ponowiłem te pytania i przedstawiłem je chyba we wtorek, tak jak Pani przewodnicząca mówiła. Nie dobrze się stało, że do dzisiaj nie mamy odpowiedzi i tylko są, powiedziałbym jakby przekazywane treści innej strony. Ja bardzo krótko będę dzisiaj zabierał głos. Tu proszę państwa, nie ma za bardzo o czym mówić. Ja tylko chciałbym uświadomić radnym. Uświadomić wszystkim tutaj zebranym, że są tu dwa takie pisma, dotyczące pracy Pana Kaziroda. Pierwsze to jest pismo datowane 28 styczeń bieżącego roku jest to informacja, deklaracja, którą złożył Panu Pawłowi Kazirodowi Pan wice starosta Paweł Sokół. I co my w tym piśmie czytamy? Ja zaraz państwu pokażę to pismo, żebyście się przekonali, bo to jest oryginał tego pisma. A więc Pan starosta Paweł Sokół zobowiązuje się, deklaruje, przyrzeka Panu Pawłowi Kazirodowi, że z dniem przejścia Zakładu Pracy Powiatowego Zarządu Dróg w Zawierciu na nowego pracodawcę Starostwa Powiatowe w Zawierciu i teraz proszę uważać. Zostaną utrzymane dotychczasowe warunki wynagrodzenia oraz zatrudnienia. To jest zobowiązanie Pana starosty Pawła Sokoła. Czy Pan Kaziród otrzymując takie pismo, takie zobowiązanie, takie przyrzeczenie, mógł wierzyć swojemu pracodawcy? Czy mógł mieć wątpliwości, czy ten pracodawca go oszukuje, nie! Tak, jak każdy z nas, który dzisiaj jeszcze pracuje zawodowo – akurat nie ja i nie Pan Zbyszek. Gdyby każdy z was, szanowni państwo, ci którzy jesteście czynni zawodowo otrzymali od swojego pracodawcy takie przyrzeczenie, takie zapewnienie, to byście też uwierzyli, bo nie mielibyście podstaw, żeby nie wierzyć swojemu pracodawcy. To jest jedno pismo. Ja tu przekażę Pani przewodniczącej, bym prosił, żeby kolejni radni zobaczyli. I szanowni państwo drugie pismo, z dnia 2 marca bieżącego roku, adresowany również na Pan Paweł Kaziród, porozumienie zmieniające warunki umowy o pracę. I proszę państwa, co w tym piśmie czytamy? Pismo tym razem podpisane przez Pana starostę Gabriela Dorsa. I w tym piśmie czytamy, ja tylko również wyczytam to, co najważniejsze. A więc, poprzednio, jak Pan Paweł Kaziród był zatrudniony w PZD, to miał zasadnicze wynagrodzenie w wysokości 4582 zł miesięcznie. Teraz Pan starosta mu zaproponował wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 4550 zł, a więc proszę słuchać uważnie takie same zasadnicze, prawie takie same zaproponowano Panu Pawłowi Kazirodowi takie same zasadnicze wynagrodzenie, jakie miał w PZD. Następnie dodatek za wieloletnią pracę 5%, to jest w poprzednim zakładem miał 229, 10 zł w nowym zakładzie miał mieć 227,50 zł – porównywalne kwoty. Następnie, proszę państwa, premia wynikająca z regulaminu wynagradzania w wysokości 916,40 zł, według tej, w tym nowym przedsiębiorstwie, czy w tej nowej firmie dodatek specjalny miał wynosić, dodatek specjalny według tam stawki cztery i tak dalej, to jest 1100 zł. I Pan Paweł stracił dodatek specjalny w wysokości 450 zł został zabrany, tak Panie Pawle? Dodatek 450 zł. A więc Pan Paweł podpisał porozumienie między starostą, a jako pracownik, tracąc świadomie 450 zł. Podpisał to porozumienie. I w związku z tym, również mogę powiedzieć, że zaufał, zawierzył Panu staroście Gabrielowi Dorsowi, że nie rzuca słów na wiatr, tylko skoro podpisał takie porozumienie, to będzie to porozumienie respektował. Proszę państwa, bo gdybyśmy doszli do takiego jakiegoś karygodnego przekonania, że podpisujemy różnego rodzaju porozumienia, a później po prostu z tych porozumień nie zobowiązujemy się, no to byłoby to po prostu dla mnie karygodne. Dlatego ja uważam, że te dwa dokumenty jasno i dobitnie świadczą o złej woli Starostwa Powiatowego, bo skoro umówili się, skoro zapewnili Pana Pawła Kaziroda, że wynagrodzenie jego będzie takie same, co potwierdzają te dokumenty, które państwu przedstawiłem, to ja nie rozumiem, na jakiej później podstawie Pan starosta czy starostwo, mówiąc o zarządzie, zmienia decyzje i łamie wszystko to, co wcześniej z Panem Pawłem Kazirodem ustaliło. Proszę państwa, nie mogę zagłosować na jawne łamanie danego słowa, bo uważam że ludzie honoru, ludzie którzy posługują się moralnością i etyką, to nawet bez takich dokumentów, jeżeli by przyrzekli Panu Pawłowi Kazirodowi, że Paweł, czy Panie Pawle zostawiamy i ja Panu gwarantuję i daję słowo, to też powinni to respektować, a więc te dwa dokumenty, szanowni państwo, dobitnie świadczą o tym, że zarówno Pan starosta Dors, jak i Pan starosta Sokół złamali przyrzeczenia, złamali zapewnienia czy zobowiązania wobec Pana Pawła Kaziroda. Dlatego ja uważam, że to powinno być dla nas wszystkich jakimś takim, jakąś przestrogą, jakimś przesłaniem, żeby po prostu bronić tych spraw, do których się zobowiązali Panowie starostowie. W związku z tym, ja proponuję, żeby nie przyjąć oczywiście tej propozycji Pana starosty. Dziękuję – radny Witold Grim.

Dobrze, to ja jeszcze powiem tylko, że my się zebraliśmy tutaj, żeby podjąć zdanie, czy wyrazić opinie na temat tego, czy jest to spowodowane tym, że Pan Paweł Kaziród pełni funkcję radnego, a nie czy doszło do zmian strukturalnych w starostwie. Panie Wojtaszczyku, czy ma Pan jakieś zapytania? To bardzo proszę do mikrofonuPaulina Pietras.

Chciałem tylko dodać, że no tutaj rozumiem tutaj Pana prezydenta wypowiedź odnośnie nie dotrzymania słowa względem tych dwóch pism. Tylko, czy nie dotrzymanie słowa było to złamaniem prawa, czy też nie dotrzymaniem słowa?Zbyszek Wojtaszczyk.

Głos zabrał również radny Paweł Kaziród:

_

Dziękuję Pani przewodnicząca za udzielenie mi głosu. Ja jako radny, bo ja tu jestem w podwójnej roli, bo jestem też jako radnym i mogę brać udział w dyskusji. Pytanie padło, kiedy było to pismo datowane z datą na 28 stycznia. Te pisma były rozdawane pracownikom kilka dni przed likwidacją w końcu lutego. I z taką datą też w starostwie jest potwierdzenie odbioru tego pisma, mimo że ustawowy termin to jest 30 dni, gdzie nie został przez starostwo dochowany. To tak w kwestii odpowiedzi. Poza tym wszyscy pracownicy, jak również ja poza pismami i ja również w obecności i byłego dyrektora i innych pracowników PZD miałem zapewnienia utrzymania warunków pracy i płacy przed likwidacją. Cały czas miałem. Stawia się tutaj taki zarzut, że nie ma takiego stanowiska w starostwie, zgodnego z regulaminem, że musi być dziesięciu pracowników, jeśli ma być stanowisko zastępcy naczelnika, więc moje pytanie, czy nie doszło do oszustwa, bo ja się czuję oszukany. Skoro było to niezgodne z regulaminem, nie wiem czy Pan radny tutaj Wojtaszczyk dostał wyjaśnienia i odpowiedzi, które przesłałem na ręce przewodniczącej na poprzednią komisję, czy je Pan dostał, bo tam mniej więcej niektóre kwestie zostały wyjaśnione i czy ma to związek z pełnieniem funkcji radnego? Tak, ma związek. A tam opisałem może dwie lub trzy sytuacje, które ten związek potwierdzały, o innych sytuacjach – mówiłem to na poprzedniej sesji, o innych nie mogę powiedzieć, bo będę mieć z tego tytułu następne nieprzyjemności w pracy. I nie chciałbym też, żeby inni współpracownicy również mieli takie nieprzyjemności za moją przyczyną. Jeśli nie było takiego stanowiska, dlaczego oszukano, zostałem oszukany? Tym bardziej, że regulamin przez Pana starostę i radnych powiatowych był przyjmowany bodajże około 40. dni wcześniej. I autorem tego regulaminu i tych zmian był Pan starosta, więc nie wiedział, co przedstawia, że jest to niezgodne? Dlatego chcę udowodnić tutaj, w tej kwestii, że doszło do oszustwa, zostałem oszukany, okłamany i oszukany. To, czy ma związek, no to już państwo będziecie decydować, ja jestem jako jedna ze stron. Szkoda, że radni nie mogą zadać pytania drugiej stronie, a więc przedstawicielowi starostwa. Nie wiem, czy Pani przewodnicząca zaprosiła kogoś, bo taki był wniosek z poprzedniej komisji, mimo to, widzicie państwo, jakie tutaj podejście jest ze strony starostwaPaweł Kaziród.

Dobrze, Panie Pawle, tylko tak, jak mówię, my nie jesteśmy komisją śledczą, żeby rozpatrywać, czy doszło do jakiegokolwiek oszustwa, tylko my mamy wydać opinię, czy to ma związek z pełnieniem przez Pana funkcji radnegoPaulina Pietras.

Tak i ja cały czas powtarzam, że ma i przedstawiłem wiele dowodów na tą okolicznośćPaweł Kaziród.

Pan wyda swoje… Paulina Pietras.

Jeśli są jakieś dowody nie wystarczające, proszę o pytania, ja…Paweł Kaziród.

Pan wydał swoje powiedzmy oświadczenia i swoje…Paulina Pietras.

To nie są moje wyświadczenia, bo państwo mają na podstawie moich zeznań i zeznań ze strony starostwa, podjąć jakąś właściwą, słuszną, sprawiedliwą decyzję, natomiast…Paweł Kaziród.

O ile mi wiadomo, Wydział Dróg Powiatowych 1 marca 2020 roku liczył ponad 50 osób – Paulina Pietras.

Czy pierwszego marca liczył? Chyba nie, bo już nie funkcjonował, już został zlikwidowanyPaweł Kaziród.

Wydział Dróg Powiatowych Paulina Pietras.

Wydział Dróg Powiatowych?Paweł Kaziród.

Wydział Dróg PowiatowychPaulina Pietras.

Liczył ile osób?Paweł Kaziród.

Ponad 50, bo weszli do tego wydziału wszyscy pracownicy Powiatowego Zarządu DrógPaulina Pietras.

Nie mam takiej wiedzy, bo w Powiatowym Zarządzie Dróg pracowało, tak jak Pan starosta napisał zresztą, że pracowało 7 osób. Gdyby pracowało ponad 50 osób…Paweł Kaziród.

To jeszcze myślę, że ten MZOEAS, który był likwidowany przy okazji, to ci wszyscy ludzie weszli do Wydziału Dróg PowiatowychPaulina Pietras.

Nie, nie, chyba się Pani przewodnicząca tutaj z faktami… – Paweł Kaziród.

Znaczy, to są moje informacje, że Wydział Dróg Powiatowych 1 marca 2020 roku liczył ponad 50 osóbPaulina Pietras.

No MZOEAS nie mógł przejść do Wydziału DrógPaweł Kaziród.

Dobrze, bardzo proszę Pani radna Ewa MićkaPaulina Pietras.

Pani przewodnicząca, ja dziwię się, że Pani występuje tutaj w roli osoby, która odpowiada za Powiatowy Zarząd Dróg, bądź za starostę. Czy Pani tutaj występuje w roli osoby, która reprezentuje interesy Pana starosty?Ewa Mićka.

Nie, Pani Ewo, ja czytam informacjePaulina Pietras.

A gdzie ona jest napisana ta informacja? Bo nie dostaliśmy żadnych odpowiedzi na nasze pisma – Ewa Mićka.

Albo może lepiej, próbuję zgłębić pewne tajniki i jeżeli coś się likwiduje, to to gdzieś musi przejść, żeby przeszło do nowego…Paulina Pietras.

Ale to jest logiczne, to co Pani mówi, tylko ja chciałabym, żeby na to pytanie, które Pani tutaj, na które Pani odpowiada na to pytanie Panu Pawłowi, bo ja np. tego też nie wiem, mógł odpowiedzieć ktoś, kto był tutaj zaproszony ze starostwa, a nie Pani, Pani przewodnicząca. Ja reprezentuję komisję rewizyjną i nie jest Pani rzecznikiem Pana starosty. Ja rozumiem, że Pani pracuje i to jest Pani pracodawca, ale…Ewa Mićka.

Ale to nie ma żadnego związkuPaulina Pietras.

…mam taką nadzieję, natomiast proszę się w ten sposób nie zachowywaćEwa Mićka.

Pani radna, wiem, jak mam się zachować, także proszę mnie nie pouczaćPaulina Pietras.

No ja widzę. Ja widzę, że Pani wie. W związku z tym, że na poprzedniej komisji mogliśmy usłyszeć od Pana Pawła, widzieliśmy dokumenty, niestety nie mamy odpowiedzi ze starostwa. Co jest, no również pokazuje ignorancję, nie ma tutaj przedstawiciela. Pokazuje to również, nie wiem, czy ktoś się boi pytań, może byłyby zbyt trudne, nie mam zielonego pojęcia. To co Pan Paweł powiedział na poprzedniej komisji, myślę że nie musi tego powtarzać. Dla mnie jest to jasne, że zostaje zwolniony dlatego, że jest radnym, radnym opozycyjnym, który nie boi się wypowiadać swojego zdania na każdy temat i to zdanie niekoniecznie jest takie samo, jak zdanie rządzących w koalicji z odnową PiS-u. W związku z tym, żeby nie przedłużać tych dyskusji, bo wydaje mi się, że… nie ma to najmniejszego sensu, ponieważ nie ma tu przedstawicieli starostwa, nie możemy się nic więcej dowiedzieć, co już dowiedzieliśmy się na poprzedniej komisji. Ja chciałabym złożyć wniosek, nie wiem czy, Pani przewodnicząca, mogę go przeczytać?Ewa Mićka.

Tak proszęPaulina Pietras.

Działając na podstawie uchwały 32/369/20 rady miejskiej w Zawierciu i w granicach udzielonych uprawnień komisja rewizyjna w składnie: radna Janik-Jaworska Joanna, radny Dominik Janus, radny Witold Grim, radna Ewa Mićka, radna Pietras Paulina, radny Trepka Przemysław, radny Zbyszek Wojtaszczyk. Po przeanalizowaniu wniosków Starosty z Powiatu Zawierciańskiego numer SP2121.1.25.2020 z dnia 6 kwietnia 2020 roku w sprawie wyrażenia zgody na wypowiedzenie warunków pracy i płacy, przez pracodawcę radnemu Pawłowi Kazirodowi wynikających z umowy o pracę z dnia 30 sierpnia 2016 roku i przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, postanawia: rekomendować radzie miejskiej w Zawierciu, podjęcia uchwały w sprawie niewyrażenia zgody na wypowiedzenie warunków pracy i płacy przez pracodawcę radnemu Pawłowi Kazirodowi i wynikających z umowy o pracę z dnia 30 sierpnia 2016 roku. Uzasadnienie: zgodnie z normą, artykułu 25§2 ustawy o samorządzie gminnym rozwiązanie z radnym stosunku pracy wymaga uprzedniej zgody rady gminy, której jest członkiem: rada gminy odmówi zgody na rozwiązanie pracy z radnym, jeżeli podstawa tego rozwiązania jest podstawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem mandatu. Ten sam tryb stosuje się w przypadku wyrażenia zgody na wypowiedzenie zmieniające warunków pracy i płacy. Analiza zebranego w niniejszym postępowaniu wyjaśniającym materiału dowodowego, w szczególności w postaci: wniosku Starosty Powiatu Zawierciańskiego j.w. z dnia 6 kwietnia 2020 roku w sprawie wyrażenia zgody na wypowiedzenie warunków pracy i płacy przez pracodawcę radnemu Pawłowi Kazirodowi, wynikających z umowy o pracę z dnia 30 sierpnia 2016 roku porozumienia zmieniającego warunki umowę o pracę z dnia 2 marca 2020 roku, pisma wyjaśniającego radnego Pawła Kaziroda z dnia 9 października 2020 roku, wyjaśnień radnego Pawła Kaziroda z dnia 12 października 2020 roku, wyjaśnień Pawła Kaziroda, radnego Pawła Kaziroda z dnia dzisiejszego, czyli 19 października 2020 roku. Zdaniem komisji rewizyjnej wskazuje, iż podstawą złożenia radnemu Pawłowi Kazirodowi przez pracodawcę wypowiedzenia zmieniającego w treści wskazanej we wniosku starosty zawierciańskiego z dnia 6 kwietnia 2020 roku, są zdarzenia związane z wykonywaniem przez niego mandatu radnego. A nadto przedmiotowy wniosek stanowi element dyskryminacji pracownika ze względu na przynależność i przekonania polityczne, jako taki jest sprzeczny nie tylko z normą artykułu 25§2 ustawy o samorządzie gminnym oraz to szczególnie warte podkreślenia narusza podstawową zasadę niedyskryminowania pracownika ze względu na przekonania polityczne artykuł 11.3 kodeksu pracy. Dwa, przedmiotowy wniosek jest efektem uprzednio podjętej przez starostę powiatu zawierciańskiego, Gabriela Dorsa i innych członków zarządu powiatu, próby zmiany stanowiska pracy poprzez zawarcie porozumienia stron na dużo gorszych warunkach i z rażącym pokrzywdzeniem radnego miejskiego Pawła Kaziroda, której przyczyną były względy polityczne i pełnienie funkcji radnego miejskiego w szczególności w wypowiedzi na sesji rady gminy. Trzy, wskazana przyczyna wypowiedzenia warunków pracy o pracę, konieczność dostosowania warunków płacy i płacy radnego Pawła Kaziroda do regulaminu organizacyjnego Starostwa Powiatowego w Zawierciu oraz regulaminu wynagrodzenia pracowników Starostwa Powiatowego w Zawierciu nie jest rzeczywistą przyczyną wypowiedzenia, zmieniającego warunki pracy i płacy radnego Pawła Kaziroda. I cztery, uwzględnienie przedmiotowego wniosku naruszałoby w sposób zasadniczy normy artykuły 25§2 ustawy o samorządzie gminnym. Z powyższych względów wnosimy, jak na wstępie. Bardzo bym prosiła o przegłosowanie tego wniosku, dziękujęEwa Mićka.

Powracam do pytania, na które nie otrzymałem odpowiedzi, czy starosta powiatowy, dając nowy angaż radnemu Pawłowi, złamał prawo? Takie pytanie…Zbyszek Wojtaszczyk.

Nie my jesteśmy, żeby to oceniaćPaulina Pietras.

Poza tym, no taki mam deja vu troszkę, bo myślałem, że tutaj polityka będzie za drzwiami, ale… Trzeba rozgraniczyć to, co się dzieje, a sprawy polityczne zostawić komu innemu. To na tej sali od wielu, wielu lat prosiłem, żeby… nie, nie pokazywać tutaj, nie okazywać swojej sympatii, tylko zajmować się miastem, ludźmi w tym mieście. Nie podoba mi sięZbyszek Wojtaszczyk.

W głosowaniu nad wnioskiem radnej Ewy Mićki oddano 4 głosy “za” i 3 “przeciw”.

PK
redakcja@zawiercianskie.pl
redakcja@radiozawiercie.pl

13 KOMENTARZY

  1. Pan radny Kaziród powinien wyjaśnić jak to się stało, że został zastępcą dyrektora PZD. Nie został podany publicznie ani jeden przykład powiązania sprawy wypowiedzenia warunków pracy i płacy z wykonywaniem mandatu radnego. Pani radna Pietras wypowiadała się za Starostę, który stchórzył i schował się jak mysz pod modłę. Powinna być obiektywna, a nie subiektywna. Czego można oczekiwać po Staroście Dorsie, który zatrudnił swoją siostrzenicę na dyrektora CUW? Niczego dobrego. Nawet nie potrafił tak wytyczyć odjazdów, aby mieszkańcy mogli żyć, a kierowcy jeździć.

  2. Pan radny powinien wyjaśnić jak to się stało, że został zastępcą dyrektora PZD. Nie ma podanych przykładów o powiązaniu sprawy wypowiedzenia warunków pracy i płacy z wykonywaniem mandatu przez Pana radnego. Pani Pietras zachowywała się jak rzecznik prasowy Starosty, a powinna być obiektywna. Czego można oczekiwać po Staroście Dorsie po zatrudnieniu siostrzenicy na stanowisko dyrektora CUW? Niczego dobrego. Nawet nie potrafił zorganizować objazdu, aby mieszkańcy mogli żyć, a kierowcy jeździć.

  3. Pan radny powinien wyjaśnić jak to się stało, że został zastępcą dyrektora PZD. Nie ma podanych przykładów o powiązaniu sprawy wypowiedzenia warunków pracy i płacy z wykonywaniem mandatu przez Pana radnego. Pani Pietras zachowywała się jak rzecznik prasowy Starosty, a powinna być obiektywna. Czego można oczekiwać po Staroście Dorsie po zatrudnieniu siostrzenicy na stanowisko dyrektora CUW? Niczego dobrego. Nawet nie potrafił zorganizować objazdu, aby mieszkańcy mogli żyć, a kierowcy jeździć.

  4. Pan radny powinien wyjaśnić jak to się stało, że został zastępcą dyrektora PZD. Nie ma podanych przykładów o powiązaniu sprawy wypowiedzenia warunków pracy i płacy z wykonywaniem mandatu przez Pana radnego. Pani Pietras zachowywała się jak rzecznik prasowy Starosty, a powinna być obiektywna. Czego można oczekiwać po Staroście Dorsie po zatrudnieniu siostrzenicy na stanowisko dyrektora CUW? Niczego dobrego. Nawet nie potrafił zorganizować objazdu, aby mieszkańcy mogli żyć, a kierowcy jeździć.

  5. Pan radny powinien wyjaśnić jak to się stało, że został zastępcą dyrektora PZD. Nie ma podanych przykładów o powiązaniu sprawy wypowiedzenia warunków pracy i płacy z wykonywaniem mandatu przez Pana radnego. Pani Pietras zachowywała się jak rzecznik prasowy Starosty, a powinna być obiektywna. Czego można oczekiwać po Staroście Dorsie po zatrudnieniu siostrzenicy na stanowisko dyrektora CUW? Niczego dobrego. Nawet nie potrafił zorganizować objazdu, aby mieszkańcy mogli żyć, a kierowcy jeździć.

  6. Pan radny powinien wyjaśnić jak to się stało, że został zastępcą dyrektora PZD. Nie ma podanych przykładów o powiązaniu sprawy wypowiedzenia warunków pracy i płacy z wykonywaniem mandatu przez Pana radnego. Pani Pietras zachowywała się jak rzecznik prasowy Starosty, a powinna być obiektywna. Czego można oczekiwać po Staroście Dorsie po zatrudnieniu siostrzenicy na stanowisko dyrektora CUW? Niczego dobrego. Nawet nie potrafił zorganizować objazdu, aby mieszkańcy mogli żyć, a kierowcy jeździć.

  7. Panie Wojtaszczyk , jak Pan mial kłopoty z swoim pracodawcom to wszyscy radni byli za Panem tzn . głosowali aby Pana nie zwalniać i nikt nie brał pod uwage sympatii politycznych a Pan zachowuje się jak sługus p. Konarskiego już po raz drugi . Miej Pan trochę szacunku dla siebie .

  8. Pan Wojtaszczyk w poglądach politycznych, to taka pani świadcząca swoje usługi – wiadomo jaka i wiadomo gdzie. Jak można było oddać swój głos na tego człowieka.

  9. Teraz się panu Zbyszkowi nie podoba politykierowanie.. A za zwolnieniem radnej Mićki głosował bez skrupułów…. Weź się pan, panie Wojtaszczyk nie ośmieszaj!

  10. Co to za cyrk !!!!! Ten zdrowy chłop niech idzie do konkretnej roboty. Rodzinę ma na utrzymaniu. W budowlance lub jako przedstawiciel firmy. Roboty jest w bród . Ponad 10 wyciągnie bez problemu a nie szarpać się o parę złotych, jak jakiś mazgaj. A Rada i jej komisje, zajmą się sprawami Zawiercia, bo za to wam płacimy.

    • Najgorsze co można było zrobić to zlikwidować PZD. Zarząd posiadający 600 km dróg powiatowy i 100km dróg Wojewodzkich i likwiduje sie nie mając pojęcia co dalej/widac było latem-niepokoszone pobocza, dziury w drogach co zobaczymy po zimie itp. /. Jeżeli to miało być jedynie podstawą do odwołania z-cy Dyr. Kaziroda to wstyd. Kto to odbuduje co wy zniszczycie. Będąc 24 lata nie zdążyło mi się aby Radni wydawali pozytywna opinie o zwolnieniu Radnego.

  11. Odezwała się pierwsza sprawiedliwa w Zawierciu.
    Prawda jest taka że p.Micka w wodociągach pracowała od czasu gdy prezesem po raz pierwszy (był prezesem wodociągów dwa razy)został jej kolega partyjny z PO p.Ciszewski.P.Mićka wcześniej handlowała warzywami na ul.Nowowierzbowej.Przygotowanie miała super do pracy w dziale prawnym wodociągów.Później kolega prezes z PO zrobił ją kier.działu obsługi prawnej.Została zwolniona po tym jak nie umiała zrobić przetargu.gdy brakło pracowników działu(byli na urlopie).Oczywiście również dostała wysoką podwyżkę jak kolega prezes odchodził z wodociągów i dał podwyżki swoim 17 osobom i wysokie nagrody na odchodne i wyczyścił kasę wodociągów.Ta pani to jedna wielkja hipokrytka vi nic więcej.

    Mićkowa została kierownikiem działu prawnego a później obsługi zarządu w wodociągach bez żadnego przygotowania.kolega prezes z PO zrobił ją kierownikem bo jest z PO i ona jest z PO.Wcześniej handlowała owocami i warzywami.Męczennica a prawda jest taka że nie umiała zrobić przetargu jak brakło przcowników działu a przecież była kierownikiem.W wodociągach więcej jest takich etatów.tenże prezes zrobił kadrową p.Mazurową żonę byłego prezydenta Zawiercia.Także nie mówcie że PiS mianuje swoich każdy kto rządzi robi to samo,w wodociągach sama PO.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.